Ponad 170 firm w Polsce, w tym 30 sieci handlu detalicznego i hurtowego, zobowiązało się wycofać jaja klatkowe – wynika z najnowszej, siódmej edycji raportu Stowarzyszenia Otwarte Klatki. Do sieci sklepów, które już zaprzestały sprzedaży świeżych jaj klatkowych, dołączyły w 2025 roku Carrefour i FRAC. Pozostałe sieci, takie jak Biedronka, Kaufland, Netto, Żabka, Frisco i Makro, wycofały świeże jaja klatkowe w poprzednich latach. Od 2024 roku jaj klatkowych nie ma już też w produktach gotowych marek własnych sieci Kaufland, Auchan, Lidl i Żabka.
Według raportu Stowarzyszenia Otwarte Klatki ponad 170 firm w Polsce zadeklarowało rezygnację z jaj klatkowych do końca 2025 roku, a 81 z nich (47 %) już teraz wdrożyło swoje polityki w życie. Są wśród nich producenci żywności, hotele, restauracje, cateringi i sieci handlowe.
– Jeśli chodzi o najważniejsze doświadczenia w procesie, kluczowa była ścisła współpraca z dostawcami i przygotowanie się do zmiany – mówi Patrycja Kamińska, PR Manager w Netto Polska. – Rezygnacja z jaj klatkowych wywołała potrzebę zwiększenia dostępności innych rodzajów jaj, oferując rozpiętość cenową dla tej kategorii, którą wspólnie z naszymi partnerami zapewniliśmy klientom. Pozytywny odbiór ze strony klientów sprawił, że zaczęliśmy przygotowywać się do procesu rezygnacji z jaj klatkowych jako składników marek własnych – dodaje.
Rola transparentności wobec klientów
W raporcie znaleźć można szczegółowe informacje na temat aktualnego udziału jaj z chowu bezklatkowego w ogólnej liczbie jaj sprzedawanych w poszczególnych sieciach handlowych, a także tego, jaki procent gotowych produktów marki własnej zawiera wyłącznie jaja bezklatkowe. Raport wskazuje też, które firmy nie są w tym zakresie transparentne.
Sieci Dino i Topaz zdecydowały się w tym roku na opublikowanie oświadczenia, które potwierdza założenia oryginalnej deklaracji – jak podkreślają autorzy raportu, takie publiczne aktualizacje przyjętych często wiele lat wcześniej zobowiązań odgrywają istotną rolę.
– Część firm ogłosiło swoje decyzje o wycofaniu jaj klatkowych już niemal dekadę temu – pierwsze deklaracje w Polsce pojawiły się w 2016 roku. Publiczne podtrzymanie deklaracji wycofania jaj klatkowych jest bardzo ważne z perspektywy transparentności wobec klientów, szczególnie jeśli firma nie decyduje się na regularne udostępnianie danych o udziale jaj klatkowych w sprzedaży czy produkcji – mówi Paweł Rawicki, prezes Stowarzyszenia Otwarte Klatki.
Mniej klatek, więcej jaj
Zmiany na rynku, m.in. w branży handlowej, wpływają na to, w jaki sposób utrzymywane są w Polsce kury nioski. Z danych Głównego Inspektoratu Weterynarii wynika, że udział chowu klatkowego w Polsce spadł obecnie do niecałych 67 %, podczas gdy jeszcze w 2014 roku wynosił ponad 87 %. Jednocześnie według Głównego Urzędu Statystycznego polska produkcja jaj konsumpcyjnych w 2023 roku wzrosła wobec poprzedniego roku o prawie 900 tys. sztuk. Spożycie jaj na jednego mieszkańca także odnotowało znaczący wzrost – o 27 sztuk, osiągając średnio 179 sztuk na osobę rocznie.
W Polsce na potrzeby produkcji jaj utrzymuje się do 54 mln kur niosek. W 2023 roku polskie kury zniosły niemal 11 miliardów jaj konsumpcyjnych, a Polska zajmuje piąte miejsce w Unii Europejskiej pod względem liczby produkowanych jaj. Jest też drugim (po Holandii) największym eksporterem jaj w UE – zagraniczny handel polskimi jajami jest wart ok. 471 milionów euro i obejmuje ok. 238,5 tys. ton, co stanowi ok. 40% całej produkcji.
Na poziomie europejskim udział chowu klatkowego systematycznie spada – w 2023 roku tylko 39,2 % kur w UE było utrzymywanych w klatkach.
Polacy przeciwni utrzymywaniu kur w klatkach
Według najnowszego badania Biostat z grudnia 2024 roku ponad dwie trzecie (69%) Polaków opowiada się za wprowadzeniem zakazu hodowli klatkowej kur niosek. Aż 80,8% społeczeństwa uważa, że chów klatkowy nie zapewnia kurom odpowiednich warunków do życia, a 71,8% przy zakupie jaj zwraca uwagę na sposób ich pozyskania. Jednocześnie 78,4% Polaków oczekuje, że firmy, które zobowiązały się do rezygnacji z jaj klatkowych, będą transparentnie informować o postępach.
– Polacy coraz bardziej świadomie podchodzą do swoich wyborów zakupowych i oczekują, że produkty będą powstawać z poszanowaniem dobrostanu zwierząt. To wyraźny sygnał dla branży handlowej, że rezygnacja z jaj klatkowych nie jest już tylko kwestią etyki, ale staje się standardem rynkowym – mówi Maria Madej, menadżerka ds. zmian rynkowych w Stowarzyszeniu Otwarte Klatki.
Raport dostępny jest na stronie:www.przyszloscdlazwierzat.pl/wycofanie-jaj-klatkowych.
źródło: Stowarzyszenie Otwarte Klatki
oprac.: K. Walkowiak