Sprzedaż alkoholu bez witryn? Branża paliwowa proponuje nowy standard

Aktualności

Sprzedaż alkoholu bez witryn? Branża paliwowa proponuje nowy standard

03 lutego 2026

Ograniczenie zakupów impulsywnych, zmniejszenie ekspozycji dzieci na alkohol oraz wsparcie osób deklarujących chęć ograniczenia jego spożycia – to główne założenia koncepcji sprzedaży alkoholu bez ekspozycji witrynowej. Rozwiązanie zaprezentowano 2 lutego podczas konferencji prasowej Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN).

Analizy z Wielkiej Brytanii pokazują, że umieszczanie alkoholu w silnie widocznych lokalizacjach (na końcach alejek, w strefach kas czy głównych ciągach komunikacyjnych) może zwiększać sprzedaż piwa o 23%, wina o 34%, a alkoholi mocnych nawet o 46%. Jednocześnie badania z Nowej Zelandii wykazały, że w 85% wizyt dzieci w sklepach alkohol był obecny w polu widzenia, a w 63% placówek – widoczny przy każdej wizycie, co sprzyja jego wczesnej normalizacji. To właśnie ten mechanizm – impuls i nadmiar bodźców – stał się punktem wyjścia dla koncepcji sprzedaży bezwitrynowej. W 2019 r. Estonia wprowadziła częściowy zakaz eksponowania alkoholu w sklepach. Po zaledwie 2,5 miesiąca odnotowano: spadek zakupów impulsywnych z 5% do 2% klientów, redukcję kontaktu wzrokowego z alkoholem o 48%, skrócenie czasu obserwowania półek alkoholowych o 29%.

Dr Leszek Wiwała, POPiHN: „zmieniamy standard środowiska zakupowego”

Sprzedaż bezwitrynowa to model, w którym alkohol znika z bezpośredniego pola widzenia klienta. Nie jest eksponowany na otwartych półkach ani w strefach kas, lecz oddzielony od przestrzeni sklepu w sposób, który ogranicza bodźce wizualne, zachowując legalny dostęp dla dorosłych konsumentów. Zmienia się sposób prezentacji, ale nie liczba punktów sprzedaży ani system koncesyjny – wskazał dr Leszek Wiwała, Prezes–Dyrektor Generalny Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN).

W prezentacji otwierającej konferencję dr Leszek Wiwała z POPiHN podkreślał, że propozycja branży paliwowej jest odpowiedzią na wyzwania zdrowia publicznego i próbą zaprojektowania rozwiązania horyzontalnego, adresowanego do całego handlu detalicznego. Badanie FOR/Pollster z listopada 2025 r. pokazuje, że 79% Polaków kupuje alkohol w dyskontach i supermarketach, 39% w sklepach osiedlowych, a jedynie 6% na stacjach paliw. Oznacza to, że 94% zakupów alkoholu odbywa się poza stacjami. W Polsce funkcjonuje ok. 120 tys. punktów sprzedaży alkoholu, z czego stacje paliw to ok. 5,5 tys. W tym kontekście POPiHN wskazuje, że regulacje skupione na pojedynczym kanale nie są w stanie wpłynąć na poziom konsumpcji w skali kraju, ponieważ omijają główne źródła dostępności.

Głos zdrowia publicznego: skutki dla jednostki i społeczeństwa

Otwierając panel ekspercki lek. med. Czesław Ducki, Dyrektor Mazowieckiego Specjalistycznego Centrum Zdrowia w Pruszkowie, Wojewódzki Ośrodek Terapii Uzależnienia od Alkoholu i Współuzależnienia, wskazał na szerokie skutki zdrowotne i społeczne nadmiernego spożycia alkoholu. „Alkohol zwiększa ryzyko licznych chorób przewlekłych, urazów, zatruć i kryzysów psychicznych, a w skali społecznej przekłada się na koszty leczenia, absencję, przemoc domową, wypadki i obciążenie instytucji publicznych. W kontekście środowiska zakupowego, stała ekspozycja alkoholu może działać jak bodziec uruchamiający impulsy, szczególnie u osób w terapii lub po terapii, a także u osób w kryzysie psychicznym” – mówił lek. med. Czesław Ducki.

