<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>zakupy &#8211; Poradnik Handlowca</title>
	<atom:link href="https://poradnikhandlowca.com.pl/tag/zakupy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://poradnikhandlowca.com.pl</link>
	<description>Portal branżowy dla sektora FMCG</description>
	<lastBuildDate>Thu, 16 Apr 2026 06:46:00 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Ile wydaliśmy na podstawowe zakupy w marcu?</title>
		<link>https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/ile-wydalismy-na-podstawowe-zakupy-w-marcu/</link>
				<pubDate>Wed, 15 Apr 2026 13:41:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Zbyszko Zalewski]]></dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false">https://poradnikhandlowca.com.pl/?post_type=articles&#038;p=74895</guid>
				<description><![CDATA[<p>W marcu br. codzienne zakupy zdrożały o 3,8% rok do roku, czyli tyle samo, co w lutym i nieco bardziej niż w styczniu – wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. W ocenie ekspertów obecna stabilizacja ma charakter przejściowy i w kwietniu wzrost cen może być wyższy.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/ile-wydalismy-na-podstawowe-zakupy-w-marcu/">Ile wydaliśmy na podstawowe zakupy w marcu?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[<h4 style="text-align: justify;"><strong>W marcu br. codzienne zakupy zdrożały o 3,8% rok do roku, czyli tyle samo, co w lutym i nieco bardziej niż w styczniu – wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. W ocenie ekspertów obecna stabilizacja ma charakter przejściowy i w kwietniu wzrost cen może być wyższy.</strong></h4>
<p style="text-align: justify;">Autorzy raportu zwrócili uwagę, że choć tempo wzrostu cen artykułów codziennego użytku nie przyspiesza, dla większości społeczeństwa wzrost kosztów życia jest bardziej odczuwalny, niż to wynika z oficjalnych wskaźników inflacyjnych. W marcu br. codzienne zakupy zdrożały średnio o 3,8% rok do roku. Taki sam wzrost odnotowano również w lutym, z kolei w styczniu wyniósł on 3,7%.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Dr inż. Anna Motylska-Kuźma z Uniwersytetu DSW Ideis</strong> oceniła, że stabilizacja cen jest pozorna i wynika z wzajemnego znoszenia się dwóch przeciwstawnych czynników. Z jednej strony powstał silny impuls kosztowy związany z sytuacją geopolityczną i wzrostem cen ropy i gazu. Z drugiej strony marzec był okresem przedświątecznym, w którym rósł popyt, a jednocześnie sieci handlowe walczyły o zainteresowanie coraz ostrożniejszych klientów.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Presja kosztowa ciągnie ceny w górę, ale ograniczenia popytowe i rosnąca konkurencja między sieciami handlowymi hamują dynamikę wzrostu. Dlatego marcowy wynik nie oznacza, że inflacja przestała być problemem. Raczej pokazuje, że wchodzimy w fazę większej chwiejności, a ceny mogą pozostawać relatywnie stabilne tylko przejściowo. Przy utrzymaniu napięć na rynku energii należy liczyć się z ponownym wzrostem cen w kolejnych miesiącach – </em>skomentowała.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak z kolei zauważyła <strong>dr Agnieszka Gawlik z Uniwersytetu WSB Merito</strong>, w kwietniu presja cenowa może być bardziej widoczna przede wszystkim w kategoriach nieżywnościowych.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Jest szansa na stabilizację cen samej żywności, bo rynek pozostaje bardzo konkurencyjny, a konsumenci stają się wyjątkowo wrażliwi na ceny</em> – stwierdziła Gawlik.</p>
<p style="text-align: justify;">W ocenie analityków z UCE Research, marcowy wzrost cen byłby wyższy, gdyby nie liczne akcje promocyjne sieci handlowych.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><em>Detaliści nie chcieli wystraszyć klientów i dlatego zwiększyli nie tylko liczbę udzielanych rabatów, ale też ich wielkość. To wszystko spowodowało, że ogólnie ceny były podobne do tych z lutego, a w przypadku żywności były nawet nieco niższe niż w lutym</em></strong><strong> </strong>– wskazano w raporcie.</p>
