Europejski rynek cukru stoi przed rzadko spotykaną sytuacją: sezon 2025/26 kończy się z najwyższymi zapasami od lat, a już kolejny przyniesie prawdopodobnie poważny deficyt podaży. Według najnowszych analiz zmiany te mogą nastąpić w ciągu zaledwie dwunastu miesięcy.
Przez ostatnie dwa sezony europejski przemysł cukrowniczy zmagał się z nadpodażą i spadającymi cenami. Rekordowa produkcja zbiegła się z rosnącym importem, co doprowadziło do znacznego nagromadzenia zapasów i silnej presji cenowej na producentów. Teraz jednak rynek stoi na progu głębokiej korekty.
Zapasy na historycznych szczytach
Wysoki poziom zapasów nie powinien usypiać czujności. Sygnały płynące z rynku — zarówno decyzje plantatorów o redukcji areału, jak i rosnące koszty energii — wskazują, że sytuacja może zmienić się szybciej, niż rynek zdążył się do tego przyzwyczaić — mówi Marcin Lechowski, prezes zarządu Pfeifer & Langen Polska.
Niskie ceny cukru, które przez ostatnie dwa lata obniżały przychody producentów, skłoniły plantatorów i przetwórców w całej Europie do podjęcia decyzji o znaczącej redukcji upraw. Konsekwencje tych decyzji będą widoczne już w sezonie 2026/27.
Niedobór już za rok
Firmy analityczne prognozują, że w sezonie 2026/27 areał upraw buraków cukrowych w UE i Wielkiej Brytanii skurczy się o około 7-8%. Od 2017/18 czyli reformy rynku cukru to już niemal redukcja o 300 tys. hektarów. W tym czasie z cukrowej mapy Europy zniknęło także 21 cukrowni, co dodatkowo ogranicza podaż.
Rynek już zauważył tę sytuację, a zdaniem analityków w przyszłym sezonie ceny będą wyraźnie wyższe niż w obecnym — mówi Paweł Maciejewski, dyrektor sprzedaży i marketingu.
Dodatkowym czynnikiem niepewności pozostaje trwający konflikt w Iranie, który wywiera presję na ceny energii i koszty produkcji w całym łańcuchu wartości europejskiego cukrownictwa. Wysoka cena ropy na świecie wpływa na podaż cukru na rynkach globalnych. W tej sytuacji rynek cukru w UE wchodzi w okres wyjątkowo gwałtownego odwrócenia koniunktury — od nadpodaży do deficytu w tempie, które nie ma precedensu w ostatniej dekadzie.