<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Pszczoły &#8211; Poradnik Handlowca</title>
	<atom:link href="https://poradnikhandlowca.com.pl/tag/pszczoly/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://poradnikhandlowca.com.pl</link>
	<description>Portal branżowy dla sektora FMCG</description>
	<lastBuildDate>Wed, 20 May 2026 13:20:35 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Światowy Dzień Pszczół. Warto wiedzieć, jak wiele im zawdzięczamy</title>
		<link>https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/swiatowy-dzien-pszczol-warto-wiedziec-jak-wiele-im-zawdzieczamy/</link>
				<pubDate>Wed, 20 May 2026 08:21:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[zenonkubiak]]></dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false">https://poradnikhandlowca.com.pl/?post_type=articles&#038;p=75476</guid>
				<description><![CDATA[<p>20 maja przypada Światowy Dzień Pszczół. To doskonała okazja, aby uświadomić wszystkim ludziom, jak ważną rolę dla środowiska naturalnego, rolnictwa i człowieka odgrywają te małe owady.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/swiatowy-dzien-pszczol-warto-wiedziec-jak-wiele-im-zawdzieczamy/">Światowy Dzień Pszczół. Warto wiedzieć, jak wiele im zawdzięczamy</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[<h4 style="text-align: justify;"><strong>20 maja przypada Światowy Dzień Pszczół. To doskonała okazja, aby uświadomić wszystkim, jak ważną rolę dla środowiska naturalnego, rolnictwa i człowieka odgrywają te małe owady. </strong></h4>
<p style="text-align: justify;">Światowy Dzień Pszczół został ustanowiony w 2017 r. poprzez rezolucję Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych w rocznicę urodzin Antona Janša, słoweńskiego pszczelarza, a zarazem prekursora nowoczesnego pszczelarstwa.</p>
<p style="text-align: justify;">Święto uchwalono, aby w ten sposób podkreślić znaczenie pszczół dla życia człowieka, a zwłaszcza rolnictwa. Pszczoły miodne zbierając nektar i pyłek kwiatów, który jest ich pożywieniem, jednocześnie zapylają rośliny owadopylne, przyczyniając się do znacznego zwiększenia plonów rolników. Jednocześnie owady te wytwarzają cenne produkty pszczele takie jak miód, wosk, pierzgę, propolis, mleczko i jad pszczeli.</p>
<h5><strong>Ciekawostki o pszczołach </strong></h5>
<p style="text-align: justify;">Szacuje się, że pszczoły i inne owady zapylające odpowiadają za produkcję ok. 1/3 żywności na świecie. Zapylają aż 77 % gatunków roślin, stanowiących podstawę naszej diety.</p>
<p style="text-align: justify;">Co ciekawe, do wyprodukowania 1 kg miodu pszczoły muszą przysiąść na kwiatach około 4 mln razy. Wymaga to od nich pokonania w locie dystansu około od 40 tys. do nawet 60 tys. kilometrów. Oczywiście jedna pszczoła żyjąca zaledwie około 38 dni, nie jest w stanie tego dokonać. W tym czasie jeden mały owad może wyprodukować nie więcej niż jedną łyżeczkę miodu.</p>
<p>Warto zatem na co dzień pamiętać, ile zawdzięczamy pszczołom.</p>
<p>Oprac. Zenon Kubiak</p>
<p>Fot. JonPauling/pixabay.com</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/swiatowy-dzien-pszczol-warto-wiedziec-jak-wiele-im-zawdzieczamy/">Światowy Dzień Pszczół. Warto wiedzieć, jak wiele im zawdzięczamy</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></content:encoded>
										</item>
		<item>
		<title>Światowy Dzień Pszczoły &#8211; 20 maja</title>
		<link>https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/swiatowy-dzien-pszczoly-20-maja/</link>
				<pubDate>Mon, 19 May 2025 12:22:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Patryk Łusiewicz]]></dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false">https://poradnikhandlowca.com.pl/?post_type=articles&#038;p=69674</guid>
				<description><![CDATA[<p>20 maja obchodzimy Światowy Dzień Pszczoły. To wyjątkowa okazja, by przypomnieć sobie, jak ogromną rolę odgrywają te niewielkie owady w naszym życiu. Bez ich nieustannej pracy nie byłoby miodu, ale to zaledwie ułamek tego, co im zawdzięczamy. Codziennie sięgając po jabłko, garść orzechów czy filiżankę kawy raczej nie zastanawiamy się nad tym, kto stoi za ich obecnością na naszych stołach i sklepowych półkach. Tymczasem aż 75 % roślin uprawnych na świecie jest zapylanych przez pszczoły i inne owady. Bez nich nasza dieta, a co za tym idzie nasze życie wyglądałyby zupełnie inaczej.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/swiatowy-dzien-pszczoly-20-maja/">Światowy Dzień Pszczoły &#8211; 20 maja</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[<h4 style="text-align: justify"><strong>20 maja obchodzimy Światowy Dzień Pszczoły. To wyjątkowa okazja, by przypomnieć sobie, jak ogromną rolę odgrywają te niewielkie owady w naszym życiu. Bez ich nieustannej pracy nie byłoby miodu, ale to zaledwie ułamek tego, co im zawdzięczamy. Codziennie sięgając po jabłko, garść orzechów czy filiżankę kawy raczej nie zastanawiamy się nad tym, kto stoi za ich obecnością na naszych stołach i sklepowych półkach. Tymczasem aż 75 % roślin uprawnych na świecie jest zapylanych przez pszczoły i inne owady. Bez nich nasza dieta, a co za tym idzie nasze życie wyglądałyby zupełnie inaczej.</strong></h4>
<h4 style="text-align: justify"><strong> </strong><strong>Mali bohaterowie</strong></h4>
<p style="text-align: justify">Albertowi Einsteinowi często przypisuje się słowa, że ludzkości pozostałyby tylko cztery lata życia po zniknięciu pszczół. Choć brak dowodów na autentyczność tej wypowiedzi, jej przesłanie jest niezwykle trafne. Pszczoły są nie tylko producentami miodu, ale przede wszystkim cichymi bohaterkami dbającymi o równowagę ekosystemów i bezpieczeństwo żywnościowe całych społeczeństw. Niestety, świat pszczół przeżywa poważny kryzys. W ostatnich dekadach obserwujemy dramatyczny spadek liczebności tych owadów, przede wszystkim wśród gatunków dzikich. Zjawisko masowego wymierania pszczół stało się symbolem problemu. Przyczyn jest wiele – od intensywnego rolnictwa i nadużywania pestycydów, przez choroby i pasożyty, po utratę siedlisk i postępujące zmiany klimatu. Europejska Czerwona Lista Pszczół pokazuje, że od lat 80. XX wieku populacja dzikich pszczół spadła o 37 procent.</p>
<p style="text-align: justify">&#8211;  W Stanach Zjednoczonych straty kolonii pszczół miodnych sięgnęły w tym roku rekordowo – prawie 60 procent, podczas gdy dawniej wynosiły zaledwie 10–15 procent. Polska nie jest tu wyjątkiem. Szacuje się, że co roku ginie od 20 do 30 % rodzin pszczelich, a ponad 50 gatunków pszczół w naszym kraju jest zagrożonych wyginięciem. – mówi Przemysław Rujna Sekretarz Generalny Polskiej Izby Miodu.</p>
<p style="text-align: justify">Te dane nie są jedynie abstrakcyjną statystyką. Przekładają się one bezpośrednio na gospodarkę i życie codzienne.</p>
<h4 style="text-align: justify"><strong>Możemy pomóc pszczołom</strong></h4>