<p style="text-align: justify;">Z zebranych danych wynika, że ceny samej żywności w marcu poszły w górę średnio o 3,2% rok do roku. W lutym wzrost wyniósł 3,4%, a w styczniu – 3,2%. Różnica pomiędzy wszystkimi analizowanymi kategoriami a samą żywnością utrzymuje się i pozostaje wyraźna. A wskaźnik cen windują przede wszystkim używki, słodycze oraz chemia gospodarcza. Używki (herbata, kawa, piwo, wódka), zdrożały w marcu 11,1% rdr.  Ceny słodyczy deserów poszły w górę o 9,3%.  Chemia gospodarcza podrożała o 6,2%.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>W przypadku używek kluczową rolę odgrywają czynniki regulacyjne oraz globalne uwarunkowania surowcowe. W segmencie alkoholu nadal widoczny jest efekt wcześniejszych podwyżek akcyzy. Kawa i herbata pozostają wrażliwe na sytuację na rynkach światowych. Wzrost cen słodyczy i deserów wynika z opóźnienia w przenoszeniu zmian kosztów. Producenci wykorzystują wcześniej zakontraktowane surowce, często kupowane po wyższych cenach. Natomiast chemia gospodarcza jest szczególnie wrażliwa na koszty energii i surowców, zwłaszcza w kontekście wzrostu cen ropy oraz gazu</em> – powiedziała dr inż. Anna Motylska-Kuźma.</p>
<p style="text-align: justify;">Ceny mięsa wzrosły w marcu o 5,9% rdr., a pieczywa – o 5,4%, natomiast w niektórych kategoriach produktów żywnościowych odnotowano obniżki. <strong>Produkty tłuszczowe (masło, margaryna, olej itd.) staniały średnio o 7,7% rdr., dodatki spożywcze (ketchupy, majonezy, musztardy) – o 3,7%, a warzywa – 2,9%.</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><em>Te obniżki to efekt wysokiej bazy z ubiegłego roku oraz normalizacji cen surowców, takich jak oleje roślinne czy masło. W przypadku warzyw znaczenie miały też lepsze zbiory i większa podaż. Okres przedświąteczny mógł dodatkowo wzmocnić te tendencje. Sieci obniżały ceny typowo wielkanocnych produktów, takich jak oleje, majonezy czy wybrane warzywa</em> – zauważyła ekspertka.</p>
<p style="text-align: justify;">W raporcie „Indeks cen w sklepach detalicznych” przedstawiono wyniki analizy cen 100 najczęściej wybieranych przez konsumentów produktów codziennego użytku. Łącznie zestawiono ze sobą ponad 97 tys. cen detalicznych z przeszło 45,5 tys. sklepów należących do 62 sieci handlowych. Badaniem objęto dyskonty, hipermarkety, supermarkety, sieci convenience oraz cash&amp;carry docierające ze swoją ofertą do większości konsumentów w Polsce.</p>
<p>Źródło: PAP<br />
Oprac. Zuzanna Łaba</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/ile-wydalismy-na-podstawowe-zakupy-w-marcu/">Ile wydaliśmy na podstawowe zakupy w marcu?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></content:encoded>
										</item>
		<item>
		<title>Sklepy czeka szturm. Polacy znowu ruszą na świąteczne zakupy w ostatniej chwili</title>
		<link>https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/sklepy-czeka-szturm-polacy-znowu-rusza-na-swiateczne-zakupy-w-ostatniej-chwili/</link>
				<pubDate>Mon, 30 Mar 2026 10:00:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Zbyszko Zalewski]]></dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false">https://poradnikhandlowca.com.pl/?post_type=articles&#038;p=74682</guid>
