Słodycze na Dzień Dziecka

Producenci

Słodycze na Dzień Dziecka

21 maja 2020

  • #Dzień Dziecka
  • #POLBISCO
  • #słodycze

Niezaprzeczalnymi ekspertami w dziedzinie słodyczy są dzieci. Czekolady, lizaki czy żelki, nierzadko goszczą w dietach najmłodszych. Upodobanie smaku słodkiego jest bowiem uwarunkowane genetycznie  i wynika z reakcji organizmu na smak słodki. Spożycie słodyczy wzmaga produkcję tzw. hormonów szczęścia (endorfiny, serotoniny). Z okazji zbliżającego się Dnia Dziecka przedstawiamy spis najczęściej wybieranych smakołyków.

Czeko, czeko, CZEKOLADA!

Tak jak matematyka uważana jest powszechnie za królową nauk, tak czekolada wśród słodyczy nieustannie wiedzie prym. Europejczycy przez wiele lat delektowali się czekoladą w formie napoju, czyli tak, jak spożywali ją jej wynalazcy, czyli starożytni Majowie i Aztekowie. Musiało minąć trochę czasu nim ludzie nauczyli się ją produkować w formie znanej nam dzisiaj. Pierwszy krok zrobił w roku 1679 r. kucharz francuskiego marszałka du Plessis, niejaki Pralin,  który przygotował na stół króla Ludwika XIV pierwsze czekoladki, zwane dziś pralinkami. Pierwszą twardą tabliczkę wyprodukował w Anglii dopiero w 1846 r. Joseph Fry. Natomiast pierwszy batonik w kształcie i wielkości znanej nam dziś został zaprezentowany w roku 1894 w fabryce należącej do amerykańskiego milionera Miltona S. Hersheya. W każdej postaci bogata w węglowodany czekolada jest skoncentrowanym i niezwykle wydajnym źródłem energii. Węglowodany dostarczają dwa razy więcej energii niż tłuszcze, a przy intensywnym wysiłku nawet pięć razy. Dzieje się tak, mimo że węglowodany mogą dostarczyć 4 kcal z 1 grama, a tłuszcze aż 9 kcal. Równie ważne jest to, że przypływ energii odczuwany jest już w kilka minut po zjedzeniu kawałka czekolady czy czekoladowego batonika. Dzieci są bardzo ruchliwe, a wysiłek fizyczny i umysłowy powoduje zwiększone zapotrzebowanie na energię. Z zapasem czekoladowych słodyczy dzieciaki mają więcej energii nie tylko do zabawy, ale i do nauki.

Słodkie kształty i kolory

Co może mieć kształt misia, hamburgera, pizzy, robaczka czy pająka i być przy tym pyszne i kolorowe? Oczywiście żelki! Galaretkowe słodycze cieszą się na świecie coraz większą popularnością, nie tylko wśród najmłodszych.

Zostały one wynalezione w 1922 r. przez Hansa Riegala, niemieckiego producenta słodyczy z Bonn. Na początku nazwał on swój wynalazek „tańczącym misiem” a swojej firmie nadał nazwę Haribo – akronim pochodzący od Hans Riegal Bonn. Już przed końcem pierwszego roku produkcji nowe słodycze Hansa Riegala zyskały sporą popularność.

W latach osiemdziesiątych powstały pierwsze żelki – robaczki. Pomysł na nowe żelkowe postacie opierał się na zaskakującym efekcie wywieranym na rodzicach przez dzieci przeżuwające „okropnie” wyglądające słodycze. Od tego czasu żelkowe robaki nie wywołują już takiego szoku, wręcz przeciwnie  – stały się jednymi z najbardziej popularnych odmian tych słodyczy.

Wiele ze swojej popularności żelki zawdzięczają filmowej kreacji Disneya „Gumisie” (1985) znanej również z polskiej telewizji. Powstało 65 odcinków tej kreskówki opowiadającej niezwykłe przygody rodziny gumisiów, niezwykłych i zabawnych, kolorowych misiów zamieszkujących stare drzewo w królestwie Dunwyn.

Słodycz na patyku

Inną, acz równie uwielbianą przez dzieci formą słodyczy są lizaki. Wiedza na temat historii powstania lizaków jest ograniczona. Niektóre źródła podają, że już na początku XIX w. istniały pierwsze formy tych słodyczy. Pierwsze wzmianki w literaturze pochodzą właśnie z tego okresu – Charles Dickens i inni autorzy opisują słodycze podobne do lizaków, jednakże pozbawione patyczka. Kolejnym etapem na drodze ewolucji lizaków były ołówki zakończone kawałeczkami twardych słodyczy znane z czasów Wojny Secesyjnej.

Aktualne możliwości produkcyjne pozwalają na wytwarzanie niezliczonych kształtów, smaków i form tych słodyczy. Oprócz najbardziej popularnych lizaków na patyku, dostępne są jeszcze lizaki na pierścieniu, zawierające gumę do żucia czy czekoladową niespodziankę w środku.

Ciekawostka: W 2012 r., w jednej z amerykańskich fabryk słodyczy w San Francisco powstał największy lizak na świecie. Jego wymiary sięgnęły aż 1,8m wysokości, ponad 1m szerokości i 1,5m długości, natomiast waga przekroczyła 3 tony! Taki lizak to z pewnością marzenie nie jednego dziecka.

Foto: Pixabay