<p style="text-align: justify">Choć sytuacja wydaje się poważna, każdy z nas może podjąć proste działania, by pomóc pszczołom przetrwać. Nawet niewielka przestrzeń, jak balkon czy przydomowy ogródek, może stać się oazą dla zapylaczy. Wystarczy posadzić rośliny bogate w nektar i pyłek – lawendę, kocimiętkę, szałwię czy facelię. Pszczoły szczególnie chętnie odwiedzają kwiaty w odcieniach fioletu, niebieskiego i żółtego. W upalne dni warto również zadbać o wodę. Proste poidełko, czyli płaski talerz z wodą i wystającymi ponad jej powierzchnię kamykami, może uratować życie wielu owadom, którym coraz trudniej znaleźć naturalne źródła wody. W ogrodach sprawdzi się także tzw. leniwe ogrodnictwo. Zamiast perfekcyjnie przystrzyżonego trawnika, warto pozostawić choćby fragment działki dziko rosnący, z koniczyną, mniszkiem czy stokrotkami, które są cennym źródłem pożywienia dla pszczół.</p>
<p style="text-align: justify">Dobrą praktyką jest także ograniczenie liczby koszeń w sezonie oraz opóźnienie ostatniego koszenia do późnej jesieni. Takie proste zmiany w podejściu do pielęgnacji ogrodu mogą znacząco zwiększyć szanse przetrwania zapylaczy. Warto pamiętać, że duża część pszczół nie żyje w ulach, lecz gniazduje w ziemi, drewnie czy pustych łodygach roślin. Zbudowanie prostego domku dla owadów, złożonego z nawierconych kawałków drewna, bambusowych rurek czy trzcinowych łodyg, pozwoli im znaleźć bezpieczne miejsce do życia. Taki hotel dla owadów, zawieszony w słonecznym, osłoniętym miejscu, szybko znajdzie lokatorów i przyczyni się do zwiększenia lokalnej bioróżnorodności.</p>
<h4 style="text-align: justify"><strong>Pszczele sekrety</strong></h4>
<p style="text-align: justify">Pszczoły wciąż kryją wiele tajemnic, które fascynują naukowców. Okazuje się, że mimo niewielkich rozmiarów, potrafią rozpoznawać ludzkie twarze, uczyć się wzorów i kolorów, a nawet rozwiązywać proste zadania logiczne. Komunikują się ze sobą za pomocą skomplikowanych tańców, informując o położeniu źródeł pożywienia. Ich świat pełen jest subtelnych sygnałów, jak choćby wzory na płatkach kwiatów widoczne w ultrafiolecie, które dla pszczół stanowią swoiste drogowskazy prowadzące do nektaru. W niektórych rejonach świata, jak Nepal, spotkać można pszczoły produkujące miód z wydzielin mszyc żerujących na korzeniach drzew. Ten rzadki produkt, zwany białym złotem, słynie z wyjątkowych właściwości leczniczych i osiąga zawrotne ceny na rynkach międzynarodowych. Fascynującym faktem jest również to, że pszczoły mają aż pięć oczu – dwa duże złożone i trzy proste, które pomagają im w orientacji względem światła i słońca.</p>
<h4 style="text-align: justify"><strong>Działajmy już dziś</strong></h4>
<p style="text-align: justify">Światowy Dzień Pszczoły to nie tylko okazja do dzielenia się ciekawostkami o tych fascynujących owadach. To przede wszystkim apel o większą świadomość i odpowiedzialność. Choć problem wymierania pszczół ma globalny charakter, realna pomoc może zacząć się od prostych działań: zasadzenia roślin miododajnych, unikania chemikaliów w ogrodzie czy wspierania lokalnych pszczelarzy. To właśnie nasze codzienne wybory –– wpływają na los zapylaczy, a tym samym na przyszłość całych ekosystemów i bezpieczeństwo żywnościowe ludzi.</p>
<p style="text-align: justify">To bezpieczeństwo zaczyna się już na etapie produkcji – tam, gdzie natura spotyka się z odpowiedzialnością człowieka. W przypadku miodu, który jest jednym z najbardziej symbolicznych i zarazem wrażliwych produktów pochodzenia pszczelego, kluczowe znaczenie ma jakość i transparentność.</p>
<p style="text-align: justify">&#8211; Każda partia miodu poddawana jest szczegółowym badaniom laboratoryjnym, obejmującym analizę wszystkich istotnych parametrów jakościowych. Inspekcje prowadzone są na różnych etapach – od granicy po sprzedaż detaliczną – co gwarantuje, że do rąk konsumentów trafia wyłącznie produkt spełniający najwyższe standardy – podkreśla Przemysław Rujna, Sekretarz Generalny Polskiej Izby Miodu. – Nie ma tu miejsca na przypadkowość czy brak nadzoru. Polski system kontroli jakości należy do najbardziej restrykcyjnych w Europie i jest uznawany za wzorcowy – dodaje.</p>
<p style="text-align: justify">Na tym tle coraz częściej pojawiające się propozycje wykorzystania badań DNA pszczół w miodzie budzą uzasadnione wątpliwości.</p>
<p style="text-align: justify">&#8211; Choć brzmią nowocześnie i obiecująco, tego typu metody nie zostały dotąd oficjalnie zatwierdzone ani ustandaryzowane przez żadne liczące się instytucje kontrolne. Co więcej, ich skuteczność oraz interpretacja wyników pozostają na etapie eksperymentalnym  &#8211; tłumaczy profesor Wyższej Szkoły Bezpieczeństwa w Poznaniu Mirosław A. Michalski. &#8211; Brak jest jasnych kryteriów, które pozwalałyby jednoznacznie określić pochodzenie miodu czy jego autentyczność wyłącznie na podstawie śladów genetycznych. W efekcie, opieranie się na takich badaniach jak DNA, może prowadzić do błędnych wniosków, a nawet nieuzasadnionej dyskredytacji uczciwych producentów – dodaje ekspert.</p>
<p>źródło: Stowarzyszenie Polska Izba Miodu (PIM)<br />
oprac.: K. Walkowiak</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/swiatowy-dzien-pszczoly-20-maja/">Światowy Dzień Pszczoły &#8211; 20 maja</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></content:encoded>
										</item>
		<item>
		<title>Powódź oczami pszczelarzy: konsekwencje dla całego ekosystemu</title>
		<link>https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/powodz-oczami-pszczelarzy-konsekwencje-dla-calego-ekosystemu/</link>
				<pubDate>Wed, 09 Oct 2024 05:38:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Patryk Łusiewicz]]></dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false">https://poradnikhandlowca.com.pl/?post_type=articles&#038;p=65721</guid>
				<description><![CDATA[<p>Wrześniowa powódź, która nawiedziła południowo-zachodnią Polskę przyniosła katastrofalne skutki dla wielu sektorów gospodarki. Jednym z nich, niezwykle ważnym dla ekosystemu i rolnictwa, jest pszczelarstwo. Zniszczenie pasiek, straty w liczbie rodzin pszczelich oraz trudności związane z ich odbudową stawiają pszczelarzy przed olbrzymim wyzwaniem. Skalę strat i szacowane koszty odbudowy podsumowuje Stowarzyszenie Polska Izba Miodu deklarując jednocześnie wsparcie dla pszczelarzy.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/powodz-oczami-pszczelarzy-konsekwencje-dla-calego-ekosystemu/">Powódź oczami pszczelarzy: konsekwencje dla całego ekosystemu</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[<h4 style="text-align: justify"><strong>Wrześniowa powódź, która nawiedziła południowo-zachodnią Polskę przyniosła katastrofalne skutki dla wielu sektorów gospodarki. Jednym z nich, niezwykle ważnym dla ekosystemu i rolnictwa, jest pszczelarstwo. Zniszczenie pasiek, straty w liczbie rodzin pszczelich oraz trudności związane z ich odbudową stawiają pszczelarzy przed olbrzymim wyzwaniem. Skalę strat i szacowane koszty odbudowy podsumowuje Stowarzyszenie Polska Izba Miodu deklarując jednocześnie wsparcie dla pszczelarzy.</strong></h4>