				<description><![CDATA[<p>W tym roku najwięcej Polaków zaplanowało świąteczne zakupy spożywcze na tydzień przed Wielkanocą – 29,6% (w 2025 r. – 29,1%). Dosłownie kilka dni przed terminem chce je zrobić 27% rodaków (poprzednio – 21,2%). Na dwa tygodnie przed świętami przewidziało je 25,1% konsumentów (w ub.r. – 18%). Z dużym wyprzedzeniem, czyli na początku marca, już kupowało produkty na wielkanocny stół 12,6% ankietowanych (z początkiem kwietnia 2025 r. – 23,7%). 3% shopperów wykazało niezdecydowanie (wcześniej – 4,3%). Dla 2,2% ww. kwestia nie ma znaczenia (rok temu – 2,3%), a 0,5% nie zamierza robić żadnych zakupów (1,3%).</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/sklepy-czeka-szturm-polacy-znowu-rusza-na-swiateczne-zakupy-w-ostatniej-chwili/">Sklepy czeka szturm. Polacy znowu ruszą na świąteczne zakupy w ostatniej chwili</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify"><strong>W tym roku najwięcej Polaków zaplanowało świąteczne zakupy spożywcze na tydzień przed Wielkanocą – 29,6% (w 2025 r. – 29,1%). Dosłownie kilka dni przed terminem chce je zrobić 27% rodaków (poprzednio – 21,2%). Na dwa tygodnie przed świętami przewidziało je 25,1% konsumentów (w ub.r. – 18%). Z dużym wyprzedzeniem, czyli na początku marca, już kupowało produkty na wielkanocny stół 12,6% ankietowanych (z początkiem kwietnia 2025 r. – 23,7%). 3% shopperów wykazało niezdecydowanie (wcześniej – 4,3%). Dla 2,2% ww. kwestia nie ma znaczenia (rok temu – 2,3%), a 0,5% nie zamierza robić żadnych zakupów (1,3%).</strong></p>
<p style="text-align: justify">Z raportu Grupy Blix i UCE RESEARCH pt. „Plany zakupowe Polaków na Wielkanoc 2026” wiemy, na kiedy Polacy zaplanowali realizację zakupów spożywczych na święta. Najwięcej osób przewidziało je na tydzień przed Wielkanocą – 29,6% (w 2025 r. – 29,1%). Jak komentuje <strong>Mateusz Dąbrowski</strong>, współautor raportu z Grupy Blix, to jest moment, w którym sieci handlowe uruchamiają najmocniejsze akcje promocyjne i szeroko komunikują swoje oferty.</p>
<p style="text-align: justify"><em>Wtedy konsumenci najczęściej realizują większe, kompleksowe zakupy, bo mają już rozeznanie w promocjach i dostępności produktów. Niewielka zmiana rdr. pokazuje raczej stabilność nawyków zakupowych Polaków niż wyraźną zmianę w ich podejściu</em> – dodaje ekspert.</p>
<p style="text-align: justify">Zdaniem <strong>Julii Zagórowskiej</strong> z Grupy Blix, tydzień przed Wielkanocą to zwykle okres największego ruchu w sklepach</p>
<p style="text-align: justify"><em>Wówczas konsumenci kupują przede wszystkim produkty świeże – mięso, warzywa, pieczywo czy nabiał. Wcześniej uzupełniają zapasy produktów suchych. Dla sieci handlowych oznacza to konieczność dobrego przygotowania się zarówno pod względem zatowarowania, jak i organizacji pracy sklepów</em> – wyjaśnia ekspertka.</p>
<p style="text-align: justify">Na kilka dni przed Wielkanocą planuje zakupy 27% konsumentów (w 2025 roku – 21,2%). Na dwa tygodnie przed świętami, przewidziało je 25,1% klientów (18%). Natomiast już na początku marca br. kupowało produkty na wielkanocny stół 12,6% ankietowanych (w ubiegłym roku na początku kwietnia – 23,7%, wówczas Wielkanoc wypadała później). W przypadku dwóch ww. opcji widać wzrosty (odpowiednio o 5,8 p.p. i 7,1 p.p.). Zakupy z największym wyprzedzeniem zaliczyły spadek rdr. (o 11,1 p.p).</p>
<p style="text-align: justify"><em>Wzrosty w okresach poprzedzających same święta wskazują na to, że Polacy coraz częściej dzielą zakupy na fazy. Produkty trwałe kupują z dużym wyprzedzeniem, np. dwa tygodnie wcześniej. Natomiast artykuły świeże dokupują w ostatnich dniach przed Wielkanocą. Dodatkowo konsumenci, nauczeni doświadczeniem wysokich cen i tłumów z poprzednich lat, starają się przejąć kontrolę nad procesem zakupowym. Unikają kumulacji wszystkich wydatków w jednym momencie. Nie bez znaczenia pozostaje także wpływ ruchomej daty świąt</em> – analizuje Mateusz Dąbrowski.</p>
<p style="text-align: justify">Z badania też wynika, że 3% Polaków jeszcze nie wie, kiedy zrobi ww. zakupy (poprzednio – 4,3%). Dla 2,2% nie ma to znaczenia (w ubiegłym roku – 2,3%), a 0,5% nie zamierza niczego kupować (1,3%).</p>
