Wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI), prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem kierunek zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych w lipcu 2026 r. obniżył się o 0,4 punktu w stosunku do wartości z ubiegłego miesiąca. Firmy i konsumenci zaakceptowali na razie niepewność i prowadzenie działalności gospodarczej w warunkach zwiększonej zmienności cen surowców.
Najnowsze dane o Wskaźniku Przyszłej Inflacji opublikowało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych. Niewielki spadek WPI nie musi oznaczać wyhamowania tendencji inflacyjnych, które z powodu konfliktu na Bliskim Wschodzie, zagrażają obecnie większości gospodarek świata – w tym również Polsce.
“Spadek wskaźnika WPI oznacza, że zarówno przedstawiciele firm, jak konsumenci zaakceptowali na razie niepewność i prowadzenie działalności gospodarczej w warunkach zwiększonej zmienności cen surowców” – czytamy w komunikacie Biura Inwestycji i Cykli Ekonomicznych.
W Polsce dodatkowym czynnikiem ograniczającym tempo wzrostu cen konsumpcyjnych było wprowadzenie programu „CPN” obniżającego ceny paliw na stacjach benzynowych. Otwartym pozostaje pytanie, jak zakończenie tego programu wpłynie na tendencje inflacyjne w najbliższych miesiącach.
Do spadku wskaźnika w lipcu przyczyniły się niemal w równym stopniu niższe oczekiwania inflacyjne menadżerów firm i konsumentów, jak również względny spadek cen ropy naftowej na światowych rynkach (w stosunku do ceny z pierwszych dni konfliktu).
Polacy spodziewają się wzrostu cen
Polscy konsumenci spodziewają się co prawda dalszego wzrostu cen, jednak w stosunku do marca br. znacząco skurczył się odsetek respondentów obawiających się szybszego od dotychczasowego tempa ich wzrostu (spadek z ponad 18% odpowiedzi w marcu br. do około 8% w czerwcu br.) Odsetek pozostałych grup odpowiedzi (wolniejszy wzrost cen, tempo wzrostu cen zbliżone do dotychczasowego) pozostał taki sam jak w ostatnich kilku miesiącach.
Zmniejszyły się również oczekiwania co do tempa wzrostu cen wyrażane przez przedstawicieli kadry menadżerskiej polskich przedsiębiorstw. Przewaga odsetka firm planujących w najbliższym czasie wzrost cen na produkowane towary spadła z ponad 19 punktów procentowych w kwietniu br. do blisko 9 punktów w czerwcu 2026. Im mniejsza firma, tym większa skłonność do obniżania cen lub pozostawienia ich na obecnym poziomie. Najwyższą skłonność do podnoszenia cen wykazują przedstawiciele energetyki oraz producenci dóbr trwałego użytku.
Ceny surowców w ostatnich miesiącach podlegają podwyższonej zmienności, jednak surowce energetyczne nie wzrosły do wartości ze swego ostatniego maksimum, który miał miejsce w pierwszych dniach konfliktu na Bliskim Wschodzie. Nadal jednak odznaczają się podwyższoną zmiennością przebiegającą w rytm zaostrzania lub łagodzenia sytuacji. Surowce żywnościowe, mające również istotny wpływ na procesy inflacyjne, pozostają stabilne. Jednak w podziale na poszczególne grupy odnotowuje się spadek cen zbóż, mleka i cukru, podczas gdy mięso i niektóre oleje wyraźnie drożeją.
Oprac. Zenon Kubiak
Źródło: Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych
Fot. Alexas_Fotos/pixabay.com