MIK w kwietniu: poprawa nastrojów przedsiębiorców mimo niepewności gospodarczej

Gospodarka

MIK w kwietniu: poprawa nastrojów przedsiębiorców mimo niepewności gospodarczej

15 kwietnia 2026

Nastroje wśród przedsiębiorców na progu drugiego kwartału uległy znaczącej poprawie. W kwietniu Miesięczny Indeks Koniunktury (MIK) wzrósł m/m o 5,7 pkt. i wynosi 103,6 pkt. Oznacza to przewagę ocen pozytywnych nad negatywnymi. Po okresie osłabienia koniunktury w lutym i marcu, MIK osiągnął poziom zbliżony do odczytu z początku roku. Spośród siedmiu komponentów tworzących MIK wskaźniki dla pięciu są powyżej poziomu neutralnego: wartość sprzedaży, liczba nowych zamówień, zatrudnienie, wynagrodzenia oraz płynność finansowa. Poprawiły się nastroje w badanych sektorach, a najlepsze panują w branży produkcyjnej. Jednocześnie po raz pierwszy od 2022 r. główną barierą prowadzenia działalności wskazywaną przez przedsiębiorców jest niepewność sytuacji gospodarczej.

Ożywienie koniunktury gospodarczej

W bieżącym odczycie widoczna jest poprawa sytuacji przedsiębiorstw, szczególnie w zakresie płynności finansowej, sprzedaży, wynagrodzeń, zatrudnienia i nowych zamówień. Ponad połowa firm (53%) deklaruje posiadanie środków pozwalających na utrzymanie działalności przez ponad trzy miesiące, a w obszarze sprzedaży wyraźna jest przewaga wzrostów – 30% przedsiębiorstw odnotowało jej wzrost m/m. Dane te wskazują na ożywienie aktywności gospodarczej oraz poprawę nastrojów firm. W przypadku wynagrodzeń obserwowane jest wyhamowanie presji płacowej. Jednocześnie utrzymują się słabości w obszarze wykorzystania mocy produkcyjnych oraz inwestycji, które pozostają poniżej poziomu neutralnego, co sygnalizuje ostrożność przedsiębiorstw i ograniczoną skłonność do podejmowania nowych przedsięwzięć rozwojowych.

W kwietniu, po dwóch miesiącach, nastroje pozytywne przeważają ponownie nad negatywnymi w polskich firmach. Obserwujemy zdecydowane ożywienie na rynku – w stosunku do poprzedniego miesiąca wyraźnie wzrosły wartości wskaźników sprzedaży i nowych zamówień, poprawiła się też płynność finansowa przedsiębiorstw. Sytuacja na rynku pracy jest nadal stabilna. Choć lekko wzrosło bezrobocie rejestrowane, to nadal więcej firm planuje zatrudnianie nowych pracowników. Jednocześnie, mimo że firmy nadal częściej planują podwyżki niż obniżki płac, widać wyhamowanie tempa wzrostu wynagrodzeń wynikające m.in. z malejącej inflacji – wskazuje dr Anna Szymańska, kierowniczka Zespołu Wsparcia Badań w PIE.

Najlepsze nastroje w produkcji

W kwietniowym pomiarze pozytywne nastroje przeważają w produkcji, branży TSL oraz handlu, natomiast w usługach i budownictwie nadal dominują oceny negatywne, choć w obu tych sektorach odnotowano poprawę m/m. W handlu i usługach poprawa wynika m.in. z dobrej oceny sytuacji finansowej i płynności oraz rosnącej liczby zamówień. Z kolei w budownictwie utrzymująca się wartość wskaźnika poniżej poziomu neutralnego jest związana przede wszystkim z niską aktywnością inwestycyjną przedsiębiorstw.

Niepewność sytuacji gospodarczej pierwszy raz od 4 lat najważniejszą barierą dla firm

W kwietniu główną barierą utrudniającą działalność firm, po raz pierwszy od połowy 2022 r., jest niepewność sytuacji gospodarczej, na którą wskazało prawie 2/3 przedsiębiorstw. Nieco ponad 60% skarżyło się na rosnące koszty pracownicze i ceny energii, a ponad 40% – na niedostępność pracowników i zatory płatnicze. Najrzadziej wymienianymi barierami pozostają niedostępność produktów (25%) i koszty finansowania (23%). W stosunku do poprzedniego miesiąca najbardziej, bo aż o 7 pkt. proc., wzrosły wskazania na uciążliwość cen energii i niedostępność produktów, natomiast wyraźnie zmniejszył się udział firm narzekających na koszty pracownicze, zatory płatnicze i niedostępność pracowników.

Wśród barier utrudniających działalność przedsiębiorstw na pierwsze miejsce awansowała niepewność gospodarcza, a zaraz za nią znalazły się rosnące ceny energii. Wyraźnie więcej firm wskazało też na problemy związane z niedostępnością produktów. Jest to efekt niestabilnej sytuacji geopolitycznej po ataku USA i Izraela na Iran oraz zablokowaniu Cieśniny Ormuz, co spowodowało zawirowania na rynku ropy naftowej– wskazuje dr Anna Szymańska, kierowniczka z Zespołu Wsparcia Badań w PIE.

Źródło: Polski Instytut Ekonomiczny
Oprac. Zuzanna Łaba