embargo

W Brukseli zorganizowano posiedzenie unijnych ministrów rolnictwa. Przy okazji doszło do spotkania Jana Ardanowskiego, szefa polskiego resortu rolnictwa, z jego czeskim odpowiednikiem Miroslavem Tomanem. Dyskutowano głównie o jakości produktów spożywczych wysyłanych na czeski rynek.

W ciągu ostatnich trzech miesięcy Rosja zablokowała import produktów spożywczych z krajów Unii Europejskiej. Zakazem objęto nie tylko jabłka i gruszki, lecz także owoce pestkowe, wszystkie odmiany kapusty, wieprzowinę, wołowinę, podroby wołowe, skrawki, drób, ryby, warzywa, sery, mleko. W tym czasie w Polsce ruszyły dwie kampanie społeczne: „Made in Poland” oraz „Jem bo polskie”, których celem jest wypromowanie krajowych produktów wśród polskich konsumentów i na azjatyckich rynkach.

Rosjanie omijają embargo. Mieszkańcy obwodu kaliningradzkiego nie zważają na embargo na przywóz z Polski mięsa, czy owoców. Niemal każdy przekraczający granicę ma w bagażu mięso i wędliny, o czym wiedzą władze obwodu kaliningradzkiego.

Rosyjskie embargo na polską żywność powinno w krótkiej perspektywie poprawić wyniki polskich zakładów przetwórczych. Dzięki niskim cenom mięsa wzrosną ich zyski.

Rosja nałożyła nowe embargo na towary z Polski. Tym razem chodzi o produkty pochodzenia roślinnego reeksportowane przez nasz kraj.

Komisja Europejska potwierdziła dziś przeznaczenie dodatkowych 30 mln euro na promocję produktów rolnych w UE, jako odpowiedź na wprowadzone przez Rosję embargo na żywność z UE. Pieniądze te mają pomóc w znalezieniu nowych rynków zbytu producentom.

Rosyjskie służby celne z przejścia granicznego w Bezledach nie wpuściły na teren obwodu kaliningradzkiego ciężarówki z 20 tonami drobiu z Polski. Natomiast na przejściu w Grzechotkach zatrzymany został transport 20 ton austriackiej wołowiny - poinformowała w piątek Izba Celna w Olsztynie.

Minister rolnictwa Marek Sawicki poinformował w piątek, że Polska od dawna przygotowuje się do ewentualnego nałożenia przez Rosję embarga na polskie mięso. „Nie wiemy, co nas czeka ze strony Rosji” - zaznaczył.

Od piątku część polskich warzyw i owoców nie wjedzie do Rosji. Moskwa twierdzi, że została zmuszona do wprowadzenia zakazu importu z powodu problemów z certyfikacją i identyfikacją. Na razie nie wiadomo, które produkty znalazły się na rosyjskiej liście embarga.

Od dzisiaj Białoruś wprowadza ograniczenia na wwóz i tranzyt wieprzowiny z Polski. Powodem jest wykrycie w naszym kraju ogniska afrykańskiego pomoru świń.

X