Konsument w centrum: świadomy wybór a ekspozycja i zakupy impulsywne

Monika Kosińska–Pyter, Prezeska Federacji Konsumentów, zwróciła uwagę na kwestię świadomego wyboru w przestrzeni handlowej. Wskazała, że ekspozycja alkoholu w strefach intensywnego ruchu (m.in. przy kasach i w ciągach komunikacyjnych) może zwiększać prawdopodobieństwo zakupów impulsywnych, a więc decyzji podejmowanych bez planu i porównania. „Nie wykazujemy jako społeczeństwo żadnej empatii, wobec tych, którzy próbują porzucić uzależnienia wyjść, a wchodzą do sklepu po jogurt i widzą kolorowe półki z trunkami. Dzisiejsza ekspozycja alkoholu to jasny przekaz – to produkty codzienne, bardzo ważne, ładne i kolorowe. Nie powinno to tak wyglądać – podkreślała Monika Kosińska-Pyter.

Stacje jako infrastruktura codzienności: odpowiedzialność w formacie convenience

Wątek roli stacji paliw w codziennym życiu społecznym rozwinął Piotr Belniak, Head of Retail, MOL Polska. Zapewniamy produkty pierwszej potrzeby – leki, produkty spożywcze, motoryzacyjne, które klient może kupić wygodnie w jednym miejscu, na przykład w drodze z pracy. Nasze stacje to często sklepy w małych miejscowościach, czasem jedyne punkty handlowe w okolicy– wskazał Piotr Belniak.

Najbardziej kontrolowane punkty sprzedaży: procedury, szkolenia, egzekwowanie standardów

Kwestie czujności personelu i standardów odpowiedzialnej sprzedaży omówiła Katarzyna Cyran, Dyrektorka ds. korporacyjnych, Shell Polska. Pracownicy stacji paliw to jedni z najbardziej doświadczonych w handlu. Mamy wiele dobrych praktyk, procedur i jasnych instrukcji dotyczących tego, jak zachowywać się w trudnych sytuacjach. Jeśli pracownicy mają cień niepewności, czy osoba może być pod wpływem środków odurzających lub alkoholu to odmawiają sprzedaży, a nie przymykają na to oko – wskazywała Katarzyna Cyran.

Zaufanie klientów: jak wprowadzać standardy bez wzbudzania oporu

Temat akceptacji społecznej i zaufania do nowego standardu poruszyła Irmina Karpińska, Marketing & Convenience Director, Amic Polska. Jesteśmy jedną z firm, która zaprezentowała koncepcję sprzedaży bezwitrynowej. Obserwujemy reakcje klientów. Informujemy czemu to ma służyć, dlaczego jest taka ekspozycja, co za tym stoi. To rozwiązanie jest pro-konsumenckie, pokazuje naszą odpowiedzialność społeczną. Aby miało sens, powinno być wdrożone na całym rynku, nie adhoc na wybranej stacji – mówiła.

Inne instrumenty polityki alkoholowej: pakiet narzędzi zamiast działań punktowych

Adam Ambrozik, Dyrektor ds. korporacyjnych i regulacji, BP Europa SE, Oddział w Polsce, wskazał, że polityka alkoholowa działa najskuteczniej jako pakiet narzędzi, a nie pojedyncze rozwiązanie. Przy projektowaniu zmian kluczowe jest pytanie o realną zmianę zachowań i egzekwowanie już istniejących przepisów. „Sprawdziliśmy dostępność alkoholu w dystansie krótkiego spaceru od naszych stacji. W 70% przypadków alkohol można zakupić w innym miejscu, w odległości 500m. Uważamy, że tylko zmiany systemowe dotyczące całej sieci sprzedaży detalicznej mogą wpłynąć na poprawę zdrowia publicznego. Koncentrowanie się na jednym kanale jest działaniem fasadowym – podkreślał.

Stacje benzynowe: jesteśmy handlem

Igor Muszyński (Dyrektor Wykonawczy ds. Regulacji i Zgodności, Orlen S.A.) zaznaczył, że dziś standardy bezpiecznej sprzedaży na stacjach paliw są bardzo wysokie, a branża jest otwarta na wdrażanie nowych, skutecznych rozwiązań. „Zdajemy sobie sprawę, że nasz udział w rynku paliw jako podstawowego kierunku sprzedaży będzie spadał w perspektywie 5-10 lat. Rozwijamy się tak, że Orlen będzie sklepem. Dlatego zabieramy głos. Jesteśmy handlem i chcemy, aby w tym handlu obowiązywały rozwiązania rozsądne, które mają sens, są skuteczne i prowadzą do poprawy zdrowia publicznego – mówił.

źródło i fot.: Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego

oprac. H.Handkowska