Gliwice rozważają wprowadzenie nocnego zakazu sprzedaży alkoholu

Aktualności

Gliwice rozważają wprowadzenie nocnego zakazu sprzedaży alkoholu

W Polsce przybywa miast, które decydują się zakazać na swoim terenie nocnej sprzedaży alkoholu. Takie przepisy obowiązują już m.in. w Krakowie, Gdańsku, Bydgoszczy, czy Białej Podlaskiej, a 14 maja do tego grona dołączył Ełk. 1 czerwca nocna prohibicja obejmie także całą Warszawę. Gliwice są kolejnym miastem, które przymierza się do wprowadzenia zakazu sprzedaży alkoholu w sklepach i stacjach benzynowych pomiędzy godz. 22.00 a 6.00.

Czytaj też: Kolejne polskie miasto wprowadza nocny zakaz sprzedaży alkoholu

Podobny krok rozważają także władze Gliwic, które na początek rozpoczynają szeroką debatę na ten temat. Mieszkańcy w czerwcu będą mogli wyrazić swoje zdanie na ten temat w czasie konsultacji społecznych oraz wypełniając ankietę na platformie DecydujMYrazem. Planowany nocny zakaz sprzedaży alkoholu dotyczyłby sklepów i stacji paliw. Nie obejmowałoby restauracji, pubów ani innych lokali gastronomicznych.

Równolegle z konsultacjami społecznymi prowadzone będą rozmowy z radami dzielnic, służbami oraz innymi instytucjami zaangażowanymi w kwestie bezpieczeństwa, zdrowia publicznego i pomocy społecznej.

Za wprowadzeniem nocnej prohibicji przemawiają statystyki gliwickiej policji. Prawie trzy tysiące osób doprowadzonych do Izby Wytrzeźwień, niemal pół tysiąca osób „pod wpływem” przyjętych nocą do Szpitala Miejskiego – to tylko niektóre z danych za 2025 r. podawane przez gliwicki magistrat. Za każdą z tych liczb stoi wymagająca praca służb, koszt ponoszony przez miasto i czyjeś bezpieczeństwo, zdrowie albo rodzinny dramat.

Co zmienił nocny zakaz sprzedaży alkoholu w innych miastach?

Dotychczasowe doświadczenia innych miast, które wprowadziły nocny zakaz sprzedaży alkoholu pokazują, że przyniosło to wyraźny spadek liczby policyjnych interwencji i zgłoszeń dotyczących zakłócania ciszy nocnej. Kraków, który objął nocną prohibicją całe miasto, informował o spadku interwencji policji związanych z alkoholem o 48,5 % w ciągu pierwszego roku obowiązywania uchwały. Straż miejska odnotowała tam również o 31,2 % mniej zgłoszeń oraz wyraźny spadek liczby wykroczeń popełnianych w godzinach nocnych.

– Nie chcemy prowadzić ideologicznego sporu. Chcemy uczciwie pokazać mieszkańcom skalę problemu i jego realne koszty społeczne, zdrowotne oraz finansowe. Ta rozmowa dotyczy bezpieczeństwa, zdrowia publicznego i jakości życia w mieście – mówi wiceprezydent Gliwic Łukasz Gorczyński, odpowiedzialny m.in. za sferę edukacji, zdrowia i spraw społecznych w mieście. – Dlatego zanim zapadnie jakakolwiek decyzja, chcemy wysłuchać mieszkańców i oprzeć dalsze działania na danych oraz konsultacjach społecznych – dodaje

Zebrane w czasie konsultacji i ankiecie opinie zostaną przedstawione zarządowi miasta, który podejmie decyzję dotyczącą przygotowania projektu uchwały, który gotowy powinien trafić na wrześniową sesję Rady Miasta Gliwice.

Oprac. Zenon Kubiak
Fot. photodisc/freeimages.com