Prezes Narodowego Banku Polskiego poinformował o przyjęciu sprawozdania finansowego za rok 2025, który ta instytucja zamknęła ze stratą 35 milionów złotych. To już 4 rok, kiedy polski bank centralny jest na minusie, co niepokoi na wielu płaszczyznach.
Prezes NBP Adam Glapiński tak podsumował ten wynik: Suma bilansowa NBP na 31 grudnia 2025 r. wyniosła 1 bln 79,3 mld zł i wzrosła w 2025 roku w porównaniu z 2024 o 32,5 mld zł. Pomimo, że NBP za 2025 rok wypracował dodatni wynik zarządzania rezerwami dewizowymi (…) w kwocie plus 24,7 mld zł, to umocnienie złotego skutkujące ujemnym wynikiem z różnic kursowych w łącznej kwocie minus 36,7 mld zł oraz ujemny wynik prowadzenia polityki pieniężnej, czyli walka z inflacją, skup bonów skarbowych od banków, w kwocie 21 mld zł, spowodowały, że wynik finansowy NBP za 2025 rok był ujemny i wyniósł 35,7 mld zł.
NBP kolejny rok z rzędu odnotowuje stratę, ostatni raz dodatni wyniki finansowy wykazano w 2021 r. – kiedy to zysk przekroczył 10,97 mld zł. Kolejne lata to pasmo start: 16,9 mld zł w 2022 r. 20,8 mld zł w 2023, zaś w roku 2024 ponad 13,3 mld zł. Co gorsza, na rok 2026 r. – zgodnie z planem finansowym tej instytucji – już zakłąda się startę 1,6 mld zł, a dokument ten był zatwierdzany nim rozpętał się kryzys na bliskim wschodzie.
W tym miejscu niesposób zapytać – czy czytelnicy Poradnika Handlowca – reprezentujący głównie sektor MŚP – mogliby pozwolić sobie na prowadzenie swoich biznesów z tak ogromnymi stratami przez cztery kolejne lata? Ocenę pozostawiamy Państwu.
Oprac. Zbyszko Zalewski