Pomimo obostrzeń Polacy nadal chcą chodzić do sklepów stacjonarnych

Detal/Hurt

Pomimo obostrzeń Polacy nadal chcą chodzić do sklepów stacjonarnych

12 października 2020

  • #koronawirus w handlu

Pomimo pandemii blisko połowa Polaków nadal preferuje tradycyjne placówki. Sklepy online wskazuje tylko 14%. Tak można wyczytać z badania UCE Research, wykonanego na zlecenie programu branżowego „Blix Awards – Wybór Konsumentów”.

Hubert Majkowski z Hiper-Com Poland uważa, że pandemia oraz zakaz handlu silnie wpłynęły na nawyki zakupowe Polaków, co m.in. pokazują wyniki tego badania. Niestety ofiarami tej sytuacji stały się hipermarkety. Wybory konsumentów determinuje też relatywnie łatwa dostępność dwóch pierwszych formatów.

Małe i szybkie zakupy

– W czasie tegorocznej pandemii mniejsze placówki zaczęły być uważane przez klientów za bezpieczniejsze niż hipermarkety. Polacy zdążyli się już przyzwyczaić do tego, że robią w nich małe i szybkie zakupy. I docenili ten komfort, gdy powszechnie zaczęły obowiązywać maseczki ochronne. Duże powierzchnie do przemierzania oraz kolejki działają coraz bardziej zniechęcająco – mówi dr Krzysztof Łuczak, wieloletni obserwator rynku retailowego.

Z kolei dr Urszula Kłosiewicz-Górecka z Polskiego Instytutu Ekonomicznego podkreśla, że hipermarkety nie są preferowane przez konsumentów przede wszystkim z uwagi na ich lokalizację i wydłużony czas zakupu. Dyskonty, które są zdecydowanie lepiej umiejscowione, bo blisko miejsc zamieszkania klientów, oferują wystarczająco rozbudowany asortyment, niskie ceny i atrakcyjne promocje. Ma to znaczenie zwłaszcza w sytuacji, gdy klienci optymalizują swoje wydatki. Ponadto kasy samoobsługowe czynią te sklepy nowoczesnymi. Dodatkowo stali klienci dyskontów czują się w nich bezpiecznie, bo dobrze znają te placówki.

Wizyta w sklepie rozrywką

– Polska jest obecnie drugim rynkiem w Europie, po Niemczech, z tak dużym nasyceniem placówek dyskontowych. Mają do nich dostęp nie tylko mieszkańcy dużych miast, ale także małych miejscowości, pozbawionych m.in. galerii handlowych. Dla części Polaków wizyta w takim sklepie jest swego rodzaju rozrywką. Złota era hipermarketów absolutnie już nie wróci. Format odchodzi do lamusa i pandemia tylko przyspiesza ten proces – przekonuje Radosław Kaczmarek z Melting Pot.

Tomasz Jabłoński z programu branżowego „Blix Awards – Wybór Konsumentów” wyjaśnia, że znaczenie ma nawyk samodzielnego wybierania produktów spożywczych. Pod tym względem Polacy wyróżniają się na tle Europy. Artykuły pakowane i dostarczane przez obce osoby wciąż budzą wątpliwości rodzimych konsumentów. Ponadto rynek spożywczy online jest jeszcze mało rozwinięty.

Źródło: MondayNews
Oprac.: EW