<p style="text-align: justify"><em>Tak niskie odsetki pokazują, że dla większości Polaków świąteczne zakupy są dobrze zaplanowanym elementem przygotowań do Wielkanocy. Konsumenci wiedzą dokładnie, kiedy spodziewać się najlepszych promocji w aplikacjach i kiedy na półkach pojawią się świeże, świąteczne produkty. Dla handlu to sygnał, że baza klientów jest stabilna i zaprogramowana na konkretne okna sprzedażowe. To pozwala sieciom na precyzyjne planowanie logistyki i kampanii marketingowych</em> – podsumowuje Julia Zagórowska.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/sklepy-czeka-szturm-polacy-znowu-rusza-na-swiateczne-zakupy-w-ostatniej-chwili/">Sklepy czeka szturm. Polacy znowu ruszą na świąteczne zakupy w ostatniej chwili</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></content:encoded>
										</item>
		<item>
		<title>Badanie PayPo: 31% Polaków wyda na Wielkanoc 251–500 zł, a 60% nie zwiększy świątecznego budżetu</title>
		<link>https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/badanie-paypo-31-polakow-wyda-na-wielkanoc-251-500-zl-a-60-nie-zwiekszy-swiatecznego-budzetu/</link>
				<pubDate>Mon, 30 Mar 2026 06:53:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Zbyszko Zalewski]]></dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false">https://poradnikhandlowca.com.pl/?post_type=articles&#038;p=74679</guid>
				<description><![CDATA[<p>Jak wynika z badania PayPo, tegoroczna Wielkanoc będzie czasem ostrożnego podejścia do wydatków i skupienia na podstawowych elementach świątecznych przygotowań. 31% Polaków planuje przeznaczyć na święta od 251 do 500 zł, a większość, bo 60%, nie zamierza zwiększać budżetu względem ubiegłych lat.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/badanie-paypo-31-polakow-wyda-na-wielkanoc-251-500-zl-a-60-nie-zwiekszy-swiatecznego-budzetu/">Badanie PayPo: 31% Polaków wyda na Wielkanoc 251–500 zł, a 60% nie zwiększy świątecznego budżetu</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[<h4 style="text-align: justify;"><strong>Jak wynika z badania PayPo, tegoroczna Wielkanoc będzie czasem ostrożnego podejścia do wydatków i skupienia na podstawowych elementach świątecznych przygotowań. 31% Polaków planuje przeznaczyć na święta od 251 do 500 zł, a większość, bo 60%, nie zamierza zwiększać budżetu względem ubiegłych lat. Jednocześnie badanie pokazuje, że najważniejszym elementem przygotowań pozostają zakupy spożywcze, które dominują w strukturze świątecznych wydatków.</strong></h4>
<p style="text-align: justify;">Z badania PayPo wynika, że Polacy planują umiarkowane wydatki na Wielkanoc i rzadko decydują się na wyższe budżety. Największa grupa respondentów (31%) zamierza przeznaczyć na świąteczne zakupy od 251 do 500 zł. Jednocześnie 21% badanych planuje wydać od 10 do 250 zł, a 17% deklaruje budżet na poziomie 501–750 zł. Natomiast 16% przyznaje, że na tym etapie nie jest jeszcze w stanie określić swoich wydatków. Wyższe kwoty pojawiają się wyraźnie rzadziej. 10% badanych planuje przeznaczyć od 751 do 1000 zł, 3% od 1001 do 1500 zł, a 2% deklaruje wydatki przekraczające 1500 zł. Wyższe budżety pozostają zatem domeną niewielkiej części respondentów.</p>
<h4><img class="aligncenter size-full wp-image-74685" src="https://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2026/03/PayPo_Infografika_5.png" alt="" width="1200" height="627" /></h4>
<h4><strong>Ceny rosną, budżet ten sam </strong></h4>
<p style="text-align: justify;">Pomimo rosnących cen większość Polaków nie planuje zwiększać wydatków na Wielkanoc. 60% badanych deklaruje, że ich budżet pozostanie na poziomie zbliżonym do ubiegłorocznego. Większe wydatki przewiduje 18% respondentów, natomiast 22% nie ma jeszcze wyrobionej opinii. Wśród osób, które planują wydać więcej, wyraźnie dominuje jeden powód &#8211; aż 76% wskazuje na rosnące ceny produktów. Pozostałe przyczyny mają zdecydowanie mniejsze znaczenie &#8211; 28% badanych przygotowuje święta dla większej liczby osób, 26% wskazuje na poprawę sytuacji finansowej, a 20% na potrzebę rozszerzenia listy zakupów, a 2% respondentów podaje inne powody.</p>
