Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW) na bieżąco śledzi rozwój wydarzeń związanych z decyzją Chin o nałożeniu ceł na produkty mleczarskie pochodzące z Unii Europejskiej, w tym z Polski. Resort przekazał, że według Komisji Europejskiej postępowanie wszczęte przez stronę chińską jest bezpodstawne i stoi w sprzeczności z zasadami Światowej Organizacji Handlu.
W poniedziałek Chiny ogłosiły, że po zakończeniu pierwszego etapu dochodzenia dotyczącego subsydiów wprowadzają tymczasowe cła sięgające nawet 42,7 % na wybrane produkty mleczne importowane z UE.
“Monitorujemy sytuację oraz analizujemy raport strony chińskiej pod kątem możliwego wpływu decyzji o tymczasowych środkach wyrównawczych (cłach) na unijny, w tym polski sektor mleczarski. Jesteśmy również w stałym kontakcie z Komisją Europejską, aby przekazywać jej wszelkie uwagi, które mogą zostać wykorzystane przy formułowaniu stanowiska Unii Europejskiej” – zapewnił cytowany w komunikacie resortu rolnictwa minister Stefan Krajewski.
MRiRW podkreśliło, że polska branża mleczarska stanowi istotną część unijnego rynku rolno-spożywczego, a resort zapowiedział regularne przekazywanie informacji na temat dalszego toku postępowania oraz możliwych skutków dla krajowych producentów i eksporterów.
22 grudnia 2025 r. Ministerstwo Handlu Chińskiej Republiki Ludowej ogłosiło wstępne wyniki postępowania antysubsydyjnego dotyczącego wybranych produktów mleczarskich pochodzących z Unii Europejskiej (tj. wybranych serów i twarogów oraz niektórych rodzajów mleka i śmietany). Strona chińska uznała, że w UE funkcjonują subsydia w odniesieniu do objętych dochodzeniem produktów, które – w jej ocenie – spowodowały istotną szkodę dla krajowego przemysłu mleczarskiego w Chinach – przypominało ministerstwo.
Agencja Reutersa zauważyła jednak, że postępowanie dotyczące subsydiów jest powszechnie odbierane jako forma odwetu za cła wprowadzone przez UE na chińskie samochody elektryczne. W ramach tych działań odwetowych chińskie władze wcześniej objęły dodatkowymi cłami również import brandy oraz wieprzowiny.
W efekcie od 23 grudnia 2025 r. zaczęły obowiązywać tymczasowe środki wyrównawcze w postaci ceł na produkty mleczarskie z UE objęte dochodzeniem. Ich wysokość ustalono w przedziale od 21,9 do 42,7 %, przy czym należności te są pobierane w formie depozytów wpłacanych przez importerów w Chinach.
Na liście przedsiębiorstw, opublikowanej przez stronę chińską, znalazły się wyłącznie podmioty z Unii Europejskiej, które zgłosiły swój udział w postępowaniu. Eksporterzy spoza listy – w tym z Polski – są objęci tymczasową stawką cła wyrównawczego wynosząca 42,7 proc. – poinformowało MRiRW.
Resort wskazuje, że Komisja Europejska niezmiennie akcentuje, iż programy realizowane w ramach Wspólnej Polityki Rolnej nie wywierają negatywnego wpływu na chiński sektor mleczarski i nie powinny być traktowane jako subsydia podlegające postępowaniu na gruncie porozumienia WTO dotyczącego subsydiów i środków wyrównawczych (SCM). W ocenie KE działania podjęte przez stronę chińską są bezpodstawne i stoją w sprzeczności z zasadami Światowej Organizacji Handlu.
Jednocześnie podkreślono, że konsultacje przeprowadzone w listopadzie 2024 r. w ramach WTO pomiędzy UE a Chinami nie przyniosły rozstrzygnięcia sporu.
Jednocześnie Komisja Europejska, działając w celu ochrony interesów unijnych producentów, aktywnie uczestniczy w postępowaniu i przekazuje stronie chińskiej wymagane informacje i odpowiedzi – również w imieniu państw członkowskich UE. Zainteresowane strony mogą zgłaszać pisemne uwagi do chińskiego Ministerstwa Handlu w terminie 10 dni od ogłoszenia wstępnych wyników postępowania, tj. do 1 stycznia 2026 r – zaznaczono w komunikacie resortu.
źródło: PAP Biznes
oprac.: K. Walkowiak