<p style="text-align: justify">Powódź zniszczyła znaczną część infrastruktury pszczelarskiej w kluczowych regionach, takich jak województwo dolnośląskie, opolskie, śląskie oraz lubuskie. Wcześniej w tych czterech województwach znajdowało się prawie 430 tys. pszczelich rodzin, co stanowiło znaczną część populacji pszczół w Polsce. Najbardziej ucierpiała Kotlina Kłodzka, gdzie zalanie terenów, takich jak Nysa, Głuchołazy czy Prudnik, spowodowało ogromne straty. Tama w Jarnołtówku nie wytrzymała naporu wody, doprowadzając do zalania wielu pasiek.</p>
<h4 style="text-align: justify"><strong>Wyziębione, oblepione błotem pszczoły</strong></h4>
<p style="text-align: justify">&#8211; Woda dotarła aż do mojej posesji, ale udało mi się przenieść pasiekę w bezpieczne miejsce. To była walka z czasem, a nie wszyscy mieli tyle szczęścia – relacjonował w internecie jeden z pszczelarzy z Kotliny Kłodzkiej. Stowarzyszenie Razem dla Pszczelarzy poinformowało, że powódź zniszczyła tutaj ponad 200 rodzin pszczelich. Na Dolnym Śląsku, gdzie znajdowało się ok. 158 tys. rodzin jest to ogromna wyrwa w ekosystemie. Podobnie dramatyczną sytuację opisuje Krzysztof Sitek z Ząbkowic Śląskich, którego 30 rodzin pszczelich zostało zalanych: Część pszczół przetrwała, ale były oblepione błotem, wyziębione – nigdy nie przeżyłem podobnej katastrofy.</p>
<h4 style="text-align: justify"><strong>Straty ekologiczne i ekonomiczne</strong></h4>
<p style="text-align: justify">Straty poniesione przez pszczelarzy mają również ogromny wpływ na lokalne ekosystemy, gdyż pszczoły pełnią nieocenioną rolę w zapylaniu roślin, co jest kluczowe dla rolnictwa. W Polsce średnia liczba rodzin pszczelich na 1 km² wynosi 7,5, a w szczególnie dotkniętych regionach, takich jak Dolny Śląsk, Śląsk, Opolszczyzna i Lubuskie, napszczelenie wynosiło około 6-8 rodzin na każdy kilometr kwadratowy. W wyniku powodzi mogło zostać zniszczonych nawet 25% rodzin pszczelich w tych regionach, co oznacza, że utraciliśmy ponad 100 tysięcy rodzin pszczelich.</p>
<p style="text-align: justify">&#8211; Niestety zapewne wpłynie to na przyszłe plony miodu w Polsce. Strata około 100 tys. rodzin pszczelich w tym regionie poważnie obciąża ekosystem &#8211; mówi Sekretarz Stowarzyszenia Polska Izba Miodu, Przemysław Rujna. – tym bardziej, że sytuacja jest złożona. Poza zniszczonymi pasiekami, straty odnotowujemy również w pożytkach w rejonie tego kataklizmu.</p>
<p style="text-align: justify">Po powodziach rośliny miododajne, takie jak rzepak, robinia akacjowa i wierzby ucierpiały na skutek zalania. Długotrwałe podtopienia mogą znacząco zmniejszyć przyszłoroczne zbiory miodu, zwłaszcza na terenach nizinnych i w dolinach rzecznych. Pszczelarze obawiają się, że uszkodzone systemy korzeniowe i gnijące uprawy negatywnie wpłyną na kondycję pszczół i ich pożytków.</p>
<p style="text-align: justify"><strong>STRATY W LICZBACH</strong></p>
<table>
<tbody>
<tr>
<td width="321"><strong><u>Województwo Dolnośląskie:</u></strong></p>
<p><strong>Liczba rodzin pszczelich: </strong>157.467</p>
<p><strong>Szacowane straty rodzin pszczelich:</strong> 59.050</p>
<p><strong>Liczba pszczelarzy: </strong>6.830</p>
<p><strong>Liczba pszczelarzy dotkniętych powodzią:</strong> 2.561</p>
<p>&nbsp;</td>
<td width="321"><strong><u>Województwo Śląskie:</u></strong></p>
<p><strong>Liczba rodzin pszczelich:</strong> 125.969</p>
<p><strong>Szacowane straty rodzin pszczelich: </strong>34.141</p>
<p><strong>Liczba pszczelarzy: </strong>9.037</p>
<p><strong>Liczba pszczelarzy dotkniętych powodzią: </strong>2.485</p>
<p><strong> </strong></p>
<p>&nbsp;</td>
</tr>
<tr>
<td width="321"><strong><u>Województwo Opolskie:</u></strong></p>
<p><strong>Liczba rodzin pszczelich: </strong>71.454</p>
<p><strong>Szacowane straty rodzin pszczelich: </strong>23.721</p>
<p><strong>Liczba pszczelarzy: </strong>3.380</p>
<p><strong>Liczba pszczelarzy dotkniętych powodzią: </strong>1.098</p>
<p>&nbsp;</td>
<td width="321"><strong><u>Województwo Lubuskie:</u></strong></p>
<p><strong>Liczba rodzin pszczelich: </strong>73.561</p>
<p><strong>Szacowane straty rodzin pszczelich: </strong>31.259</p>
<p><strong>Liczba pszczelarzy: </strong>2.671</p>
<p><strong>Liczba pszczelarzy dotkniętych powodzią:</strong> 1.135</p>
<p>&nbsp;</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<h4 style="text-align: justify"><strong>Trudny proces odbudowy</strong></h4>
<p style="text-align: justify">Trudny proces odbudowy pasiek po powodzi stanowi ogromne wyzwanie finansowe dla polskich pszczelarzy, którzy i tak borykają się z wysokimi kosztami prowadzenia działalności. Zgodnie dostępnymi danymi, utrzymanie jednej rodziny pszczelej kosztuje średnio 449 zł w pasiekach amatorskich oraz 525 zł w pasiekach towarowych. Wydatki te obejmują m.in. amortyzację uli, pokarm dla pszczół, transport, leki i prace związane z utrzymaniem pszczół. Straty związane ze zniszczeniem uli i infrastruktury, a także osłabieniem lub utratą pszczelich rodzin, mogą dodatkowo znacząco zwiększyć te koszty.</p>
<p style="text-align: justify">&#8211; Stowarzyszenie Polska Izba Miodu zadeklarowało aktywne włączenie się do procesu wsparcia pszczelarzy dotkniętych powodzią &#8211; komentuje Rujna, zdaliśmy się w tej kwestii na sugestie oraz wskazówki od Polskiego Związku Pszczelarstwa, który jako największy podmiot zrzeszający ponad 50 tys. pszczelarzy dysponuje doskonałym rozeznaniem co do konkretnych potrzeb w terenie.</p>
<p style="text-align: justify">Dla przykładu, w województwie dolnośląskim, gdzie jest około 157 tysięcy rodzin pszczelich, wydatki te mogą wynieść nawet setki tysięcy złotych na odtworzenie infrastruktury i zakup nowych rodzin pszczelich. Dodatkowo, trudności związane z odbudową pożytków pszczelich po powodzi, takie jak konieczność zapewnienia pokarmów uzupełniających, mogą podnieść koszty utrzymania pszczół, co będzie szczególnie trudne w regionach, gdzie pożytek naturalny został poważnie ograniczony. W połączeniu z cenami skupu miodu, odbudowa pasiek staje się nie tylko wyzwaniem finansowym, ale i czasochłonnym procesem, który może trwać lata​.</p>
<p style="text-align: justify">&#8211; W tak trudnej sytuacji, należy wspomnieć, iż obserwujemy aktywność całej branży, na przykład fundacja Apikultura w ramach akcji „Solidarni z poszkodowanymi pszczelarzami” zadeklarowała wsparcie dla powodzian, którzy stracili pasieki, oraz aktywnie włącza swoją pomoc bezpośrednio na terenach, które ucierpiały – dodaje Przemysław Rujna.</p>
<h4 style="text-align: justify"><strong>Wsparcie finansowe</strong></h4>
