A. Tylkowska Społem WSS Śródmieście w Warszawie dla „PH”: Dzisiejszy klient jest wymagający, bardziej świadomy i dojrzały

A. Tylkowska Społem WSS Śródmieście w Warszawie dla „PH”: Dzisiejszy klient jest wymagający, bardziej świadomy i dojrzały

22 grudnia 2025

Rozmowa z Anną Tylkowską, Prezes Zarządu, Społem WSS Śródmieście w Warszawie, laureatką Hermesa Handlowego w kategorii Osobowość Handlu.

Klaudia Walkowiak: Społem WSS Śródmieście to spółdzielnia o ponad 150-letniej tradycji. Jak udaje się Pani łączyć dziedzictwo historyczne z koniecznością ciągłej modernizacji i dostosowania formatów do współczesnego rynku FMCG?

Anna Tylkowska: Dziedzictwo historyczne Społem to wieloletnia tradycja polskiej spółdzielczości spożywczej, która sięga czasów zaborów. Do kluczowych elementów tego dziedzictwa można zaliczyć założenie pierwszej spółdzielni w 1869 r. w Warszawie na Nowym Świecie, związki z ważnymi momentami historycznymi Polski, dostosowywanie się do zmieniających się na przestrzeni lat warunków ustrojowych oraz zachowanie symboli tożsamościowych (logo, historyczne budynki) – nadal odgrywają one bardzo ważną rolę. Dlatego, podejmując decyzję o modernizacji któregoś z naszych obiektów, zwracam uwagę na jego usytuowanie, często w starym, a nawet wpisanym do rejestru zabytków miejscu, jak Hala Mirowska. Modernizacja naszych obiektów nie zawsze jest w związku z tym prosta, wymaga
licznych analiz, projektów, spotkań, zespołowej współpracy i wyboru wykonawcy. W ostatnich latach sektor handlu detalicznego zmagał się z niespotykanymi dotąd wyzwaniami, takimi jak zmieniające się preferencje konsumentów czy rozwój handlu elektronicznego. Mając tego świadomość, staram się sprostać wymaganiom klientów – sama również nim jestem. Dostosowanie formatu do współczesnego rynku FMCG wymaga stałego śledzenia coraz to nowszych technologii i sięgania po nie. Dbam o to, by w naszych obiektach nie zabrakło intuicyjnej ścieżki klienta, stref piekarniczych oraz warzywnych, podkreślających świeżość produktów, modułów premium i nowoczesnego oświetlenia. Jeśli jest to możliwe, stawiamy też na ergonomiczne rozwiązania na zapleczu, które ułatwiają pracę zespołu.

Które nowe działania i formy sprzedaży (w warunkach silnej konkurencji w centrum Warszawy) okazały się dla Społem w ostatnich latach najbardziej skuteczne?

W ostatnim czasie otworzyliśmy dwa sklepy typu convenience. Bogata oferta jest w nich dostosowana do potrzeb zarówno mieszkańców, jak i tych, którzy chcą „wrzucić coś na ząb” i biec dalej. Zadbaliśmy o wygodną przestrzeń, gdzie nasi klienci mogą zjeść i napić się na miejscu.

Mam przy tym świadomość, że w Śródmieściu Warszawy sklepów tego typu powstaje coraz więcej, rośnie więc i konkurencja. Jednak wyraźna dominacja formatu convenience jest potwierdzeniem długoterminowego trendu, zgodnie z którym konsumenci cenią sobie czas i dostępność, zwłaszcza w kontekście zakupów uzupełniających oraz impulsowych.

W celu dywersyfikacji przychodów Społem WSS Śródmieście w lutym 2022 r. otworzyła w siedzibie Spółdzielni na Nowym Świecie aparthotel oraz hostel. To idealne miejsce na podróże służbowe, a także na pobyty turystyczne.

W jaki sposób zmienia się profil klienta w Śródmieściu i jak Społem odpowiada na nowe potrzeby oraz rosnące oczekiwania dotyczące wygody i jakości?

Poprzez aplikację i kartę klienta „Społem znaczy Razem” tworzymy profil stałych klientów. To w pewien sposób pozwala nam na poznanie ich potrzeb, a także sprostanie wymaganiom. Obserwujemy ich zakupowe koszyki i reagujemy. Centrum Warszawy na przestrzeni lat mocno się jednak wyludniło – stanowi teraz bardziej obszar turystyczny i biurowy. W konsekwencji oczekiwania naszych klientów są mocno zróżnicowane. Zależy nam na jednych i drugich. Dzisiejszy klient jest wymagający, bardziej świadomy i dojrzały przy wyborze produktów. Stawia na jakość oraz świeżość, a my mu ją gwarantujemy. Rozszerzamy nasz asortyment, wprowadzamy rynkowe nowości, współpracujemy ze sprawdzonymi i zaufanymi kontrahentami.

