podatek cukrowy

W piątek Sejm przyjął projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów, która wprowadza opłatę od słodkich napojów oraz alkoholi w opakowaniach o małych pojemnościach. Za głosowało 254 posłów, 169 było przeciw, a 37 wstrzymało się od głosu, teraz ustawa trafi do Senatu. Nowe prawo ma wejść w życie od 1 lipca br.

Ministerstwo Zdrowia poparło w środę propozycję przesunięcia o kwartał, czyli na 1 lipca 2020 r. terminu wejścia w życie przepisów związanych z wprowadzeniem opłat od słodzonych napojów (tzw. podatek cukrowy) i napojów alkoholowych w opakowaniach o niewielkich pojemnościach.

Należy przede wszystkim zwrócić uwagę, że podatek cukrowy z jednej strony stanowi poważne zagrożenie dla polskich przedsiębiorców, jak również otoczenia rolników i sadowników. Z drugiej strony wcale nie musi wiązać się z jakimikolwiek istotnymi korzyściami zdrowotnymi dla polskiego społeczeństwa – czytamy w komentarzu Fundacji Republikańskiej.

Podatek cukrowy jest szkodliwy dla krajowej gospodarki, polskich sadowników i rolników. Konstrukcja opłaty, jaka znalazła się w rządowym projekcie uderza w branżę nektarów i napojów owocowych i tym samym wprowadza w błąd opinię publiczną oraz parlamentarzystów o jej prozdrowotnym charakterze dla konsumentów. Stowarzyszenie Krajowa Unia Producentów Soków (KUPS) jest przeciwne opłacie cukrowej na nektary oraz napoje owocowe i apeluje do polskiego Sejmu oraz Senatu o wyłączenie tej kategorii z opłaty, a także całkowite zaniechanie prac nad tą ustawą.

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów, który wprowadza opłaty za napoje słodzone oraz alkohol w butelkach o niewielkiej pojemności. Nowa opłata ma zacząć obowiązywać od kwietnia br.

Pracodawcy i związkowcy, członkowie Rady Dialogu Społecznego, w tym Konfederacja Lewiatan, krytycznie oceniają pomysł wprowadzenia podatku cukrowego. Ich zdaniem nie powinno wykorzystywać się narzędzi podatkowych do kształtowania nawyków żywieniowych Polaków.

Niestabilność prawa, doraźne i nieprzemyślane rozwiązania podatkowe, stanowią od lat wielką bolączkę polskiej legislacji. Pomimo zapewnień rządu – o jego nieustannej trosce o los przedsiębiorców, o ważnej roli jaką w rodzimej gospodarce odgrywają polskie, szczególnie te małe i rodzinne firmy – gdy tylko pojawi się potrzeba ratowania budżetu państwa, władza nie ma skrupułów przed nałożeniem nowych danin. Nie inaczej było pod koniec ubiegłego roku, w gorącym okresie świątecznym, gdy z Ministerstwa Zdrowia wyszedł gotowy projekt „podatku cukrowego”. Warsaw Enterprise Institute wskazuje na negatywne konsekwencje dla polskich rolników, producentów oraz konsumentów.

Po wprowadzeniu podatku cukrowego, co planuje rząd, ceny napojów słodzonych mogą wzrosnąć nawet o jedną trzecią. Obniży się konkurencyjność przedsiębiorstw, co może przełożyć się na zwolnienia pracowników. Jego negatywne skutki odczują gospodarstwa domowe, rolnicy i budżet państwa. Doświadczenia innych krajów pokazują, że taki podatek nie ograniczył spożycia cukru - przestrzega Konfederacja Lewiatan.

Miesiąc temu, 20 grudnia 2019 r., opublikowano przygotowany przez Ministerstwo Zdrowia projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów. Proponowane rozwiązania oficjalnie mają poprawić stan zdrowia Polaków, mniej oficjalnie – zasilić wielomiliardowymi kwotami budżet państwa. Wejście w życie nowych regulacji (jeszcze nieprzyjętych nawet przez Radę Ministrów) przewidziano na 1 kwietnia br. Tak błyskawiczny tryb procedowania w niezwykle ważnej kwestii nie znajduje uzasadnienia. Zdaniem Instytutu Staszica, do szerokiej dyskusji należy zaprosić wiele środowisk, a jednym z kluczowych ośrodków dyskusji powinna być Rada Dialogu Społecznego.

Stowarzyszenie Krajowa Unia Producentów Soków i 8 wiodących organizacji rolniczych w Polsce skierowało do Ministerstwa Zdrowia i Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, pismo, w którym sprzeciwia się nowej opłacie, w postaci podatku cukrowego od napojów. Zdaniem branży nowa danina jest szkodliwa dla sadowników, producentów oraz samych konsumentów.

Strony

X