Jesteś tutaj

Nastroje w MŚP najgorsze od ponad 3 lat

Barometr EFL, wskaźnik monitorujący nastroje w mikro, małych i średnich firmach, spadł w III kwartale br. do najniższego poziomu od początku 2015 r. (od kiedy jest realizowane badanie) i osiągnął wartość 52,9 pkt. (-8,3 pkt. kw./kw.). Wszystko za sprawą wyraźnego spadku optymistów przy równoczesnym wzroście pesymistów w każdym z badanych kryteriów. W szczególności jest to widoczne w prognozach sprzedaży i inwestycji.

Odsetek osób, które spodziewają się większych zamówień w ciągu III kwartału, spadł o 12,5 pp. (z 44,2 proc. do 31,7 proc.), a tych, którzy obawiają się mniejszego zapotrzebowania na ich produkty lub usługi, przybyło (z 9 proc. do 17,2 proc.). Szacowany spadek sprzedaży pociągnął za sobą mniej optymistyczne oceny dotyczące płynności finansowej w porównaniu do ubiegłego kwartału. Odsetek osób spodziewających się wzrostu płynności finansowej wyniósł 20,2% (o 8 pp. mniej w ujęciu kwartalnym).

Podobną tendencję widać w przypadku planów inwestycyjnych. Optymistów jest mniej o 9,1 pp. (z 35,1 proc. do 26 proc.)., natomiast grupa pesymistów zdecydowania wzrosła – z 15,5 proc. w II kwartale do 27,7 proc. w III kwartale tego roku. Co więcej, w obszarze inwestycji, więcej jest przedsiębiorców, którzy przewidują spadek niż tych, którzy planują ich wzrost. Planowany spadek poziomu inwestycji sprawia, że MŚP wyrażają mniejsze zapotrzebowanie na finansowanie zewnętrzne (-4 pp. w ujęciu kwartalnym).

Foto: Pixabay

Kategoria: 

Podobne artykuły

Darzymy ich sentymentem, cenimy za jakość oferowanych produktów i za to, że doskonale znają nasze preferencje zakupowe. Mali detaliści, bo o nich mowa, odgrywają ważną rolę w handlowym ekosystemie. Niestety, jak wynika z badań przeprowadzonych przez platformę MAM, aż 46% Polaków uważa, że w ich miejscu zamieszkania jest obecnie za mało lokalnych sklepów. To martwi tym bardziej, że dostrzega się potrzebę istnienia takich placówek. Aż 74% uważa, że obecność małych detalistów to niezwykle istotny element lokalnej społeczności.

Polski konsument coraz szybciej podąża za trendami. Producenci i detaliści prześcigają się w rozwiązaniach, które mają sprostać coraz wyższym wymaganiom klientów. Czy jednak, aby na pewno każdy konsument jest królem, czy może pewna grupa pozostaje nieco niezauważona?

X

Przeczytaj również