KUPS: Nowy podatek cukrowy zagraża polskiemu sadownictwu i branży napojowej

KUPS: Nowy podatek cukrowy zagraża polskiemu sadownictwu i branży napojowej

05 listopada 2025

Stowarzyszenie Krajowa Unia Producentów Soków (KUPS) reprezentujące producentów napojów na bazie naturalnego soku oraz przemysł owocowo-warzywny, wyraża sprzeciw wobec planowanego podniesienia stawek tzw. opłaty cukrowej na napoje z wysokim udziałem soku z owoców i warzyw. Proponowane zmiany fiskalne – zamiast promować wybory prozdrowotne – zagrożą całej branży, konsumentom i gospodarce rolnej. W praktyce przyczynią się do wzrostu cen napojów, ograniczenia konkurencyjności polskich firm i spadku dochodów sadowników oraz przetwórstwa owocowo-warzywnego.

Zamiast promocji produktów prozdrowotnych, fiskalne łatanie dziury budżetowej

Planowane stawki opłaty cukrowej uderzają w napoje. Opłata zmienna za cukier – ma wzrosnąć o 100 %, maksymalna stawka – o 50 %, opłata stała – o 40 %, a podatek za kofeinę i taurynę aż o 1000 %. W porównaniu z innymi państwami Unii Europejskiej są to jedne z najwyższych planowanych obciążeń fiskalnych w Europie. W Polsce, z siłą nabywczą obywateli ponad 30 % niższą od średniej unijnej, skutki tych zmian będą szczególnie dotkliwe dla konsumentów.

“Tego rodzaju obciążenia nie prowadzą do zmiany nawyków żywieniowych, lecz do wzrostu kosztów życia. Napoje niegazowane zdrożeją średnio o 11,4 %, gazowane – o 19,8 %, napoje energetyczne – o 13,9 %, a wody smakowe – o 9 %. Tak duże podwyżki mogą sprawić, że wiele osób zwyczajnie nie będzie stać na produkty, które dziś są stałym elementem codziennego koszyka zakupowego. Wysokie ceny ograniczą dostępność także napojów owocowych na bazie polskich soków” – czytamy w komunikacie KUPS.

Na skutki planowanych zmian szczególnie narażeni są rolnicy i przetwórstwo owocowo-warzywne. Najbardziej ucierpią producenci jabłek, marchwi czy wiśni – kluczowych składników napojów owocowych i nektarów. W 2024 r. do produkcji tych kategorii napojowych zagospodarowano około 220 tys. ton surowca, z czego ponad 200 tys. ton stanowiły jabłka.

Budżet i gospodarka

“Sektor napojowy to nie tylko producenci, lecz cały łańcuch gospodarczy – od plantatorów, przez przetwórnie, po logistykę i handel. Wzrost kosztów produkcji i spadek popytu mogą doprowadzić do obniżenia obrotów firm o kilkanaście procent, a w konsekwencji do redukcji zatrudnienia, zwłaszcza w sezonach intensywnego skupu surowców. Dodatkowym obciążeniem dla branży jest równoległe wdrażanie systemu kaucyjnego oraz planowanego systemu Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (ROP), które wymagają ogromnych inwestycji” – czytamy.

Niższe obroty firm oznaczają też mniejsze wpływy z VAT, podatku dochodowego oraz akcyzy od napojów. Już dziś także wpływy z opłaty cukrowej wykazują tendencję spadkową: z 1,63 mld zł w 2021 r. do 1,49 mld zł w 2024 r. W projekcie nowelizacji rząd prognozuje dalszy spadek do kwoty 1,3 mld zł.

Apel do rządu i parlamentarzystów

Stowarzyszenie Krajowa Unia Producentów Soków apeluje o ponowne przeanalizowanie skutków planowanych zmian. “Podwyższenie opłaty cukrowej w obecnym kształcie nie tyle nie poprawi kondycji zdrowotnej społeczeństwa, co przede wszystkim zaszkodzi tysiącom miejsc pracy, polskim sadownikom i konsumentom. Ustawa, która miała promować prozdrowotne wybory, staje się dziś narzędziem fiskalnym o poważnych skutkach gospodarczych i społecznych. Dlatego oczekujemy dialogu i wypracowania rozwiązań, które będą wspierać zdrowie publiczne, a jednocześnie nie osłabią krajowej gospodarki.

Stowarzyszenie KUPS stanowczo występuje o wycofanie zapisów podwyższających stawki opłaty cukrowej dla napojów z wysoką zawartością soku, ≥ 20 proc. Podatki nie są skutecznym narzędziem zmiany postaw konsumenckich. Zamiast tego stają się łatwym sposobem na doraźne zwiększenie wpływów do budżetu, kosztem polskich producentów, miejsc pracy i dostępności naturalnych napojów dla konsumentów” – pisze KUPS.

źródło: KUPS
oprac.: K. Walkowiak
fot.: Bigstock