Jesteś tutaj

Kierunek rozwoju handlu śródmiejskiego w Warszawie

Urząd miasta stołecznego Warszawy oraz firma doradcza JLL wdrażają program pilotażowy, który ma zwiększyć atrakcyjność centrum w oczach potencjalnych najemców oraz klientów. Zmiany miałyby się rozpocząć od ul. Marszałkowskiej i Al. Jerozolimskich.

Fragment ulicy Marszałkowskiej oraz Al. Jerozolimskich – to tutaj zostanie wdrożony program pilotażowy, mający na celu rozwój handlu śródmiejskiego w Warszawie. Strategia jest wynikiem trwających od maja do września tego roku badań, jakie przeprowadzili eksperci firmy doradczej JLL. Rekomendacje JLL odnoszą się zarówno do zmian natury urbanistycznej obszaru pilotażowego, polityki lokalowej, jak i pozostałych czynników wspierających rozwój handlu.

Na zlecenie Urzędu m.st. Warszawy zespół JLL przeprowadził 3 badania. Pierwsze z nich sprawdzało opinie konsumentów na temat handlu śródmiejskiego w stolicy. W drugim eksperci skupili się na sieciach handlowych, czyli potencjalnych najemcach, sprawdzając pożądany kierunek zmian oraz identyfikując bariery ich rozwoju. W trzecim kroku JLL przeanalizował ruch pieszych (tzw. footfall) w wybranym obszarze pilotażowym.

– W wyniku przeprowadzonych przez JLL badań zaproponowano dwa obszary do wdrożenia programu pilotażowego - środkowy odcinek ulicy Marszałkowskiej od Placu Zbawiciela do Ronda Dmowskiego oraz wschodni odcinek Al. Jerozolimskich od Ronda Dmowskiego do Ronda de Gaulle'a. Wskazane miejsca to fragmenty głównych arterii komunikacyjnych centrum Warszawy, o ważnej funkcji tranzytowej, zarówno dla indywidualnych, jak i zbiorowych środków transportu. Jednocześnie są to odcinki, w których udział lokali miejskich jest znaczący, co jest istotne dla efektywności przeprowadzenia programu pilotażowego – mówi Michał Olszewski, wiceprezydent Warszawy.

Wśród czynników, które mogą wesprzeć rozwój sektora handlowego w obu lokalizacjach, eksperci JLL zwrócili uwagę m.in. na wzrost ruchu pieszych, budowę pominiętej stacji metra A12 – Plac Konstytucji, czy stworzenie reprezentacyjnej, wysokiej jakości i zielonej przestrzeni publicznej. Dodatkowo, miasto powinno zadbać o to, aby zarządzanie lokalami w obu obszarach opierało się na spójnej strategii. Z kolei selekcja najemców miałaby się opierać nie tylko na kwestiach czynszowych, ale także na dążeniu do podniesienia jakości i unikalności oferty. Kluczowy jest też wpływ tych najemców na życie uliczne, a także atrakcyjność samych witryn sklepowych. W tej ostatniej kwestii z pewnością ważne będą konsultacje z ekspertami w dziedzinie marketingu.

– Kwestia estetyki jest kluczową, jeśli chodzi o zwiększenie potencjału handlowego obu lokalizacji. Aby przyciągnąć atrakcyjnych, wpisujących się w potrzeby warszawiaków najemców, miasto powinno zadbać o remonty zdewastowanych elewacji budynków. Na pewno potrzebne jest również nawiązanie współpracy z właścicielami prywatnych lokali, co powinno prowadzić do kompromisu w zakresie pożądanego typu najemców, czy w końcu - zachęcenie do wydłużenia godzin otwarcia lokali. Oczywiście ważne, aby ulice były przyjazne dla samych klientów i tu pojawia się konieczność przeanalizowania możliwości budowy dodatkowych przejść dla pieszych, co pozytywnie wpłynie na cyrkulację klientów. Podjęcie tych działań stwarza szansę, że obie lokalizacje staną się wizytówką miasta, tak jak ma to miejsce w przypadku zachodnioeuropejskich stolic – podkreśla Jan Jakub Zombirt, Dyrektor, Dział Doradztwa Strategicznego, JLL.

Foto: Pixabay

Kategoria: 

Podobne artykuły

Polacy coraz większą uwagę zwracają na skład i pochodzenie produktu. Wielu konsumentom bliska staje się idea „od pola do stołu”. Choć zwracamy uwagę na to, co jemy i chcemy sięgać po zdrową żywność, wydajemy na nią zaledwie kilka euro. Paradoks polega na tym, że za takie produkty nie chcemy dodatkowo płacić. Polski konsument często je żywność ekologiczną, choć nie ma o tym pojęcia – wskazuje Bartosz Urbaniak z Banku BGŻ BNP Paribas.

Rynek karm dla zwierząt szacuje się na ponad 2,5 mld zł. Wartość ta regularnie rośnie, ponieważ coraz częściej Polacy traktują swojego pupila jak członka rodziny i nie oszczędzają na jedzeniu oraz gadżetach dla niego.

X

Przeczytaj również