Jesteś tutaj

Ceny rzepaku najwyższe od blisko 2 lat

Ceny rzepaku osiągnęły na początku roku najwyższy poziom od marca 2017 r. – ceny kontraktu lutowego 2020 r. 7 stycznia przekroczyły poziom 410 EUR/t (dokładnie 416,5 EUR/t) co oznacza wzrost o ponad 16% w relacji rocznej. Dane MRiRW wskazywały na niską dynamikę cen na rynku krajowym (w ostatnich dwóch tyg. grudnia 2019 r. przeciętna cena zakupu rzepaku była niższa o 0,4% rok do roku), pierwsza połowa 2020 r. przyniesie zapewne zwiększenie dynamiki znacząco powyżej 0.

Wzrostom cen rzepaku sprzyjają podwyżki cen oleju palmowego i sojowego. Szczególnie widoczna jest poprawa notowań oleju palmowego (+54% rok do roku w grudniu 2019 r.) do poziomów najwyższych od blisko 2 lat. Od października do grudnia 2019 r. olej palmowy podrożał o blisko 33%. Główne przyczyny tego wzrostu to: przesunięcie w kierunku produkcji biodiesla w Indonezji i Malezji (głównych producentów oleju palmowego na świecie), wysoki popyt w Chinach oraz Indiach (dwa największe rynki importowe), który przy niskiej dynamice produkcji obniża zapasy oleju palmowego na świecie, oraz gorsze oczekiwania co do produkcji w Malezji w sezonie 2019/2020.

Olej sojowy w grudniu podrożał o blisko 15% rok do roku, a rzepakowy o 16%. Publikowany przez FAO indeks cen olejów roślinnych w grudniu 2019 r. wzrósł o 25,5% w skali roku, do poziomu najwyższego od listopada 2017 r. Dodatkowym czynnikiem sprzyjającym wzrostom cen surowców oleistych jest eskalacja konfliktu na linii Iran-USA, który oddziałuje w kierunku wzrostów notowań ropy.

Źródło: Agro Nawigator PKO Banku Polskiego

Foto: Pixabay

Kategoria: 

Podobne artykuły

Produkcja rzepaku w sezonie 2018/2019 zmniejszy się do 72,1 mln t wobec 74,7 mln t w sezonie 2017/2018 (-3,4%). Będzie to związane z jego niższymi zbiorami w Unii Europejskiej (-13,3%) ze względu na suszę. Jednocześnie będzie to najsilniejszy roczny spadek światowej produkcji rzepaku od sezonu 2006/2007.

Zgodnie z prognozą USDA światowa produkcja nasion i owoców najważniejszych roślin oleistych w sezonie 2019/2020 zmniejszy się do 571,3 mln t wobec 596,7 mln t w sezonie 2018/2019 (-4,3%), głównie ze względu na niższe zbiory soi (-6%). Spadek produkcji soi w znacznym stopniu będzie wynikać z obniżenia jej zbiorów w USA (-19,8%) ze względu na niższą powierzchnię zasiewów (efekt niesprzyjających warunków agrometeorologicznych podczas zasiewów oraz niskiej opłacalności produkcji soi w USA z uwagi na wojnę handlową prowadzoną przez ten kraj z Chinami). Spadek zbiorów prognozowany jest także w Argentynie (-4,2%), podczas gdy produkcja soi w Brazylii zwiększy się (+5,1%), a ona sama stanie się jej największym producentem na świecie.

X