branża winiarska

Firma Jantoń właśnie uruchomiła najnowocześniejszą technologicznie linię do produkcji win wysokogatunkowych. To kolejny etap modernizacji zakładu w Dobroniu, mający na celu podwojenie mocy przerobowych w kluczowych dla spółki kategoriach.

Jutro, 26 października Centrum Konferencyjno-Targowe przy ul. Marsa 56c otworzy drzwi przed różnorodnym światem wina, oliwy i ich gośćmi. Po raz 4. profesjonaliści i miłośnicy wina spotkają się w stolicy podczas najważniejszego dla branży wydarzenia – Wine Expo Poland & Warsaw Oil Festival. Dlaczego trzeba tam być?

Na to i inne ważne dla polskiego rynku wina pytania postarają się odpowiedzieć eksperci podczas debaty otwierającej IV edycję targów Wine Expo Poland & Warsaw Oil Festival. Jak się ma branża winiarska w Polsce, ile jest wina w winie, jak prezentuje się aktualna europejska czołówka, jakie wyzwania przed branżą stawiają polscy konsumenci i co warto zrobić, by ten rynek wciąż prężnie się rozwijał? – na te oraz wiele innych pytań postarają się odpowiedzieć eksperci podczas targów.

Temperatury podczas tegorocznego lata, globalne ocieplenie pozwalają formułować śmiałe wizje, że nasz kraj w produkcji wina może zostać nową Toskanią. Polska będzie winnym eldorado. Eksperci twierdzą, że może się to wydarzyć już za 30 lat.

Jak pokazuje badanie „Polacy w świecie wina”, klientów do sklepów przyciąga bogata oferta. Konsumenci cenią łatwość zakupu tego trunku, dlatego już ponad ¼ Polaków kupuje wino w małym sklepie osiedlowym.

62% Polaków pije wino – wynika z raportu „Polacy w świecie wina 2018” firmy MAKRO Polska. Łącznie wypijamy ponad 400 mln l tego trunku rocznie. Przeważnie za butelkę płacimy do 30 zł. Co ciekawe, często kupujemy ją w małym sklepie osiedlowym.

Polacy wypijają ponad 400 mln litrów wina rocznie – wynika z raportu „Polacy w świecie wina 2018”. Jak podkreślają eksperci, 62% Polaków pije wino, a przy wyborze kierujemy się głównie jego smakiem, wytrawnością, ceną i kolorem.

W Łodzi otworzono pierwsze w Polsce biuro autentykacji (uwierzytelniania) wina. Krajowi producenci oraz importerzy będą mogli sprawdzić w nim skład chemiczny oferowanych produktów. Dotychczas najbliższa placówka tego typu znajdowała się w Niemczech.

Co to znaczy „dobre wino”? Czy „dobre wino” musi być drogie? Czy coraz bardziej popularne nakrętki oznaczają gorsze jakościowo trunki? W końcu, czy wina butelkowane w Polsce to alkohol gorszej jakości? I co z nie cieszącą się dobrą sławą siarką? Z mitami dotyczącymi napojów winiarskich rozprawiają się eksperci ze Związku Pracodawców Polska Rada Winiarstwa.

Europejskie stowarzyszenia reprezentujące sektor napojów alkoholowych przedstawiły europejskiemu komisarzowi ds. zdrowia V. Andriukaitisowi propozycję dokumentu samoregulującego zakres przekazywania informacji o składnikach i wartościach odżywczych napojów alkoholowych.

Strony

X