W przydomowym gospodarstwie w Mietniowie (gmina Wieliczka) wykryto ognisko choroby Newcastle (rzekomego pomoru drobiu). W związku z decyzją służb weterynaryjnych część powiatu wielickiego objęto strefą zapowietrzoną. Powiatowy Lekarz Weterynarii apeluje do wszystkich hodowców – również tych posiadających jedynie kilka kur – o zgłaszanie posiadanych stad oraz ścisłe przestrzeganie zasad bioasekuracji. To kolejne w tym roku ognisko tej choroby w Małopolsce.
Jak informuje Powiatowy Lekarz Weterynarii w Wieliczce, chorobę potwierdzono w niewielkim gospodarstwie w Mietniowie, gdzie utrzymywano 170 sztuk drobiu. Choć zakażone stado nie prowadzi produkcji komercyjnej, wirus jest bardzo zaraźliwy, dlatego skutki obejmują rozległy obszar wokół miejsca wystąpienia choroby.
W rejonie Mietniowa wyznaczono strefę zapowietrzoną, do której włączono następujące miejscowości:
- gmina Biskupice: Biskupice, Przebieczany, Sułów, Tomaszkowice
- gmina Wieliczka: Chorągwica, Dobranowice, Grajów, Koźmice Małe, Koźmice Wielkie, Lednica Górna, Mietniów, Pawlikowice, Raciborsko, Rożnowa, Siercza, Sułków, Wieliczka, Zabawa.
Pracownicy inspekcji weterynaryjnej będą odwiedzać domostwa w tej strefie i sporządzać wykaz wszystkich miejsc, w których utrzymuje się drób – niezależnie od wielkości hodowli. Właściciele ptaków proszeni są o zgłaszanie każdej sztuki drobiu do Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Wieliczce (tel. 12 395 87 88), co ma usprawnić prowadzone kontrole.
Służby przypominają również o obowiązku stosowania zasad bioasekuracji, m.in. ograniczaniu kontaktu ptaków z dzikim ptactwem, używaniu odzieży ochronnej, dezynfekcji obuwia i narzędzi oraz zgłaszaniu wszelkich niepokojących objawów.
Rzekomy pomór drobiu (Newcastle disease, ND) jest jedną z najpoważniejszych chorób wirusowych u drobiu, obok grypy ptaków. Wywołuje go ptasi paramyksowirus typu 1 (PPMV-1). Patogen jest wyjątkowo zaraźliwy i może przenosić się poprzez wydzieliny z układu oddechowego, odchody, skażoną wodę, paszę, ściółkę, odzież czy sprzęt. W stadach choroba potrafi powodować śmiertelność sięgającą nawet 100 proc. i ogromne straty.
Do charakterystycznych symptomów u ptactwa należą m.in. nagłe zwiększenie liczby padnięć, apatia, problemy z oddychaniem, biegunka, drastyczny spadek nieśności, jaja o cienkiej lub zniekształconej skorupie oraz objawy ze strony układu nerwowego, takie jak drżenia, skręcenie szyi czy porażenia. W razie podejrzenia choroby hodowcy muszą niezwłocznie skontaktować się z lekarzem weterynarii lub Powiatowym Inspektoratem Weterynarii.
źródło: glos24/PAP
oprac.: K. Walkowiak