<p style="text-align: justify">Programy takie jak pomoc de minimis (50 zł na rodzinę pszczelą) oraz wsparcie w ramach Planu Strategicznego WPR na lata 2023-2027 oferują pewne formy pomocy finansowej. W 2023 roku wsparcie obejmowało około 1,5 miliona rodzin pszczelich, a wartość pomocy wyniosła 76,85 miliona złotych. Jednak skala zniszczeń wywołanych przez powódź wymagać będzie dodatkowych funduszy, aby pszczelarze mogli ponownie stanąć na nogi. Stowarzyszenie Polska Izba Miodu zapewnia, że będzie monitorować sytuację i wspierać wszelkie inicjatywy dotyczące zwiększenia wsparcia dla pszczelarzy, którzy ucierpieli.</p>
<p>źródło: Stowarzyszenie Polska Izba Miodu<br />
oprac.: red.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/powodz-oczami-pszczelarzy-konsekwencje-dla-calego-ekosystemu/">Powódź oczami pszczelarzy: konsekwencje dla całego ekosystemu</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></content:encoded>
										</item>
		<item>
		<title>Coraz więcej łąk kwietnych przy sklepach Lidl Polska</title>
		<link>https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/coraz-wiecej-lak-kwietnych-przy-sklepach-lidl-polska/</link>
				<pubDate>Tue, 10 Oct 2023 05:33:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Patryk Łusiewicz]]></dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false">https://poradnikhandlowca.com.pl/?post_type=articles&#038;p=59881</guid>
				<description><![CDATA[<p>Dlaczego łąki kwietne są ważne? Gwarantują zróżnicowanie gatunków roślin, są ostoją dla pszczół, motyli i innych owadów, a dodatkowo cieszą oko. Dlatego właśnie Lidl Polska tworzy łąki obok sklepów i centrów dystrybucji. </p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/coraz-wiecej-lak-kwietnych-przy-sklepach-lidl-polska/">Coraz więcej łąk kwietnych przy sklepach Lidl Polska</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[<h4 style="text-align: justify"><strong>Dlaczego łąki kwietne są ważne? Gwarantują zróżnicowanie gatunków roślin, są ostoją dla pszczół, motyli i innych owadów, a dodatkowo cieszą oko. Dlatego właśnie Lidl Polska tworzy łąki obok sklepów i centrów dystrybucji. Efekty są naprawdę imponujące, a łąki Lidla porastają obszar, który odpowiada… powierzchni około 800 boisk siatkarskich! Gdzie można zobaczyć łąki?</strong></h4>
<figure id="attachment_59882" aria-describedby="caption-attachment-59882" style="width: 3349px" class="wp-caption alignnone"><a href="https://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2023/10/Łąki-kwietne-obok-sklepów-Lidl.jpg"><img class="size-full wp-image-59882" src="https://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2023/10/Łąki-kwietne-obok-sklepów-Lidl.jpg" alt="" width="3349" height="1856" srcset="https://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2023/10/Łąki-kwietne-obok-sklepów-Lidl.jpg 3349w, https://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2023/10/Łąki-kwietne-obok-sklepów-Lidl-1536x851.jpg 1536w, https://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2023/10/Łąki-kwietne-obok-sklepów-Lidl-2048x1135.jpg 2048w" sizes="(max-width: 3349px) 100vw, 3349px" /></a><figcaption id="caption-attachment-59882" class="wp-caption-text">default</figcaption></figure>
<p style="text-align: justify">Łąka to wyjątkowa przestrzeń, na której może występować nawet 300 gatunków roślin i zwierząt. Szczególnie ważne są pszczoły, które odgrywają ogromną rolę w ekosystemie, m.in. zapylając rośliny. Jeżeli stworzymy im odpowiednie warunki, wspomożemy je w tej mozolnej, a bardzo potrzebnej pracy.</p>
<p style="text-align: justify">Jakie jeszcze korzyści płyną z sadzenia łąk? Jest to bardziej ekologiczne rozwiązanie niż trawnik – korzenie roślin polnych są długie, dzięki czemu wchłaniają dwa razy więcej wody niż trawa. Dzięki temu doskonale radzą sobie zarówno w trakcie suszy, jak i podczas obfitych deszczów – łąka doskonale chroni przed podtopieniami. Warto docenić również, że nie wymaga żadnych środków chemicznych ani nawozów. Co więcej, w ciągu jednego sezonu trawnik wymaga koszenia ok. 20 razy, natomiast łąka jedynie dwóch. Jakby wszystkich zalet było jeszcze mało, dane pokazują, że łąka pomaga nawet w walce ze smogiem oraz ochładza powietrze<a href="#_ftn1" name="_ftnref1">[1]</a>!</p>
<p style="text-align: justify"><em>Nasze sklepy to najczęściej obiekty wolnostojące z parkingami oraz terenami zielonymi. Przy niektórych istnieje przestrzeń do zagospodarowania. Zamiast siać trawę, która wymaga wiele pracy choćby przy koszeniu, zdecydowaliśmy o tworzeniu łąk kwietnych. Jest to trend widoczny na całym świecie, nierzadko w dużych miastach, w których brakuje naturalnego środowiska dla owadów. Rozwiązanie to jest zdecydowanie bardziej ekologiczne i przyjazne dla środowiska, dlatego z ogromną radością wprowadziliśmy je przy wybranych sklepach i centrach dystrybucyjnych Lidl. Wierzymy, że w ten sposób zainspirujemy inne podmioty na rynku do tworzenia łąk i wspierania bioróżnorodności, która ma wpływ na ochronę klimatu</em> – komentuje<strong> Aleksandra Robaszkiewicz, Head of Corporate Communications and CSR w Lidl Polska</strong>. <em>„Niektóre łąki kwitły w tym roku już po raz kolejny. Cieszymy się, że z roku na rok nasze łąki są coraz piękniejsze i mamy ich coraz więcej. Nadal jednak jesteśmy w fazie testów tego rozwiązania, na tę chwilę głównie obserwujemy zrealizowane projekty i dokonujemy korekt tam, gdzie to potrzebne</em>.</p>
<p style="text-align: justify">Obecnie łąki kwietne rosną przy 15 sklepach oraz 2 centrach dystrybucyjnych Lidl Polska, a ich łączna powierzchnia to około 129 tys. mkw., co odpowiada powierzchni prawie 800 boisk siatkarskich! Przy ich tworzeniu stosuje się wieloletnie mieszanki kwiatów i roślin polnych, w skład których wchodzą między innymi takie gatunki jak chaber bławatek, gipsówka wytworna, jeżówka purpurowa, len zwyczajny, maciejka dwuroga czy nagietek lekarski. Sieć już teraz planuje rozszerzanie projektu o kolejne lokalizacje.</p>
<p style="text-align: justify"><strong> </strong></p>
<p><a href="#_ftnref1" name="_ftn1">[1]</a> https://laka.org.pl/</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/coraz-wiecej-lak-kwietnych-przy-sklepach-lidl-polska/">Coraz więcej łąk kwietnych przy sklepach Lidl Polska</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></content:encoded>
										</item>
		<item>
		<title>Bracia i Maja ponownie dla pszczół</title>
		<link>https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/bracia-i-maja-ponownie-dla-pszczol/</link>
				<pubDate>Tue, 24 May 2022 14:26:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false">https://poradnikhandlowca.com.pl/?post_type=articles&#038;p=52225</guid>
