Polska wśród krajów o największej szarej strefie handlu alkoholem

Aktualności

Polska wśród krajów o największej szarej strefie handlu alkoholem

21 grudnia 2015

  • #ZP PPS

Organizacja Europejskiej Współpracy Gospodarczej (OECD) opublikowała swój pierwszy raport dotyczący nielegalnego handlu Illicit Trade: Converging Criminal Networks. W kontekście szarej strefy handlu alkoholem Polska została wymieniona wśród krajów o największej skali problemu, obok Łotwy, Meksyku czy Indii. W raporcie podkreślono, że szara strefa w przypadku alkoholu ma nie tylko znaczące skutki fiskalne, ale również poważne zdrowotne (zgony z powodu spożycia toksycznego alkoholu miały miejsce m.in. w Polsce, Czechach i na Słowacji). Branża spirytusowa zwraca uwagę, że nielegalny handel ściśle wiąże się z nadmiernym opodatkowaniem legalnych wyrobów.

Publikacja OECD zawiera szacunki dotyczące wartości pieniężnej nielegalnego handlu w kilku najważniejszych sektorach, w tym handlu alkoholem. Celem raportu jest ułatwienie przekrojowego i holistycznego spojrzenia na zagadnienie, poprawa jakość danych, wzmocnienie partnerstwa między sektorem publicznym i prywatnym w celu wymiany informacji oraz rozpoczęcie działań, które zaowocują skuteczną walką ze zjawiskiem.

Leszek Wiwała, Prezes Zarządu ZP PPS tak komentuje najnowszy raport: „Niestety raport OECD nie pokazuje nas w najlepszym świetle. Tak jak ostrzegaliśmy, coraz więcej danych wskazuje na wzrost szarej strefy w Polsce po ostatniej podwyżce akcyzy na napoje spirytusowe. Trudno dziwić się przestępcom, że rozwijają działalność jeżeli jest to tak opłacalne. Na jednej cysternie o pojemności 30 tys. litrów zawierającej odkażony alkohol przemysłowy budżet państwa traci ponad 2 mln z tytułu nieodprowadzonych podatków (akcyzy i VAT). Przestępcy zarabiają mniej więcej drugie tyle. Potrzebna jest rzetelna analiza zjawiska i racjonalna polityka podatkowa państwa. To ważne dla całej gospodarki, bo funkcjonowanie szarej strefy zmniejsza zdolność legalnych przedsiębiorców z branży spirytusowej do rozwoju eksportu, inwestowania i zatrudniania. A to przyniosło by korzyść szczególnie lokalnym społecznościom, skupionym wokół zakładów produkcyjnych”.

Produkcja napojów spirytusowych wciąż nie wróciła do poziomów sprzed podwyżki akcyzy. Zwiększył się natomiast import alkoholu przemysłowego. W 2014 r. import skażonego spirytusu z UE do Polski wzrósł blisko trzykrotnie. Najwięcej, wzrost o 1000%!, wjechało spirytusu z Węgier, który jest najłatwiejszy do odkażenia.

Import spirytusu skażonego (w mln l)

t

tt

ttt

ttt

ttt

ttt

tt

tt

ttt

ttt

ttt

ttt

tt

tt

ttt

ttt

ttt

ttt

tt

tt

ttt

ttt

ttt

ttt

tt

tt

ttt

ttt

ttt

ttt

tt

tt

ttt

ttt

ttt

ttt

tt

t

  ttt

2013

ttt

ttt

2014

ttt

ttt

I-VII 2015

ttt

ttt

Węgry

ttt

ttt

1 066 567

ttt

ttt

10 960 278

ttt

ttt

7 536 824

ttt

ttt

Niemcy

ttt

ttt

3 471 098

ttt

ttt

3 091 675

ttt

ttt

1 163 872

ttt

ttt

Francja

ttt

ttt

   520 229

ttt

ttt

      33 413

ttt

ttt

        5 162

ttt

ttt

Belgia

ttt

ttt

     42 724

ttt

ttt

    235 135

ttt

ttt

bd

ttt

ttt

Suma: UE 28

ttt

ttt

5 119 436

ttt

ttt

14 393 963

ttt

ttt

8 807 476

ttt

 

Dane Służby Celnej

Paul Skehan, szef spiritsEUROPE współautor raportu OECD w części dotyczącej nielegalnego handlu alkoholem w UE, dodaje: „Prowadzona w ostatnich latach przez europejskie rządy surowa polityka fiskalna miała wielowymiarowy, negatywny wpływ na działalność branży. Nie tylko dlatego, że w portfelach naszych klientów było mniej pieniędzy, ale również wpłynęła na zmniejszenie dochodów budżetowych, co wielu ministrów finansów chciało zrekompensować poprzez zwiększenie opodatkowania naszych produktów. Doprowadziło to do wzrostu nielegalnego handlu alkoholem, który jest bezpośrednio związany z nadmiernym opodatkowaniem legalnych wyrobów”.

Raport OECD jest dostępny tu.

Broszura spiritsEUROPE dotycząca opodatkowania napojów spirytusowych w UE jest dostępna tu.