<p style="text-align: justify;">Struktura wydatków jasno pokazuje, że Wielkanoc w Polsce pozostaje świętem silnie związanym z tradycją i wspólnym posiłkiem. Aż 75% respondentów deklaruje, że największą część swoich wydatków przeznaczy na zakupy spożywcze. To zdecydowanie najwyższy wynik spośród wszystkich kategorii. Pozostałe wydatki mają mniejsze znaczenie &#8211; 9% badanych wskazuje na prezent, a 5% deklaruje, że największą część budżetu przeznaczy na wyjazdy i podróże. W przypadku 2% respondentów dominującą kategorią kosztów są dekoracje świąteczne, a 1% wskazuje inne wydatki. Jednocześnie 8% badanych nie potrafi jeszcze określić, która kategoria będzie stanowić największą część ich budżetu.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-74684" src="https://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2026/03/PayPo_infografika_2.png" alt="" width="1200" height="627" /></p>
<h4><strong>Prezenty nie są obowiązkowym elementem świąt</strong></h4>
<p style="text-align: justify;">Badanie PayPo pokazuje, że obdarowywanie się prezentami nie stanowi istotnego elementu Wielkanocy. 59% respondentów deklaruje, że nie planuje kupować upominków z tej okazji. Zamierza to zrobić niespełna co czwarty Polak (24%), a 17% pozostaje niezdecydowanych. Wśród osób planujących zakup prezentów wyraźnie dominują upominki dla dzieci, które wskazuje 67% badanych &#8211; to wyraźny sygnał koncentracji na najmłodszych uczestnikach świąt. Pozostałe grupy obdarowywane są znacznie rzadziej &#8211; 32% respondentów deklaruje zakup prezentów dla żony/męża/partnera, 30% dla rodziców i dziadków, a 26% dla całej rodziny. Natomiast 10% wskazuje przyjaciół, a 6% inne osoby.</p>
<p style="text-align: justify;">Charakter wielkanocnych prezentów pozostaje raczej symboliczny i dopasowany do okazji. Najczęściej wybierane są słodycze i czekoladki (63%). Dużą popularnością cieszą się również zabawki i gry wybierane przez 48% respondentów. W dalszej kolejności pojawiają się dekoracje świąteczne (29%), kosmetyki (27%), ubrania (23%) oraz dodatki do domu (21%). Rzadziej wybierane są książki (17%) i kwiaty (12%). Dodatkowo 7% badanych wskazuje inne propozycje prezentów, a 9% nie podjęło jeszcze decyzji w tym temacie.</p>
<p style="text-align: justify;">Budżety przeznaczane na upominki pozostają umiarkowane. Najwięcej osób planuje wydać na nie od 101 do 200 zł (34%) lub od 201 do 500 zł (31%). Mniejsze kwoty w przedziale 51-100 zł deklaruje 16% badanych, a 4% osób przeznaczy na ten cel 10–50 zł. Wydatki powyżej 500 zł planuje 11% respondentów, a 5% nie potrafi jeszcze określić budżetu na prezenty.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-74680" src="https://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2026/03/PayPo_Infografika_4.png" alt="" width="1200" height="627" /></p>
<h4><strong>Przygotowania zaczynają się na tydzień przed świętami</strong></h4>
<p style="text-align: justify;">Najczęściej przygotowania do Wielkanocy rozpoczynają się na tydzień przed świętami. Wskazuje tak 44% badanych, a 26% respondentów robi to jeszcze później, na kilka dni przed świętami. Z kolei 18% badanych planuje święta z większym wyprzedzeniem i rozpoczyna przygotowania już na kilka tygodni wcześniej. Jednocześnie 8% badanych odkłada zakupy na ostatnią chwilę, a 4% wskazuje inne podejście do organizacji świąt.</p>
<p style="text-align: justify;">Wielkanoc pozostaje ważnym elementem polskiej tradycji. Aż 70% respondentów deklaruje, że lubi obchodzić te święta i związane z nimi zwyczaje. Odmienne zdanie ma 23% badanych, a 8% nie ma wyrobionej opinii na ten temat. Święta mają przede wszystkim rodzinny charakter. Aż 91% Polaków spędza je w gronie najbliższych. Znacznie rzadziej wybierane są inne formy spędzania tego czasu &#8211; 3% osób wskazuje spotkania z przyjaciółmi, 4% spędza je w pojedynkę, a 1% decyduje się na wyjazd.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/badanie-paypo-31-polakow-wyda-na-wielkanoc-251-500-zl-a-60-nie-zwiekszy-swiatecznego-budzetu/">Badanie PayPo: 31% Polaków wyda na Wielkanoc 251–500 zł, a 60% nie zwiększy świątecznego budżetu</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></content:encoded>