				<description><![CDATA[<p>Wiosna to niezwykle ważny i piękny czas dla sadu — wtedy właśnie kwitną jabłonie. Ich kwitnienie nie odbyłoby się oczywiście bez pomocy owadów zapylających. Dlatego, tak jak w zeszłym roku, Bracia Sadownicy łączą siły ze specjalistką od ogrodów Mają Popielarską, aby pomóc dzikim zapylaczom.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/bracia-i-maja-ponownie-dla-pszczol/">Bracia i Maja ponownie dla pszczół</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify"><strong>Wiosna to niezwykle ważny i piękny czas dla sadu — wtedy właśnie kwitną jabłonie. Ich kwitnienie nie odbyłoby się oczywiście bez pomocy owadów zapylających. Dlatego, tak jak w zeszłym roku, Bracia Sadownicy łączą siły ze specjalistką od ogrodów Mają Popielarską, aby pomóc dzikim zapylaczom. </strong></p>
<h4 style="text-align: justify"><strong>Siejemy dla pszczół! </strong></h4>
<p style="text-align: justify">Pszczoły, tak jak i inne owady zapylające, odgrywają kluczową rolę w sadzie Braci Sadowników. Marka od początku zwraca uwagę na to, aby jej działania były w zgodzie ze środowiskiem. W zeszłym roku postanowili zachęcić do tego także innych, po raz pierwszy organizując ogólnopolską kampanię „Bracia i Maja dla pszczół”. Wspólnie ze specjalistką od ogrodów Mają Popielarską zasiali 10 mln w postaci łąki kwietnej, która stanowi pożywienie dla zapylaczy.</p>
<p style="text-align: justify">Tej wiosny Bracia ponownie łączą siły z Mają, ale nie tylko. &#8220;W tym roku do naszych działań zaprosiliśmy grono ekspertów: Łukasza Łuczaja oraz Dzikich Zapylaczy. Zasialiśmy także miliony kwiatów w postaci bioróżnorodnych łąk kwietnych, dbając o pokarm i przetrwanie dzikich pszczół&#8221; &#8211; mówi ekspertka.</p>
<p style="text-align: justify">Prof. Łukasz Łuczaj jest botanikiem, doktorem habilitowanym nauk biologicznych, wykładowcą akademickim, a przy tym popularyzatorem działań na rzecz ochrony przyrody. Katarzyna Miesierka i Joanna Roczyńska, twórczynie poortalu Dzicy Zapylacze to pasjonatki i miłośniczki pszczół, które opisują pszczoły i inne żądłówki.</p>
<p style="text-align: justify">Poprzez kampanię Bracia chcą zwiększyć świadomość na temat kluczowej roli pszczół<br />
w ekosystemie, edukować, jak ważni są zapylacze i zachęcać do siania własnych, nawet niewielkich łąk kwietnych &#8211; w swoich ogrodach czy na balkonach. Odpowiedni dobór roślin zapewnia pokarm, a tym samym przetrwanie owadów.</p>
<h4 style="text-align: justify"><strong>Limitowane smaki napojów </strong></h4>
<p style="text-align: justify">W ramach tegorocznych działań nie może zabraknąć także ziołowo-kwiatowych smaków dedykowanych kampanii. Od 1 maja można kupić wszystkie limitowane warianty soków i napojów Braci Sadowników.</p>
<p style="text-align: justify">W ramach linii lemoniad — Letnie jabłko, które zadebiutowały na rynku w 2020 roku, spróbować będzie można 3 smaków: ogórek z miętą, wiśnia z lawendą oraz truskawka<br />
z bazylią. Ponownie będzie można rozkoszować się smakiem także 3 kwiatowych wariantów limitowanej edycji Musującego jabłka: z kwiatem bzu, z różą i z lawendą.</p>
<p style="text-align: justify">Soki Braci Sadowników są w pełni naturalne, bez dodatkowych składników, z sadu uprawianego w zgodzie z naturą. Tradycyjny sok jabłkowy, uzupełniony o aromatyczne kwiaty i zioła, będzie doskonałym orzeźwieniem w trakcie ciepłych, wiosennych dni. A do tego, zdrowym i smacznym.</p>
<h4 style="text-align: justify"><strong>Pomoc dla zapylaczy </strong></h4>
<p style="text-align: justify">Owady zapylające są ważne nie tylko w sadzie. Bez nich nie ma wielu gatunków roślin, jak i naszych ulubionych owoców. Rośliny, stanowiąc źródło pokarmu, wykorzystują zapylaczy w procesie rozmnażania. Ta współpraca jest niekiedy niezbędna dla przetrwania obu partnerów.</p>
<p style="text-align: justify">Zmieniający się klimat, zmniejszająca się ilość zielonych terenów oraz ich nieodpowiednia pielęgnacja, chemizacja rolnictwa i sadownictwa, a także choroby, to główne zagrożenia dla populacji owadów zapylających. Biorąc pod uwagę kluczową rolę zapylaczy w ekosystemie, działania wspierające ich przetrwanie powinny być obowiązkiem dla każdego z nas. Tym bardziej, że pomóc im można nawet w tak prosty sposób, jak siejąc łąki kwietne, które zapewnią im pokarm i bezpieczne siedlisko. Dzięki temu zwiększymy także bioróżnorodność naszego najbliższego środowiska.</p>
<p style="text-align: justify">Łąki kwietne można zakładać wiosną, a niektóre nawet cały rok. Przy sianiu własnej łąki kwietnej warto pamiętać o tym, aby zadbać o dużą ilość gatunków roślin, zwłaszcza tych rodzimych, jak lipa, mniszek czy dzika róża oraz tych zapylanych przez owady, czyli tych o kolorowych liściach. Dzięki temu z naszej łąki kwietnej skorzysta możliwie największa ilość gatunków owadów.</p>
<p style="text-align: justify">Więcej sposób i działań, dzięki którym można wesprzeć pszczoły, można będzie znaleźć w darmowym e-booku przygotowanym przez Braci Sadowników, Maję Popielarską oraz ekspertów zaproszonych do udziału w kampanii.</p>
<p>źródło: inf. prasowa</p>
<p>Przeczytaj także: <a href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/henkel-polska-kontynuuje-program-spoleczno-edukacyjny-swiat-mlodych-badaczy/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Henkel Polska kontynuuje program społeczno-edukacyjny Świat Młodych Badaczy</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/bracia-i-maja-ponownie-dla-pszczol/">Bracia i Maja ponownie dla pszczół</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></content:encoded>
										</item>
		<item>
		<title>Łąki pod ochroną Almette</title>
		<link>https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/laki-pod-ochrona-almette/</link>
				<pubDate>Thu, 16 Sep 2021 07:10:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Patryk Łusiewicz]]></dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false">https://poradnikhandlowca.com.pl/?post_type=articles&#038;p=47963</guid>
				<description><![CDATA[<p>150 000 m² łąk, które wyżywią ponad 1 000 000 pszczół i innych zapylaczy – oto plan Almette na następne 3 lata!</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/laki-pod-ochrona-almette/">Łąki pod ochroną Almette</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify"><strong>150 000 m² łąk, które wyżywią ponad 1 000 000 pszczół i innych zapylaczy – oto plan Almette na następne 3 lata! Misją akcji „Almette chroni łąki” jest zwiększenie świadomości na temat roli łąk kwietnych dla środowiska naturalnego oraz zachęcenie różnych grup społecznych do ich zakładania. Cel jest ważny, bo więcej łąk pełnych kwiatów, to więcej czystego powietrza, więcej upraw i lepsze nawodnienie gleb.</strong></p>
<p style="text-align: justify">Powierzchnia łąk w ostatnich dziesięcioleciach w naszym kraju znacząco się zmniejszyła. A przecież nie do przecenienia jest ich rola w magazynowaniu wody deszczowej, wspomagają także oczyszczanie powietrza oraz magazynują dwutlenek węgla w ziemi. To również naturalne środowisko życia mnóstwa zwierząt, w szczególności owadów. Mimo tych wszystkich zalet, rola ekosystemów łąkowych przez ubiegłe lata nie była dostatecznie ceniona. Dlatego tak istotne jest podejmowanie działań mających na celu zwiększenie świadomości roli łąk nie tylko na polach, ale także w przydomowych ogródkach oraz centrach miast. Warto pamiętać, że łąki kwietne doskonale wyłapują pyły i zanieczyszczenia pochodzące ze spalin, sprawdzają się w miejscach intensywnie eksploatowanych, jak torowiska tramwajowe, z powodzeniem mogą być stałym elementem parkowej zieleni, a dachy zmieniają w oazy zieleni i przystanie dla dzikich zapylaczy.</p>
