Jesteś tutaj

Klient nie mógł wyjść ze sklepu bezkasowego

W Poznaniu przy ulicy Półwiejskiej, w sklepie Take&GO został uwięziony jeden z klientów. Powodem takiej sytuacji był rozładowany telefon, który uniemożliwił otwarcie drzwi.

Sytuacja miała miejsce w czwartkowy wieczór – informuje portal epoznan.pl. Jedna z czytelniczek zauważyła mężczyznę uwięzionego w sklepie i kobietę, która stojąc przed placówką próbowała się dodzwonić na infolinię Take&GO. Czytelniczka przy pomocy aplikacji weszła do sklepu i pomogła wyjść znajdującemu się w środku mężczyźnie.

Przemysław Kozera z Take&GO przyznał, że taka sytuacja miała miejsce po raz pierwszy. Dodał równocześnie, że klient powinien postępować wówczas według instrukcji na ekranie kasowym, a do ewakuacji służy zielony przycisk umieszczony przy drzwiach.

Kategoria: 

Podobne artykuły

W Poznaniu przy ul. Półwiejskiej wkrótce zostanie otwarty pierwszy sklep bez kas, w którym klient po wzięciu towaru z półki będzie mógł wyjść z placówki, a płatność nastąpi z poziomu aplikacji. W ciągu roku w kraju ma powstać 21 sklepów Take&GO.

Pierwszy sklep bezkasowy sieci Take&GO, został otwarty po fazie testowej. Jest czynny całą dobę, 7 dni w tygodniu i mieści się przy ul. Półwiejskiej 13 w Poznaniu.

X

Przeczytaj również