										</item>
		<item>
		<title>Cena i jakość a plany zakupowe na Wielkanoc</title>
		<link>https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/cena-i-jakosc-a-plany-zakupowe-na-wielkanoc/</link>
				<pubDate>Tue, 17 Mar 2026 11:26:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Zbyszko Zalewski]]></dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false">https://poradnikhandlowca.com.pl/?post_type=articles&#038;p=74548</guid>
				<description><![CDATA[<p>Z raportu UCE Research o świątecznych planach zakupowych Polaków wynika, że cena ponownie będzie najczęściej decydować o wyborze konkretnych produktów na wielkanocny stół.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/cena-i-jakosc-a-plany-zakupowe-na-wielkanoc/">Cena i jakość a plany zakupowe na Wielkanoc</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[<h4 style="text-align: justify"><strong>Z raportu UCE Research o świątecznych planach zakupowych Polaków wynika, że cena ponownie będzie najczęściej decydować o wyborze konkretnych produktów na wielkanocny stół. Obecnie 81,2% konsumentów zamierza kierować się nią podczas zakupów. Jej znaczenie urosło rdr. o 1,7 p.p. W TOP5 czynników widać też jakość – 69,6%, promocję – 57,8%, własne doświadczenie – 31%, a także dostępność – 15,9%. Każda z tych pozycji odnotowała wzrost. Wiadomo też, że w br. rodacy będą szukać promocji na święta głównie takich kategorii, jak mięso i wędliny, świeże owoce i warzywa, a także nabiał i sery (jogurty, śmietana, masło, sery żółte). Ponadto w pierwszej piątce są jajka, jak również produkty do wypieków (mieszanki, mąka, dodatki do ciast, budynie itp.)</strong></h4>
<p style="text-align: justify">Z raportu Grupy Blix i UCE Researchpt. „Plany zakupowe Polaków na Wielkanoc 2026” można wyczytać, co w tym roku wpłynie na wybór konkretnych produktów na świąteczne stoły Polaków. Przede wszystkim będzie to cena, o czym informuje 81,2% konsumentów (rok wcześniej – 79,5%). Według autorów raportu, zwiększenie jej znaczenia pokazuje, że rodzimy konsument wciąż funkcjonuje w realiach rynku silnie promocyjnego, gdzie szukanie okazji stało się codziennym nawykiem zakupowym.</p>
<p style="text-align: justify"><em>W ostatnich dwóch latach gospodarstwa domowe bardzo mocno odczuły inflację w kategorii  żywności, dlatego w okresach, takich jak Wielkanoc, rodacy jeszcze uważniej porównują ceny między sieciami handlowymi. Wzrost znaczenia ceny może wynikać również z oczekiwania dalszych podwyżek w wybranych kategoriach, np. w mięsie, nabiale czy jajach, które historycznie drożeją przed świętami</em> – mówi <strong>dr</strong> <strong>Krzysztof Łuczak, jeden ze współautorów raportu i główny ekonomista Grupy Blix</strong>.</p>
<h4>GAZETKI SIECI HANDLOWYCH</h4>
<p style="text-align: justify">Do tego <strong>Marcin Lenkiewicz, drugi ze współautorów raportu z Grupy Blix</strong>, wskazuje na czynniki geopolityczne, takie jak napięcia na Bliskim Wschodzie czy koszty energii i transportu.</p>
<p style="text-align: justify"><em>One dodatkowo wzmacniają poczucie niepewności cenowej, choć bezpośrednio przed świętami tego efektu w polskich sklepach raczej nie zobaczymy. W praktyce oznacza to, że Polacy nie tylko szukają oszczędności, ale coraz aktywniej planują zakupy w oparciu o promocje i gazetki sieci handlowych</em> – podkreśla ekspert.</p>
<p style="text-align: justify">Dalej w zestawieniu widać jakość – 69,6% (poprzednio – 65,7%), promocję – 57,8% (55,3%), własne doświadczenie – 31% (25,1%), a także dostępność – 15,9% (14,7%). W przypadku tych czynników również nastąpiły same wzrosty. Jak stwierdza dr Krzysztof Łuczak, wzrost znaczenia jakości, promocji i własnych doświadczeń pokazuje, że konsumenci starają się łączyć oszczędność z racjonalnym wyborem produktów. Polacy nie chcą już kupować najtańszych produktów za wszelką cenę, ale raczej szukają najlepszego stosunku jakości do ceny, szczególnie w okresie świątecznym.</p>
