Produkty impulsowe w strefie samoobsługowej – perspektywa MARS

Aktualności

Produkty impulsowe w strefie samoobsługowej – perspektywa MARS

Artykuł zewnętrzny

Jak pokazują badania, kategoria przekąsek ma znaczący wpływ na doświadczenie zakupowe konsumentów oraz wartość ich koszyka. Strefa kas od lat pozostaje kluczowym miejscem i naturalną przestrzenią generowania dodatkowej sprzedaży dla tej kategorii. To tu konsumenci chętnie sięgają po to, czego nie było na liście zakupów i wybierają swoje ulubione marki. W dobie rozwoju kas samoobsługowych wyzwaniem, ale i szansą dla detalistów i producentów, pozostaje odpowiednia ekspozycja produktów impulsowych.

Strefa kasy odpowiedzią na różne potrzeby

W strefie przykasowej planowane zakupy często ustępują spontanicznym decyzjom. Wybór słodkiego produktu może być podyktowany chęcią zaspokojenia głodu, ale też odpowiedzią na potrzebę nagrodzenia się. Wówczas chętnie wybierane są dobrze znane smaki czekoladowych produktów np. takich jak Snickers, Twix czy M&M’s z portfolio Mars.

Kategoria gum do żucia również bardzo dobrze odpowiada na potrzebę „dla mnie, na teraz”, którą wielu konsumentów odczuwa pod koniec zakupów. Bogaty wybór bezcukrowych gum Orbit jest poszerzany, chociażby o format miękkich kosteczek pełnych smaku czyli Orbit Refreshers, do którego portfolio od lata na stałe dołączy wariant Arbuz-Malina. Orzeźwiające, owocowe nuty są bardzo lubiane, jednak polscy konsumenci od lat najczęściej wybierają smaki miętowe. Odpowiadając na te preferencje, marka Orbit rozszerzyła portfolio o łagodną i subtelnie słodką Orbit® Sweetmint oraz wyrazistą Orbit® Winterfresh.

Transformacja strefy kas

Jak pokazują doświadczenia z rynku polskiego – kategorie produktów czekoladowych i gum należą do jednych z najbardziej impulsowych, czyniąc je niezwykle istotnymi pod kątem wskaźników zakupowych[1]. Niezmiennie kluczowa pozostaje zatem ich ekspozycja w sklepie i fizyczna dostępność w strefie kasowej. W dobie rosnącej popularności kas samoobsługowych stanowi to wyzwanie, ale też potencjalną szansę, zarówno dla producentów, jak i detalistów. Kluczowe są zmiany w strefie kasy, aby z jednej strony ułatwić kupującym proces korzystania z kas samoobsługowych, ale też, aby umilić i uatrakcyjnić czas spędzony w strefie przykasowej.

Z międzynarodowych doświadczeń Mars wynika, że nawet najmniejsze moduły impulsowe przy kasach samoobsługowych mogą zwiększyć sprzedaż słodyczy[2]. Potencjał mają zwłaszcza ekspozycje znajdujące się w strefie podejścia, gdzie konsumenci czekający w kolejce nie są jeszcze zajęci samodzielnym skanowaniem produktów. Badania z USA pokazują, że prawdopodobieństwo zakupu impulsowego przed procesem płatności przy kasach samoobsługowych może być nawet wyższe niż przy tradycyjnych[3].

W strefach samodzielnej obsługi kluczowe znaczenie mają jasna komunikacja, czytelna kategoryzacja oraz określony asortyment produktów. Skuteczne są także mikromoduły przy terminalach płatniczych, a także oświetlenie i elementy wizualne zwiększające widoczność oferty.

Mars, we współpracy z partnerami handlowymi w różnych krajach, stosuje uporządkowany model wdrożeniowy pozwalający na zarządzanie strefą kas. Ekspertyza, pilotaże w wybranych sklepach, testy A/B sprzętu, asortymentu i rozwiązań wizualnych, a następnie wspólna analiza wyników sprzedaży pozwalają na optymalizację i skalowanie rozwiązań.

[1] Inpulse, grudzień 2025, Impulsive Behaviour in Shopping

[2] Model kalkulacyjny EHI 2023; testy rynkowe

[3] USA 2025 Large Format Video Mining Study