zakaz handlu w niedzielę

Handlowcy zamierzają zebrać się pod Sejmem w obronie zakazu handlu w niedziele. Drobni detaliści otwarcie przyznają, że wprowadzone w marcu 2018 r. prawo pomogło im w prowadzeniu biznesu. W dni z zakazem obroty potrafią być wyższe o kilkaset procent. Handlowcy oczekują jednocześnie uszczelnienia zapisów ustawy.

Wolne od handlu niedziele pozwoliły części Polaków ograniczyć wydatki. Pozytywny wpływ zakazu handlu na zawartość portfela widzi co szósty badany. Dla czterech na pięciu nie zmieniło się nic, a jeden na siedemnastu wydaje więcej – wynika z badań dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor.

Napięte relacje pomiędzy wynajmującymi i najemcami oraz niepewność sytuacji prawnej w branży dystrybucyjnej i logistycznej – to w ocenie ekspertów PwC główne negatywne skutki wprowadzonej przed rokiem ustawy ograniczającej handel w niedziele.

Od początku roku zmianie uległy regulacje dotyczące handlu w niedzielę. Agencja mediowa Havas Media Group w połowie stycznia przeprowadziła badanie dotyczące podejścia Polaków do zmian w otwieraniu sklepów w niedzielę. To pierwsza fala cyklu badań, które agencja planuje realizować raz na kwartał. Badanie zostało przeprowadzone na internetowym panelu badawczym, na reprezentatywnej próbie dorosłych Polaków.

Premier zapowiedział, że dokona przeglądu ustawy ograniczającej handel w niedziele. Przyznał również, że w najbliższym czasie zapadną decyzje związane z tym tematem. Tymczasem Janusz Śniadek, poseł PiS i były przewodniczący NSZZ „Solidarność” w rozmowie z „Poradnikiem Handlowca” odniósł się do kwestii planowanych zmian w ustawie o niedzielnym handlu. Przyznał, że nowelizacja przepisów może się nie odbyć do końca tej kadencji sejmu.

Sąd Najwyższy wydał uchwałę dotyczącą jednego z wyjątków prowadzenia działalności handlowej w niedziele objęte ograniczeniem. Będą mogły być otwarte sklepy handlujące papierosami, biletami lub kuponami do gier, jeśli w przypadku jednego z tych towarów można mówić o „przeważającej działalności” w placówce handlowej.

Decyzję rządu o ograniczeniu handlu w niedzielę uznaje za dobrą dla siebie aż 71% kasjerów, którzy wzięli udział w III już edycji badania platformy TakeTask. To samo wykazała poprzednia analiza. W dużych miastach wzrósł odsetek pracowników, którzy nie zauważają, by zyskali więcej wolnego czasu, a w małych i średnich ośrodkach – zmalał. 45% wszystkich respondentów deklaruje, że odpowiada im praca w niedzielę.

Prezes Naczelnej Rady Zrzeszeń Handlu i Usług, Tadeusz Zagórski, twierdzi, że właściciele niewielkich sklepów są zadowoleni z ograniczenia niedzielnego handlu. Daje im to okazję do zwiększenia obrotów, w czasie gdy markety i dyskonty są zamknięte.

Handel detaliczny w Polsce mierzy się od marca 2018 r. z nową rzeczywistością, którą kształtują ograniczenia w handlu w niedzielę. W jaki sposób odbiło się to na wynikach sprzedaży kategorii FMCG? Komentuje Joanna Rogalska – Client Director w Nielsenie.

Analiza wpływu zakazu handlu w niedziele na sprzedaż detaliczną jest istotna z punktu widzenia oceny krótkookresowych perspektyw konsumpcji gospodarstw domowych w Polsce. Jednakże ze względu na stosunkowo krótki okres obowiązywania regulacji i mnogość czynników wpływających na tempo wzrostu sprzedaży detalicznej, precyzyjny wpływ zakazu handlu był dotychczas bardzo trudny do oszacowania. Obecnie dysponujemy już danymi o sprzedaży za osiem miesięcy po wprowadzeniu zakazu, co pozwala na przeprowadzenie ekonometrycznej analizy zmian legislacyjnych na dynamikę sprzedaży detalicznej – przyznają eksperci Credit Agricole Bank Polska.

Strony

X