Jesteś tutaj

Raport: polskie sklepy tracą na kradzieżach 1,7 mld euro rocznie

Jak wynika z nowego badania, straty w towarach kosztują europejskie sklepy ponad 49 mld EUR rocznie. Kwota ta odpowiada 2,05% rocznego obrotu całego sektora handlu detalicznego. Raport przygotowany na podstawie wyników badań nosi tytuł: „Bezpieczeństwo w handlu detalicznym w Europie: wykraczając poza straty”. Opracowanie zostało przygotowane przez firmę Crime&tech, przy wsparciu firmy Checkpoint Systems. Badanie przeprowadzone zostało wśród respondentów z 11 krajów.

Badanie umożliwiło wyszczególnienie produktów najbardziej narażonych na sklepowe kradzieże. Pięć najczęściej kradzionych artykułów (według wartości) w sklepach spożywczych to napoje alkoholowe, sery, mięso, słodycze i konserwy rybne. W sklepach odzieżowych łupem złodziei padają najczęściej akcesoria, dzianiny, spodnie i bluzy. W sklepach z elektroniką ― telefony komórkowe, a w marketach budowlanych ― drogie elektronarzędzia.

Raport wykazuje, że łączne straty w towarach są porównywalne z obrotami czwartej pod względem wielkości sieci handlu detalicznego w Europie. W skali całego kontynentu największe straty odnotowały sklepy spożywcze (2%) i odzieżowe (1,4%), najmniejsze ― sklepy z elektroniką (0,4%), kosmetykami (0,5%) i sprzętem sportowym (0,7%). Wartość strat w towarach uwzględnia nie tylko kradzieże zewnętrzne i wewnętrzne, ale również błędy administracyjne, niewłaściwe używanie towarów, marnotrawstwo, towary przeterminowane, a także uszkodzone produkty chłodnicze.

Straty w towarach ponoszone przez sklepy w Polsce szacuje się na 1,1 mld EUR rocznie,  natomiast wydatki sklepów na zabezpieczenia ― na 0,6 mld EUR. Dlatego łączne koszty strat oceniane są na 1,7 mld EUR rocznie. Największa część tej kwoty przypada na sklepy spożywcze i markety typu cash & carry, na kolejnych miejscach znajdują się domy towarowe (12,4%) oraz stacje benzynowe (9,3%).

Według deklaracji respondentów z Polski najczęstszą przyczyną strat w towarach są kradzieże sklepowe, rabunki i kradzieże z włamaniem. Połowa respondentów z naszego kraju stwierdziła, że kradzieże sklepowe to jedyny typ kradzieży zewnętrznych wykazujący tendencję wzrostową. Liczba rabunków jest raczej stabilna, a liczba włamań spada.

Jeśli chodzi o odnotowane przez media przestępstwa w sklepach, to najwięcej z nich przypada na sektor spożywczy (50,4% zdarzeń zarejestrowanych w Polsce). Warto też wspomnieć o kradzieżach w sklepach kosmetycznych (3,5%) oraz na stacjach benzynowych (2,6%).

Sklepy w Polsce wydają średnio około 1,1% swoich obrotów na zabezpieczenia. To najwyższy wskaźnik we wszystkich badanych krajach. Najczęściej stosowanymi metodami zabezpieczeń w sklepach w Polsce są systemy telewizji przemysłowej, alarmy, strażnicy, elektroniczne zabezpieczenia towarów (EAS), zabezpieczenia RFID oraz szkolenia pracowników.

Foto: shutterstock.com

Kategoria: 

Podobne artykuły

Resort sprawiedliwości proponuje, by obniżyć kwotę, od której kradzież jest przestępstwem, a nie wykroczeniem. Dotychczas próg ten zależał od wysokości minimalnego miesięcznego wynagrodzenia. Ministerstwo zamierza wprowadzić także rejestr sprawców wykroczeń przeciwko mieniu.

Od wczoraj obowiązuje zmieniony, stały próg od którego kradzież staje się przestępstwem. Wyznaczono go na 500 zł. Utworzony zostanie także elektroniczny rejestr sprawców wykroczeń przeciwko mieniu.

X