<h4 style="text-align: justify">Akcja: praca fizyczna i edukacja!</h4>
<p style="text-align: justify">Kampanię „Łąki pod ochroną Almette” wspierają m. in. zoolog i ekolog, pasjonat ptaków, znawca ekosystemów miejskich, przedstawiciel Polski w Międzyrządowym Panelu ds. Zmian Klimatu (IPCC) –  prof. dr hab. Piotr Tryjanowski  z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu oraz prezes Fundacji Łąka Maciej Podyma – absolwent Wydziału Biologii SGGW, ekolog i zawodowy zmieniacz świata. Jak sam mówi, są co najmniej trzy niebywale istotne powody, dla których warto zakładać i dbać o kwietne łąki – Po pierwsze każda łąka to dom dla zapylaczy, czyli np. motyli i pszczół, ale też dla małych zwierząt, jak jeże, myszy czy ślimaki. Po drugie nie trzeba jej często kosić ani podlewać, a skutecznie zatrzymuje wodę, pomagając w ten sposób zapobiegać suszy. I po trzecie – magazynując dwutlenek węgla nie gorzej niż las, ma istotny wpływ na zmiany klimatu. Warto także pamiętać, że są różne rodzaje łąk. Jak tłumaczy ekspert – Łąkę kwietną zawsze dobieramy do danego terenu, a do wyboru mamy ponad 150 różnych mieszanek, tak aby łąka jak najlepiej sprawowała swoją funkcję, np. antysmogową w zakorkowanym centrum miasta. Piotr Tryjanowski zaś podkreśla, że podstawowym zadaniem łąk jest właśnie ochrona klimatu – Łąki potrafią uwięzić dwutlenek węgla, przez co mają realnie pozytywny wpływ na stan atmosfery, a funkcja magazynowania wody przekłada się na większy poziom bezpieczeństwa, gdy łąka zostanie posadzona w miejscu narażonym na obfite opady, a co za tym idzie potencjalne podtopienia.</p>
<p style="text-align: justify">Podczas inauguracji projektu pierwsza łąka została wysiana na Bulwarach Wiślanych w Warszawie. Nie mogło tam zabraknąć popularyzatorów nauki: Janiny Bąk (Janina Daily) oraz Karola Wójcickiego (Z głową w gwiazdach), którzy nie tylko brali aktywny udział w zakładaniu łąki, ale także uczestniczyli w panelu wymiany wiedzy. Ale że teoria to nie wszystko, podczas warsztatów praktycznych można było zdobyć sprawność siewcy kwietnych łąk… i montera hoteli dla owadów.</p>
<h4 style="text-align: justify">Almette sieje jesienią!</h4>
<p style="text-align: justify">Nie trzeba ich regularnie kosić, podlewać ani nawozić, są łatwe w utrzymaniu i mało wymagające – takie właśnie są kwietne łąki. Ta przyjazna środowisku alternatywa dla trawników, wymagających czasu i nakładów finansowych, stanowi miejsce życia dla pożytecznych owadów. A jesień to najlepszy czas na siew łąk wieloletnich. Odpowiednio wysokie wilgotność gleby oraz jej temperatura  sprawiają, że nasiona mogą bez przeszkód wykiełkować, ponieważ  wegetacji sprzyja pogoda słoneczna, a nie upalna i ziemia wilgotna, ale nie przemoczona ani zmarznięta. Ponadto siew jesienny, a nawet na przełomie jesieni i zimy, skutkuje szybszym rozwojem na wiosnę. Za nami zakładanie łąk z pracownikami zakładu produkcyjnego w Węgrowie – miejscu, gdzie powstają serki Almette oraz w Katowicach. Przed nami zaś w Częstochowie. Z pracownikami spotkamy się jeszcze w Kaźmierzu pod Poznaniem, powstaną także kwietne łąki na polach należących do współpracujących z marką rolników. Bo więcej łąk to więcej owadów, plonów, wody i czystego powietrza!</p>
<p style="text-align: justify">Więcej informacji na: <a href="https://www.almette.pl/laki-2021/">https://www.almette.pl/laki-2021/</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/laki-pod-ochrona-almette/">Łąki pod ochroną Almette</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></content:encoded>
										</item>
		<item>
		<title>Nowa akcja w sklepach Carrefour na rzecz ochrony pszczół</title>
		<link>https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/nowa-akcja-w-sklepach-carrefour-na-rzecz-ochrony-pszczol/</link>
				<pubDate>Mon, 10 Aug 2020 07:06:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Patryk Łusiewicz]]></dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false">https://poradnikhandlowca.com.pl/?post_type=articles&#038;p=42717</guid>
				<description><![CDATA[<p>Celem projektu „Pszczele hotele”, prowadzonego przez sieć Carrefour od 2016 r., jest pomoc w ochronie pszczół w środowisku zurbanizowanym.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/nowa-akcja-w-sklepach-carrefour-na-rzecz-ochrony-pszczol/">Nowa akcja w sklepach Carrefour na rzecz ochrony pszczół</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify"><strong>Celem projektu „Pszczele hotele”, prowadzonego przez sieć Carrefour od 2016 r., jest pomoc w ochronie pszczół w środowisku zurbanizowanym, jak również wzmocnienie świadomości społecznej dotyczącej ochrony bioróżnorodności i miejskiego pszczelarstwa. W tym roku Carrefour wspiera dodatkowo swoją inicjatywę poprzez przekazanie części pieniędzy pochodzących ze sprzedaży limitowanej edycji zeszytów „Let it bee”.</strong></p>
<p style="text-align: justify">Ochrona bioróżnorodności to jeden z filarów strategii CSR realizowanej przez Carrefour. Od momentu zainicjowania projektu „Pszczele hotele” na dachach budynków w 12 lokalizacjach, w których znajdują się sklepy Carrefour, zainstalowano 33 ule dla owadów żyjących w miastach – dające schronienie od deszczu i zimna dla całych rodzin tych pożytecznych owadów i chroniące pszczoły miejskie przed wymieraniem.</p>
<p style="text-align: justify">Dzięki działaniom Carrefour wiele miejskich pszczół znalazło schronienie na wypadek niekorzystnych warunków pogodowych, mogą też bezpiecznie funkcjonować w wielkich miastach.</p>
<p style="text-align: justify">Obok ochrony bioróżnorodności kluczowe miejsce w strategii Carrefour zajmuje transformacja żywieniowa dla wszystkich, stanowiąca wyraz dążenia firmy do bycia liderem w tym obszarze. Jest ona realizowana poprzez konkretne działania, jak zagwarantowanie klientom dostępu do szerokiej oferty produktów ze Zdrowej Półki, produktów BIO w przystępnych cenach, produktów od lokalnych i regionalnych producentów oraz gamy „Jakość z Natury” – wytworzonych z poszanowaniem środowiska naturalnego, zgodnie z zasadami zrównoważonego rolnictwa.</p>
<p>oprac. J.R.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/nowa-akcja-w-sklepach-carrefour-na-rzecz-ochrony-pszczol/">Nowa akcja w sklepach Carrefour na rzecz ochrony pszczół</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></content:encoded>
										</item>
		<item>
		<title>Przybywa pszczół w miastach</title>
		<link>https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/przybywa-pszczol-w-miastach/</link>
