Większość Polaków ocenia miód przede wszystkim po etykiecie. Najważniejszymi sygnałami jakości są polskie pochodzenie, odmianowość i wyższa cena. Tymczasem najnowsze badania Polskiej Izby Miodu pokazują, że rzeczywista wartość produktu często nie idzie w parze z prostymi skojarzeniami.
To jedno z największych badań dotyczących jakości miodu i postaw konsumenckich przeprowadzonych w ostatnich latach w Polsce. Analiza objęła 900 próbek miodu z lat 2020–2025, panel ekspertów branżowych (300) oraz badanie konsumenckie CAWI na grupie 450 osób.
„Polski” nie zawsze oznacza „lepszy”
Aż 80,4 % badanych deklaruje, że kojarzy polski miód z wyższą jakością niż miód zagraniczny. Tymczasem badania laboratoryjne nie potwierdzają prostego podziału na „polskie dobre” i „zagraniczne gorsze”. Analizy wykazały, że profile jakościowe były zróżnicowane niezależnie od kraju pochodzenia. Autorzy badania zaznaczają jednocześnie, że pochodzenie pozostaje ważnym sygnałem rynkowym i wpływa na postrzeganie produktu przez konsumentów.
Wielokwiatowy miód jest gorszy?
Jeszcze bardziej zaskakujące okazały się wyniki dotyczące miodów wielokwiatowych. Ponad połowa konsumentów (52,7 %) uważa miody odmianowe za jakościowo lepsze od wielokwiatowych. Badania laboratoryjne nie potwierdziły jednak jednoznacznej przewagi jakościowej wynikającej wyłącznie z rodzaju miodu. W wielu przypadkach miody wielokwiatowe osiągały bardzo dobre parametry jakościowe. Potwierdza to także branża. W panelu eksperckim 56 % respondentów wskazało miody wielokwiatowe jako najbardziej niedowartościowany segment rynku. Co drugi ekspert spotkał się z sytuacją, w której wysokiej jakości produkt został sklasyfikowany jedynie jako „wielokwiatowy” ze względu na profil pyłkowy.
Czytaj też: Taki miód wkrótce będzie zakazany w UE. Nadchodzi ważna zmiana
Cena miodu nadal wygrywa z laboratoryjną jakością
Badanie pokazuje również, że konsumenci nadal podejmują decyzje zakupowe głównie na podstawie uproszczonych sygnałów jakości:
- kraju pochodzenia,
- rodzaju miodu,
- ceny produktu.
62,4 % respondentów uznaje wyższą cenę za sygnał lepszej jakości, a 76,9 % deklaruje, że bardzo niska cena budzi ich wątpliwości dotyczące jakości produktu. Co istotne, analiza wykazała również, że cena miodu jest częściej powiązana z nazwą odmiany i pochodzeniem niż z pełnym profilem jakościowym potwierdzonym laboratoryjnie.
Konsumenci chcą transparentności
Najważniejszy wniosek z badania może jednak wskazywać kierunek przyszłych zmian na rynku. 80,7 % badanych deklaruje, że wyniki badań jakościowych wpłynęłyby na ich decyzję zakupową, a 73,7 % byłoby gotowych zapłacić więcej za miód z potwierdzoną laboratoryjnie jakością i pochodzeniem.
oprac. A. Nowaczyk
źródło: Stowarzyszenie Polska Izba Miodu
Fot. nicolagiordano/pixabay.com