<p style="text-align: justify"><em>Wyraźny wzrost znaczenia własnych doświadczeń sugeruje, że konsumenci coraz częściej opierają decyzje na wcześniejszych zakupach i sprawdzonych markach lub produktach. Jednocześnie promocje nadal odgrywają kluczową rolę, ponieważ polski rynek FMCG pozostaje jednym z najbardziej napędzanych promocjami w Europie. Ponad 30% produktów sprzedaje się w ramach tego typu akcji</em> – komentuje Marcin Lenkiewicz.</p>
<p style="text-align: justify">Na kolejnych miejscach w rankingu są takie czynniki decyzyjne, jak marka – 9,2% (rok wcześniej – 9,8%), bliskość miejsca zakupu – 5,9% (4,7%), opinia rodziny lub znajomych – 3,2% (2,7%), brak kolejek w sklepie – 1,7% (2,2%), reklama – 0,9% (1%), a także możliwość negocjacji ceny – 0% (0,2%). Z kolei inne kwestie wyżej nieujęte odnotowały 0,6% (poprzednio – 0,6%). Natomiast nie umie się określić 0,6% badanych (0,2%).</p>
<h4>CENA I DOSTĘPNOŚĆ NA PÓŁCE</h4>
<p style="text-align: justify"><em>W momencie podejmowania decyzji w sklepie największą rolę odgrywa cena i dostępność produktu na półce. Spadek znaczenia kolejek czy negocjacji ceny pokazuje, że handel nowoczesny jest już bardzo efektywny operacyjnie i konsumenci traktują te kwestie jako standard. W praktyce decyzje zakupowe są dziś bardziej pragmatyczne niż emocjonalne</em> – analizuje dr Krzysztof Łuczak.</p>
<p style="text-align: justify">Respondenci wskazali też (po raz pierwszy w tym roku) najważniejsze kategorie produktów spożywczych, których zamierzają szukać w gazetkach promocyjnych na święta. 65,8% uczestników sondażu podało mięso i wędliny. 61,2% konsumentów zadeklarowało świeże owoce i warzywa, a 58,6% – nabiał i sery (jogurty, śmietana, masło, sery żółte).</p>
<p style="text-align: justify"><em>Najczęściej wyszukiwane kategorie – mięso, wędliny, świeże warzywa, owoce oraz nabiał – stanowią fundament tradycyjnego koszyka wielkanocnego. Jednocześnie wykazują wysoką jego wartość i dużą zmienność cen. Dlatego konsumenci szczególnie aktywnie poszukują na nie promocji. Widać to również po danych z aplikacji zakupowych. Produkty, takie jak masło, mięso czy nabiał, należą do najczęściej wyszukiwanych w okresach przedświątecznych</em> – zauważa Marcin Lenkiewicz.</p>
<p style="text-align: justify">Natomiast dr Krzysztof Łuczak dodaje, że sieci handlowe bardzo intensywnie promują właśnie te kategorie.</p>
<p style="text-align: justify"><em>Są one silnym magnesem przyciągającym klientów do sklepu. Dlatego zainteresowanie gazetkami wynika głównie z chęci znalezienia najlepszej ceny, a nie z problemu dostępności produktów</em> – zwraca uwagę współautor raportu.</p>
<p style="text-align: justify">W dalszej kolejności w zestawieniu widnieją jajka – 54,8%, produkty do wypieków (mieszanki, mąka, dodatki do ciast, budynie itp.) – 43,4%, jak również słodycze i desery (czekolady, praliny, świąteczne słodycze) – 36,3%. Następne w rankingu są sosy i dodatki (majonez, musztardy, chrzan, ketchupy) – 33,6%, a także napoje (soki, napoje gazowane i niegazowane) – 32,5%.</p>
<p style="text-align: justify"><em>Jajka, produkty do wypieków czy słodycze mają bardzo silny kontekst świąteczny, ale często stanowią mniejszą część wartości całego koszyka niż mięso czy świeże produkty. Konsumenci nadal zwracają uwagę na ceny. Jednak w przypadku tych kategorii ważną rolę odgrywa także tradycja i planowanie konkretnych potraw lub wypieków</em> – zaznacza Marcin Lenkiewicz.</p>
<p style="text-align: justify">Jak podsumowuje dr Krzysztof Łuczak, wiele z tego typu produktów kupuje się w określonych ilościach, więc potencjał oszczędności jest mniejszy niż w przypadku droższych kategorii. Dlatego ich obecność w gazetkach z promocjami jest ważna, ale nie aż tak krytyczna jak w przypadku mięsa czy nabiału. W praktyce są to raczej artykuły uzupełniające koszyk świąteczny niż główne elementy, na których konsumenci szukają największych oszczędności.</p>
