Producenci piwa walczą o uwagę klienta promocjami cenowymi, produktowymi nowościami, działaniami marketingowymi, ale też pozycją na sklepowych półkach. Tymczasem, jak pokazują dane firmy technologicznej eLeader, przestrzeń ekspozycyjna kategorii wyraźnie się zmienia. Regał z piwami staje się bardziej rozproszony i zróżnicowany, co odzwierciedla zarówno strategię producentów, jak i handlowców.
Badanie wielkości i struktury sklepowej półki piw po raz kolejny przeprowadziła firma eLeader, zajmująca się automatyzacją pracy w terenie, która przy pomocy narzędzia Shelf Recognition AI sprawdziła, jaki jest udział półkowy 173 producentów piwa w 10 sieciach handlowych w Polsce. Wnioski z badania zebrano w raporcie „Rynek piwa w Polsce 2025. Ekspozycja w sieciach detalicznych w obiektywie AI”.
Czytaj więcej: Polacy kupują coraz mniej alkoholu. Oto najnowsze dane
Liderzy tracą przestrzeń na sklepowej półce, ale nie pozycję
Jednym z pierwszych spostrzeżeń jest to, że sklepowa półka z piwem coraz bardziej się rozprasza. Udział w ekspozycji półkowej pięciu największych grup piwowarskich w Polsce spadł od 2024 roku o 4 p.p., do poziomu ok. 71 %. Liderem jest Kompania Piwowarska, która w czwartym kwartale 2025 r. miała 21,9 % udziałów półkowych, a tuż za nią była Grupa Żywiec (19,6 %) oraz Carlsberg (18,1 %). Pierwszą piątkę zamykają: Van Pur (ok. 7,7 %), który jako jedyny zanotował wzrost ekspozycji oraz Perła – Browary Lubelskie (ok. 3,6 %), reszta udziałów trafiła do rozproszonej grupy mniejszych producentów, importerów i częściowo marek własnych.
Handel stawia na zróżnicowaną i dynamiczną ekspozycję
Największe w Polsce grupy piwowarskie przygotowały na nadchodzący sezon wiosenno-letni kilkadziesiąt nowości produktowych, walcząc o klienta bardziej urozmaiconym portfolio. Na większe zróżnicowanie oferty stawia także handel, choć niekoniecznie oznacza to, że na sklepowych półkach goszczą wyłącznie brandy z portfolio gigantów. Zgodnie z danymi eLeader, w 2025 roku obserwowaliśmy większą zmienność liczby facingów, co wskazuje na bardziej elastyczne i krótkoterminowe dostosowywanie półki w czasie oraz przesunięcie kontroli nad powierzchnią ekspozycyjną w stronę detalistów.
Czytaj też: Wyższa akcyza na alkohol wygeneruje dodatkowe środki dla budżetu? Branża browarnicza odpowiada
Która sieć handlowa ma największy wybór piwa?
Zgodnie z danymi eLeader, wśród wszystkich sieci handlowych, pod względem zróżnicowania oferty przoduje Auchan. W 2025 roku na jego półkach można było znaleźć najwięcej, bo aż 295 brandów piwa, w tym kraftowych i regionalnych. Na kolejnych miejscach uplasowały się Leclerc (260 brandów) i Carrefour (253). Co do zasady, hipermarkety utrzymują najwyższy poziom ekspozycji, ale pozostają też kanałem najbardziej zmiennym, mocno reagując na sezonowość i rotację. Dyskonty działają stabilniej, a poziom facingu jest tam niższy, co potwierdza bardziej kontrolowane zarządzanie półką i ograniczoną zmienność. Format proximity wykazuje natomiast trend wzrostowy i okresowo zbliża się do dyskontów, co potwierdza rosnącą rolę kanału i większą elastyczność w zarządzaniu ekspozycją.
Piwa kraftowe zadomowiły się na sklepowych półkach
Jedną z kategorii, które objęły badania ekspozycji półkowej eLeader, były browary regionalne i rzemieślnicze. Segment ten wyrobił już sobie ugruntowaną pozycję w sklepach wielu formatów, a jego udziały półkowe utrzymują się na stabilnym poziomie ok. 7 %. Dane za 2025 rok wskazują jednak na wyraźne wyhamowanie wcześniejszego trendu wzrostowego. Może to sugerować, że dalsza ekspansja będzie coraz częściej natrafiała na bariery. Segment rzemieślniczy i regionalny pozostaje jednak istotnym elementem budującym atrakcyjność półki – wprowadza nowość, poszerza ofertę i odpowiada na potrzeby bardziej świadomych konsumentów. Znaczenie piwnego kraftu będzie więc nadal duże, ale nie tyle ze względu na wzrost udziałów półkowych, co przez wpływ na kształtowanie oferty i kierunków jej rozwoju.
Oprac. A. Nowaczyk
Źródło: Good One PR
Fot. casalfilmsestudio/pexels.com