				<pubDate>Fri, 26 Jul 2019 12:15:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[mda]]></dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false">http://man.local/artykul/przybywa-pszczol-w-miastach/</guid>
				<description><![CDATA[<p>Od kilku lat pszczelarstwo staje się modnym hobby, a ule coraz częściej pojawiają się w miastach. W Paryżu, Londynie czy Berlinie stoi po 4–5 tys. uli. Szacuje się, że Warszawa ma ich na razie kilkaset, ale z każdym rokiem ich liczba rośnie. Eksperci wskazują, że pszczoły w miastach są zdrowsze, produkują więcej miodu i co więcej jest on mniej zanieczyszczony niż na terenach rolniczych. Poza tym tylko w miastach możliwa jest produkcja miodu winobluszczowego czy kasztanowcowego.rn</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/przybywa-pszczol-w-miastach/">Przybywa pszczół w miastach</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[<p class="rtejustify">Od kilku lat pszczelarstwo staje się modnym hobby, a ule coraz częściej pojawiają się w miastach. W Paryżu, Londynie czy Berlinie stoi po 4–5 tys. uli. Szacuje się, że Warszawa ma ich na razie kilkaset, ale z każdym rokiem ich liczba rośnie. Eksperci wskazują, że pszczoły w miastach są zdrowsze, produkują więcej miodu i co więcej jest on mniej zanieczyszczony niż na terenach rolniczych. Poza tym tylko w miastach możliwa jest produkcja miodu winobluszczowego czy kasztanowcowego.</p>
<p class="rtejustify">– Pszczelarstwo miejskie powstało jako odpowiedź na fakt, że środowisko na wsiach jest dziś bardziej zanieczyszczone chemią i opryskami niż jeszcze 100 lat temu. Okazało się, że pszczoły radzą sobie w mieście całkiem nieźle i ten trend rozwija się od lat 80. Zaobserwowano, że miejskie pszczoły przynoszą nawet więcej miodu, są zdrowsze i nie chorują, bo przede wszystkim nie są podtruwane opryskami – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Kamil Baj, pszczelarz, założyciel Pszczelarium.</p>
<p class="rtejustify">Szacuje się, że w samej Warszawie na dachach budynków znajduje się kilkaset uli. Badania przeprowadzone wspólnie z Wydziałem Chemii Uniwersytetu Warszawskiego pokazały, że miejskie pszczoły mają na sobie o wiele mniej pestycydów i zanieczyszczeń i są potencjalnie zdrowsze niż te żyjące na wsi. Wbrew powszechnym obawom nie ma też żadnych obaw o czystość produkowanego przez żyjące w miastach pszczoły miodu. Hodowcy podkreślają, że może on być nawet zdrowszy, ponieważ największym wrogiem pszczół są środki ochrony roślin, dość powszechnie stosowane na wsiach.</p>
<p class="rtejustify">– We wszystkich badaniach, które robiliśmy my i inni pszczelarze, zawsze miód miejski wychodził niesamowicie czysty i nie było tam zanieczyszczeń powstających ze smogu, czyli pyłów, węglowodorów, metali ciężkich. Dlaczego ich nie ma? Latem poziom smogu jest dosyć niski, zapylenie z transportu też ma dość niskie natężenie, a pszczoły – ponieważ żyją krótko, 5–6 tygodni – nie akumulują tych zanieczyszczeń. Kwiat nektaruje na tyle krótko, 1–2 tygodnie, że też nie akumuluje tych zanieczyszczeń – wyjaśnia Kamil Baj.</p>
<p class="rtejustify">Jak podkreśla, pszczołom w mieście nie przeszkadza ani hałas, ani wysokość, bo pasieki często zlokalizowane głównie na dachach kilkunastopiętrowych biurowców. Pszczelarstwo miejskie jest jednak trudniejsze – wymaga od hodowcy większej wiedzy i większej staranności.</p>
<p class="rtejustify">Według danych z Inspekcji Weterynaryjnej w 2018 r. w Polsce było około 1,63 mln rodzin pszczelich. Ich liczba zwiększyła się o ok. 5,2% względem poprzedniego roku. Najwięcej, bo ok. 12% ogółu rodzin pszczelich, znajduje się na terenie województwa lubelskiego. Według danych KOWR blisko 1,35 mln pni pszczelich jest w posiadaniu pszczelarzy należących do organizacji pszczelarskich. W sumie należy do nich obecnie 47,25 tys. producentów (raport „Sektor pszczelarski w Polsce w 2018 roku” Instytutu Ogrodnictwa).</p>
<p class="rtejustify">Źródło: Newseria Biznes</p>
<p class="rtejustify">Foto: Pixabay</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/przybywa-pszczol-w-miastach/">Przybywa pszczół w miastach</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></content:encoded>
										</item>
		<item>
		<title>Ule w miastach coraz popularniejsze</title>
		<link>https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/ule-w-miastach-coraz-popularniejsze/</link>
				<pubDate>Mon, 08 Jul 2019 12:10:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[mda]]></dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false">http://man.local/artykul/ule-w-miastach-coraz-popularniejsze/</guid>
				<description><![CDATA[<p>W niektórych krajach Unii Europejskiej liczba pszczół w ciągu ostatnich lat zmniejszyła się o połowę. To o tyle istotne, że bez pszczół prawie 1/3 roślin uprawnych musiałaby być zapylana w inny sposób, aby produkcja żywności drastycznie nie spadła. O populację pszczół coraz częściej dbają deweloperzy, a pasieki powstają na dachach nowoczesnych budynków komercyjnych.rn</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/ule-w-miastach-coraz-popularniejsze/">Ule w miastach coraz popularniejsze</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[<p class="rtejustify">W niektórych krajach Unii Europejskiej liczba pszczół w ciągu ostatnich lat zmniejszyła się o połowę. To o tyle istotne, że bez pszczół prawie 1/3 roślin uprawnych musiałaby być zapylana w inny sposób, aby produkcja żywności drastycznie nie spadła. O populację pszczół coraz częściej dbają deweloperzy, a pasieki powstają na dachach nowoczesnych budynków komercyjnych.</p>
<p class="rtejustify">– Na rynku nieruchomości komercyjnych ule stają się coraz bardziej istotnym tematem. Jesteśmy pierwszym deweloperem magazynowym, który się na nie zdecydował. Natomiast deweloperzy biurowi już od jakiegoś czasu instalują ule na dachach biurowców. Industrializacja, postępujący rozwój cywilizacyjny odciskają piętno na ekosystemie – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes Agnieszka Sabat, manager ds. marketingu i komunikacji w SEGRO.</p>
<p class="rtejustify">W ostatnich latach coraz więcej pasiek powstaje w miastach, na dachach budynków. W niektórych metropoliach na Zachodzie jest ich już kilka tysięcy. Ule stoją np. na londyńskiej giełdzie papierów wartościowych. W centrum Warszawy pasiek nie ma tak dużo, ale pojawiają się coraz częściej, zwłaszcza od 2015 r., kiedy warszawscy radni uznali, że pszczoły miodne nie będą już traktowane jako zwierzęta hodowlane. Od tego czasu mogą być więc hodowane w miastach.</p>
<p class="rtejustify">Obecnie w dziesięciu ulach w parkach logistycznych SEGRO Logistics Park Warsaw (Pruszków) oraz w SEGRO Logistics Park Poznań (Gądki) mieszka pół miliona pszczół. Wybór lokalizacji był nieprzypadkowy. Ule stanęły stosunkowo blisko upraw – pszczoły zapylają bowiem aż 3/4 głównych roślin uprawnych. Zamieszkujące w pasiekach na terenie parków pszczoły mogą produkować ok. 200 kg miodu rocznie.</p>
