W Lidlu jaja klatkowe odchodzą do historii

Aktualności

W Lidlu jaja klatkowe odchodzą do historii

16 marca 2026

Lidl Polska zakończył proces wycofywania jaj pochodzących od kur utrzymywanych w klatkach. Z końcem 2024 roku sieć usunęła jaja klatkowe ze składu produktów marek własnych, a obecnie całkowicie zniknęły one także z półek z jajami świeżymi. 

W 2016 roku Lidl, jako jedna z pierwszych sieci sklepów w Polsce, podjął decyzję o wycofaniu jaj „trójek” ze sprzedaży, wyznaczając sobie cel na koniec roku 2025. Firma wskazywała wówczas na chęć wyjścia naprzeciw oczekiwaniom klientów, którzy domagają się stosowania wyższych standardów ochrony zwierząt. Jak aktualnie informuje Lidl na swojej stronie internetowej, „100% świeżych jaj sprzedawanych w naszych sklepach stanowią jaja z chowu zrównoważonego”. Oznacza to, że klienci Lidla znajdą obecnie w ofercie wyłącznie jaja ściółkowe, wolnowybiegowe oraz ekologiczne jaja BIO.

– W biznesie deklaracje są ważne, ale to realne działania kształtują przyszłość. Z dumą ogłaszamy, że zgodnie z naszą Strategią CSR, do końca 2025 r. całkowicie wyeliminowaliśmy ze sprzedaży jaja kurze z chowu klatkowego – podkreśla Lidl w oficjalnym komunikacie.

Ważnym etapem procesu było wycofanie jaj klatkowych ze składu produktów marki własnej zawierających jaja. Od końca 2024 roku w składach produktów, takich jak makarony, wyroby cukiernicze czy dania gotowe, stosowane są wyłącznie jaja z systemów alternatywnych. Sieć informuje klientów o tej zmianie poprzez oznaczenia na etykietach.

– Wycofanie jaj z chowu klatkowego przez sieć Lidl to zdecydowanie historyczna zmiana w poprawie dobrostanu zwierząt. Biorąc pod uwagę skalę zamówień, możemy mówić o transformacji całego rynku – mówi Paweł Rawicki, prezes Stowarzyszenia Otwarte Klatki. – Tak duże zmiany w zamówieniach sieci wymagają wieloletniej pracy z partnerami i dostawcami, jednak decyzja Lidla jasno pokazuje, że jest to możliwe, a odpowiedzialność społeczna ma mocne miejsce w biznesie – dodaje.

Lidl to druga największa sieć handlu detalicznego w Polsce, posiadająca ponad 950 sklepów. Według szacunków Stowarzyszenia Otwarte Klatki zużycie jaj w tak dużej sieci może wpływać pozytywnie na około 2 miliony kur rocznie. Wyliczenia oparte są na danych finansowych sektora detalicznego i oficjalnych statystykach dotyczących nieśności kur z Rocznika Statystycznego Rolnictwa.

Polska odchodzi od klatek

Transformacja w Lidlu wpisuje się w szerszy trend odchodzenia od chowu klatkowego kur w Polsce. W styczniu 2014 roku aż 87% kur niosek w Polsce utrzymywano w chowie klatkowym. Według danych Głównego Inspektoratu Weterynarii w marcu 2026 roku odsetek ten spadł do 61,5%, czyli o ponad 25 punktów procentowych. Oznacza to, że 38,5% kur niosek utrzymywanych jest obecnie w systemach alternatywnych. Udział kur utrzymywanych w klatkach spada systematycznie z miesiąca na miesiąc.

Zmiany widoczne są również w danych o jajach pakowanych: według GUS-u w czwartym kwartale 2025 roku niemal połowa (48%) jaj pochodziła z innych niż klatkowy systemów chowu. Istotnym czynnikiem wpływającym na tę transformację są decyzje o wycofywaniu jaj klatkowych ze sprzedaży detalicznej – to one odpowiadają za sprzedaż największej liczby jaj konsumowanych w Polsce.

Konsumenci popierają zmiany

Kierunek zmian odpowiada oczekiwaniom konsumentów. Według najnowszych badań opinii społecznej Centrum Badawczo-Rozwojowego Biostat z lutego 2026 roku 7 na 10 Polek i Polaków wskazuje, że przy zakupie jaj istotne są dla nich warunki chowu kur, które je znoszą. Niemal 2/3 respondentów badania zapłaciłoby więcej za jaja lub produkty z jajami z chowu oferującego kurom lepsze warunki.

– W chowie klatkowym na jedną kurę przypada powierzchnia nieco większa niż kartka A4. Kury żyją w ścisku i stresie, nie są w stanie realizować naturalnych zachowań. Lidl swoim działaniem wyszedł naprzeciw oczekiwaniom konsumentów, których znacząca większość chce poprawy dobrostanu tych zwierząt. Rynek wyraźnie się zmienia, udział jaj klatkowych systematycznie spada. Decyzja Lidla to ważny krok w kształtowaniu odpowiedzialnego handlu, gdzie brak jaj klatkowych na półce jest normą – komentuje Paweł Rawicki.

źródło: Lidl Polska, Stowarzyszenia Otwarte Klatki