Rozwijamy też kategorię zdrowej żywności jako trendu obecnych czasów. Chcemy, by osoby bezglutenowe czy stosujące dietę wege znalazły w naszych placówkach jak największą ilość potrzebnych produktów. Rosnąca konkurencja, agresywna reklama i nie zawsze uczciwa oferta promocyjna dyskontów powodują, że klienci migrują, ale często też wracają, bo stawiają na jakość oraz różnorodność. Spółdzielnia bardzo dba o zaopatrzenie swoich placówek, o to by na półkach nie zabrakło premier i nowości rynkowych. Sieć „Społem” na tle innych wyróżnia jakość obsługi, relacje z konsumentami, a także szybka reakcja na ich potrzeby. Świadomi konsumenci, a tych mimo spadającej liczby mieszkańców Śródmieścia nie brakuje, przychodzą, aby kupić produkty z szerokiej gamy towarów świeżych i dobrej jakości.

Jeśli zaś chodzi o wygodę klientów, to bolączką centrum stolicy jest brak miejsc parkingowych czy ograniczenia w ruchu. To powoduje, że nierzadko nasze atrakcyjne oferty cenowe zamykają się w małym i lekkim koszyku zakupowym.

Wielokrotnie podkreśla Pani, że najcenniejszym kapitałem organizacji są ludzie. Jakie konkretne działania podejmujecie, by wzmacniać kompetencje i zaangażowanie zespołu?

Tak, podkreślałam to wielokrotnie i podkreślam nadal. Nasi pracownicy to często ludzie z wieloletnim stażem zawodowym, nawet 50+. Ci, którzy zaczynali od praktyk zawodowych w sklepach lub stażu w biurze, tak jak ja. Oni sami niejednokrotnie mówią o tym, że Spółdzielnia to ich drugi dom. Nie tak dawno nasze dwie nadal aktywne seniorki opowiadały anegdoty z życia i pracy do książki „Zakupy w PRL. W kolejce po wszystko” – jakże się to ze sobą łączy.

Za najważniejsze elementy uważam integrację i rozwój – poprzez szkolenia, udział w studium biznesowej wiedzy praktycznej, inne kursy doskonalące oraz podnoszące kompetencje. Wielu pracowników podjęło także i ukończyło wyższe studia, a my jako firma wspieraliśmy ich w dążeniu do celu, w tym również finansowo.

Wiem też, że nie samą pracą żyje człowiek. Stawiam więc na integrację, a ona jest najlepsza podczas wspólnych wyjazdów, wycieczek często rodzinnych i spotkań, choćby świątecznych.

Poza tym, w myśl 7. Zasady Spółdzielczej, która brzmi: „Troska o społeczność lokalną” pamiętamy o potrzebach i oczekiwaniach naszego otoczenia społecznego. Ze szczególną troską dbamy o stały kontakt ze społemowskimi seniorami.

Jakie kluczowe wyzwania rynkowe widzi Pani przed spółdzielniami handlowymi w Polsce – i jak KZRSS „Społem”, któremu Pani przewodniczy, przygotowuje się na przyszłość branży FMCG?

Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych ogłosiło rok 2025 Międzynarodowym Rokiem Spółdzielczości. Jest on obchodzony pod hasłem „Spółdzielnie budują lepszy świat” – i taki chcielibyśmy budować. Jednak nasze spółdzielcze problemy oraz wyzwania rynkowe rosną: zmagamy się z dominacją
wielkich sieci handlowych, brakiem wykwalifikowanych rąk do pracy, spadkiem obrotów, wciąż rosnącymi kosztami (pracowniczymi, opłatami za prąd czy gaz), niekorzystnymi przepisami i różnego rodzaju ograniczeniami. To tylko część z nich – widzę je zarówno jako przewodnicząca Rady Nadzorczej KZRSS „Społem”, jak i prezes Społem WSS Śródmieście, która boryka się choćby z decyzjami Komisji ds. reprywatyzacji nieruchomości warszawskich.

Jako Spółdzielcy „Społem” musimy wspólnie działać w wielu obszarach: wspólne wystąpienia do władz państwowych (m.in. handel w niedziele, upadek szkolnictwa zawodowego i inne sprawy), współpraca z europejskimi organizacjami spółdzielczości konsumenckiej czy promowanie znaku COOP jako identyfikacji graficznej przedsiębiorstw spółdzielczych. Konieczna jest świadomość społeczeństwa oraz decydentów o tym, że spółdzielnia to najlepsza forma gospodarowania, a pieniądz jest dla człowieka, a nie odwrotnie.

Tylko wtedy hasła: „Spółdzielnie budują lepszy świat” i „Społem znaczy Razem” będą miały wydźwięk, szacunek i być może powstrzymamy zamykanie się kolejnych społemowskich Spółdzielni.

Podczas tegorocznej XXV Gali „Poradnika Handlowca” otrzymała Pani nagrodę Hermesa Handlowego w kategorii „Osobowość handlu”. Czym jest dla Pani nagroda?

Nagroda Hermesa Handlowego stanowi dla mnie potwierdzenie, że cała moja dotychczasowa praca w handlu i działalność na rzecz spółdzielczości oraz całego naszego środowiska została zauważona i doceniona. Bardzo się cieszę, to wyróżnienie motywuje mnie do podejmowania nowych wyzwań, a także do przekazywania swoich doświadczeń młodszym pokoleniom.