<p class="rtejustify">– W tym roku na pewno ule staną w naszych parkach na Śląsku. Mamy 18 parków w całej Polsce i będziemy się starali w miarę możliwości stawiać ule w tych parkach, gdzie to jest uzasadnione – zapowiada przedstawicielka SEGRO.</p>
<p class="rtejustify">Źródło: Newseria Biznes</p>
<p class="rtejustify">Foto: Pixabay</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/ule-w-miastach-coraz-popularniejsze/">Ule w miastach coraz popularniejsze</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></content:encoded>
										</item>
		<item>
		<title>W Polsce przybywa pszczół i rośnie również spożycie miodu</title>
		<link>https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/w-polsce-przybywa-pszczol-i-rosnie-rowniez-spozycie-miodu/</link>
				<pubDate>Thu, 13 Jun 2019 05:46:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[mda]]></dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false">http://man.local/artykul/w-polsce-przybywa-pszczol-i-rosnie-rowniez-spozycie-miodu/</guid>
				<description><![CDATA[<p>W Polsce rośnie zarówno liczba rodzin pszczelich, jak i cena oraz spożycie miodu. Na przestrzeni ostatnich 15 lat spożycie wzrosło blisko dwukrotnie. Przybywa również pszczelarzy amatorów, dla których hodowla jest ciekawym, ale mało opłacalnym hobby, a nawet uli w miastach, zlokalizowanych na dachach budynków.rn</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/w-polsce-przybywa-pszczol-i-rosnie-rowniez-spozycie-miodu/">W Polsce przybywa pszczół i rośnie również spożycie miodu</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[<p class="rtejustify">W Polsce rośnie zarówno liczba rodzin pszczelich, jak i cena oraz spożycie miodu. Na przestrzeni ostatnich 15 lat spożycie wzrosło blisko dwukrotnie. Przybywa również pszczelarzy amatorów, dla których hodowla jest ciekawym, ale mało opłacalnym hobby, a nawet uli w miastach, zlokalizowanych na dachach budynków.</p>
<p class="rtejustify">– Hodowców pszczół mamy dzisiaj w Polsce dużo więcej niż jeszcze 5 czy 10 lat temu. Jest to związane przede wszystkim z dwoma aspektami. Po pierwsze, pszczołami zajmuje się coraz więcej osób i koniunktura w branży w tym momencie rośnie. Druga sprawa to fakt, że zakup materiału hodowlanego jest w pewien sposób dofinansowywany i to w rezultacie spowodowało wzrost pasiek prowadzących linie hodowlane – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Piotr Mrówka, główny specjalista ds. hodowli pszczół Krajowego Centrum Hodowli Zwierząt w Warszawie.</p>
<p class="rtejustify">Według danych z Inspekcji Weterynaryjnej w 2018 r. w Polsce było około 1,63 mln rodzin pszczelich. Ich liczba zwiększyła się o ok. 5,2% względem poprzedniego roku. Najwięcej, bo ok. 12%&nbsp; ogółu rodzin pszczelich, znajduje się na terenie województwa lubelskiego. Według danych KOWR blisko 1,35 mln pni pszczelich jest w posiadaniu pszczelarzy należących do organizacji pszczelarskich. W sumie należy do nich obecnie 47,25 tys. producentów (raport „Sektor pszczelarski w Polsce w 2018 r.” Instytutu Ogrodnictwa).</p>
<p class="rtejustify">– Zgodnie z danymi statystycznymi w tej chwili populacja rodzin pszczelich w Polsce rośnie. W latach 70. czy 80., kiedy mieliśmy cukier na kartki, ewidencja wykazywała ok. 3 mln rodzin pszczelich w Polsce. Od tego momentu populacja ewidencjonowana spadała. Około 5 lat temu mówiliśmy już o 700–800 tys. rodzin pszczelich, natomiast teraz – zgodnie z danymi ministerstwa rolnictwa – mamy ok. 1,5 mln zewidencjonowanych rodzin pszczelich. Wiąże się to z jednej strony z modą, a z drugiej strony – z dotacjami, zarówno unijnymi, jak i lokalnymi, które wspierają pszczoły i pszczelarstwo – mówi Piotr Mrówka.</p>
<p class="rtejustify">Co istotne, w ostatnich latach rośnie również cena i spożycie miodu, natomiast wciąż w Polsce jest ono stosunkowo niewielkie i – według danych GUS – wynosi ok. 0,03 kg na osobę rocznie.</p>
<p class="rtejustify">– Dzięki różnym działaniom w ciągu ostatnich 15 lat spożycie miodu w Polsce wzrosło prawie dwukrotnie. Były kampanie takie jak „Życie miodem słodzone”, które miały uzmysłowić konsumentom, że miód jest zdrowym produktem dietetycznym. Te i inne działania doprowadziły do tego, że zainteresowanie miodem wzrosło, co wpłynęło korzystnie na pszczelarzy, którzy z tego miodu, pyłku czy innych produktów żyją – mówi Piotr Mrówka. – Apelowałbym do konsumentów o to, żeby zwracać uwagę na etykiety i wybierać produkty krajowe. W ten sposób wspieramy polskich pszczelarzy.</p>
<p class="rtejustify">Ekspert Krajowego Centrum Hodowli Zwierząt ocenia, że na przestrzeni ostatnich lat pszczelarstwo stało się modnym hobby, a ule coraz częściej pojawiają się w miastach. Szacuje się, że w samej Warszawie na dachach budynków znajduje się ich już kilkaset. Zdaniem części hodowców miejski miód może być nawet zdrowszy, ponieważ największym wrogiem pszczół są środki ochrony roślin, dość powszechnie stosowane na wsiach.</p>
<p class="rtejustify">– Wielu pszczelarzy, którzy trzymają pszczoły w miastach, twierdzi, że mają mniej problemów z chorobami, a wydajności miodowe z rodziny pszczelej mogą być nawet wyższe niż poza miastem. Być może jest to związane z czystszym środowiskiem na terenie miast, gdzie nie ma stosowania neonikotynoidów, gdzie nie stosuje się zabiegów chemicznych w takim stopniu, jak na uprawach w monokulturach, a zagrożeniem są tylko zanieczyszczenia miejskie – mówi Piotr Mrówka.</p>
<p class="rtejustify">Produkcja na małą skalę nie jest jednak dla pszczelarzy źródłem dużych zarobków. Aby była opłacalna, pasieka musi liczyć od 50 rodzin pszczelich wzwyż.</p>
<p class="rtejustify">– Zajmowanie się jedną rodziną pszczelą raczej nie dostarczy nam dużego dochodu, ale da nam przyjemność z obcowania z tak skomplikowanymi i ciekawymi zwierzętami. Natomiast posiadając pasiekę większą, liczącą ponad 50 czy 100 rodzin, może być to znaczący procent dochodu w budżecie domowym, który nawet utrzyma rodzinę – mówi Piotr Mrówka.</p>
<p class="rtejustify">Ze statystyk wynika, że dużych pasiek – liczących powyżej 80 rodzin pszczelich – jest w Polsce relatywnie niewiele. Odpowiadają raptem za 2,1% ogółu i 12,3% wszystkich rodzin pszczelich. Natomiast przeciętna obsada pasieki to 22 rodziny pszczele. Największe gospodarstwa zlokalizowane są na Warmii i Mazurach (około 39 rodzin), a najmniejsze (poniżej 13 rodzin) położone są na Śląsku. Najbardziej liczne są pasieki liczące od 21 do 50 rodzin – te stanowią 38,1%.</p>
<p class="rtejustify">Źródło: Newseria Biznes</p>
<p class="rtejustify">Foto: Pixabay</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/w-polsce-przybywa-pszczol-i-rosnie-rowniez-spozycie-miodu/">W Polsce przybywa pszczół i rośnie również spożycie miodu</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></content:encoded>
										</item>
	</channel>
</rss>
