Jesteś tutaj

Handel w dobrej kondycji

Handlowcy po raz pierwszy nie otworzą sklepów w niedzielę 11 marca. Czy odbije się to na ich sytuacji finansowej? W nową rzeczywistość, handel detaliczny wchodzi po udanym dla siebie roku. Problemy z terminową spłatą zobowiązań ma tylko 4% przedsiębiorstw handlowych, to zdecydowanie mniejszy odsetek niż w innych branżach – wynika z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor oraz Bisnode Polska.

Zakaz handlu w niedzielę w okrojonym zakresie, zaczyna wpływać na branżę już od marca. Opinie co do tego czy wolne niedziele zaszkodzą sklepom czy też nie, są podzielone. – Dobrze w takiej sytuacji, że znacząca zmiana wchodzi w życie w momencie gdy sprzyja jej dobra koniunktura gospodarcza. Miniony rok branża z pewnością może uznać za udany – zwrócił uwagę Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor. Spadek bezrobocia i wyższe dochody Polaków spowodowały, że handel detaliczny uplasował się w 2017 r. w ścisłej czołówce branż, które z tego skorzystały. Według danych GUS, liczona w cenach bieżących sprzedaż detaliczna rosła w 2017 r. o 8,4 proc., czyli ponad dwa razy szybciej niż w 2016 r. Badany przez GUS wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury wypada jeszcze lepiej niż przed rokiem, a prognozy sprzedaży są optymistyczne.

Niezłą kondycję handlu detalicznego widać też w danych Rejestru Dłużników Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor oraz Biura Informacji Kredytowej. Wynika z nich, że poważne problemy z terminowym regulowaniem swoich zobowiązań ma 4 proc. przedsiębiorstw handlowych. Na tle całej gospodarki, to niedużo, bo odsetek firm niepłacących w terminie kontrahentom i bankom, w całej puli przedsiębiorstw wynosi 5,4 proc. Łączna zaległość niemal 29,5 tys. niesolidnych płatników w handlu detalicznym to jednak suma przekraczająca 1 mld 576 mln zł. Składają się na nią przeterminowane o co najmniej 30 dni płatności na kwotę min. 500 zł.                 

Stabilną sytuację branży potwierdzają oceny wywiadowni gospodarczej Bisnode Polska. Na ponad 11,5 tys. analizowanych firm powyżej 60 proc. jest w silnej i dobrej kondycji.

Niezła kondycja handlu detalicznego nie zmienia faktu, że liczba sklepów w Polsce systematycznie maleje. Na koniec stycznia 2018 r. ich liczbę Bisnode Polska szacuje na nieco ponad 271,2 tys. Co oznacza, że w porównaniu do roku ubiegłego ubyło 4,2 proc. sklepów. Spadek odnotowano we wszystkich branżach. Ogromną rolę w zmianach jakich doświadcza handel detaliczny odgrywa konsolidacja – niewielkie i niezrzeszone sklepy (które w 2008 r. pokrywały ponad 56 proc. rynku, w 2015 r. stanowiły już zaledwie 41 proc. wszystkich sklepów) tracą na rzecz zorganizowanych i nowoczesnych formatów handlu jak dyskonty, supermarkety, czy nowoczesne formaty convenience – oceniają eksperci.

Z danych BIG InfoMonitor oraz BIK wynika, że województwem, które dominuje pod względem kwoty zaległości firm handlu detalicznego jest mazowieckie – prawie 300 mln zł przeterminowanego długu. Najwyższa jest tu również liczba niesolidnych dłużników prawie 4,8 tys. Na kolejnych pozycjach, jeśli chodzi o wartość długów, znajdują się Dolny i Górny Śląsk oraz woj. wielkopolskie, pomorskie i małopolskie.

Źródło: Biuro Informacji Kredytowej

Foto: Pixabay

Kategoria: 

Podobne artykuły

Instytut Monitorowania Mediów zbadał wydatki reklamowe w grudniu 2017 r. w wybranych branżach: farmaceutycznej, finansowej, handlowej, motoryzacyjnej i telekomunikacyjnej. Ostatni miesiąc w roku upłynął pod znakiem kampanii skoncentrowanych na motywach związanych z okresem świątecznym oraz noworocznym.

Za tegoroczny zestaw grillowy dla około sześciu osób, zawierający najbardziej popularne produkty żywnościowe, Polacy zapłacą przeciętnie 136 zł, czyli o 2,5 proc więcej niż przed rokiem – wynika z analiz ekspertów Banku BGŻ BNP Paribas, przeprowadzonych na podstawie danych GUS.

X