<p style="text-align: justify">Oprac. Zuzanna Łaba</p>
<p>źródło: UCE Research</p>
<p>fot. bigstock</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/cena-i-jakosc-a-plany-zakupowe-na-wielkanoc/">Cena i jakość a plany zakupowe na Wielkanoc</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></content:encoded>
										</item>
		<item>
		<title>Sklepy Lidl Polska czynne całą dobę 24/6 &#8211; pilotaż w 3 lokalizacjach</title>
		<link>https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/sklepy-lidl-polska-czynne-cala-dobe-24-6-pilotaz-w-3-lokalizacjach/</link>
				<pubDate>Tue, 03 Mar 2026 17:58:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Zbyszko Zalewski]]></dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false">https://poradnikhandlowca.com.pl/?post_type=articles&#038;p=74319</guid>
				<description><![CDATA[<p>Lidl Polska stawia na jeszcze większą dostępność i komfort zakupów. Sieć ogłosiła właśnie start programu pilotażowego, w ramach którego trzy wybrane placówki zmienią swoje godziny funkcjonowania. Nowe rozwiązanie to wyjście naprzeciw oczekiwaniom klientów, którzy od teraz będą mogli odwiedzać sklepy o dowolnej porze od poniedziałku do soboty.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/sklepy-lidl-polska-czynne-cala-dobe-24-6-pilotaz-w-3-lokalizacjach/">Sklepy Lidl Polska czynne całą dobę 24/6 &#8211; pilotaż w 3 lokalizacjach</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[<h4><strong>Lidl Polska stawia na jeszcze większą dostępność i komfort zakupów. Sieć ogłosiła właśnie start programu pilotażowego, w ramach którego trzy wybrane placówki zmienią swoje godziny funkcjonowania. Nowe rozwiązanie to wyjście naprzeciw oczekiwaniom klientów, którzy od teraz będą mogli odwiedzać sklepy o dowolnej porze od poniedziałku do soboty.</strong></h4>
<p>Lidl Polska nieustannie analizuje potrzeby swoich klientów i dostosowuje model biznesowy do dynamicznie zmieniającego się stylu życia lokalnych społeczności. Najnowszy projekt pilotażowy obejmuje trzy sklepy, w których godziny otwarcia zostaną znacząco wydłużone, aby zapewnić pełną swobodę w planowaniu codziennych zakupów.</p>
<h4><strong>Nowe godziny, nowe możliwości</strong></h4>
<p>Od 2 marca poniższe sklepy będą dostępne dla klientów od godziny 01:00 w poniedziałek do 23:00 w sobotę:</p>
<ol>
<li><strong>Poznań, ul. Bułgarska 113</strong></li>
<li><strong>Bielany Wrocławskie, ul. Tyniecka 1</strong></li>
<li><strong>Warszawa, ul. Kasprowicza 117</strong></li>
</ol>
<p style="text-align: justify">Informujemy, że każdego dnia w godzinach 23:45 – 00:15 nastąpi przerwa w dostępie do kas sklepowych ze względów organizacyjnych – w tym czasie można przebywać na terenie sklepu i kontynuować zakupy, jednak realizacja płatności będzie czasowo niemożliwa.</p>
<h4><strong>Klient w centrum uwagi</strong></h4>
<p style="text-align: justify">Decyzja o wydłużeniu godzin otwarcia to bezpośrednia odpowiedź na sygnały płynące od klientów. Celem Lidl Polska jest dostosowanie godzin pracy sklepów do potrzeb klientów w taki sposób, aby wszyscy – niezależnie od trybu pracy czy codziennych obowiązków – mogli skorzystać z oferty sklepów. Pilotaż pozwoli sieci ocenić zainteresowanie nowym modelem zakupowym oraz podjąć decyzje dotyczące ewentualnego rozszerzenia projektu na inne lokalizacje w przyszłości.</p>
<h4><strong>Komfortowe zakupy w każdym sklepie Lidl Polska</strong></h4>
<p style="text-align: justify">Klienci każdej placówki Lidl Polska mogą zrobić komfortowe zakupy dzięki szerokim alejkom sklepowym i ergonomicznym wnętrzom. Pracownicy codziennie dbają o czystość sklepów oraz ekspozycję i świeżość asortymentu. We wszystkich sklepach Lidl Polska zostały zainstalowane elektroniczne oznaczenia cenowe (ESL), pokazujące wyraźnie i przejrzyście aktualnie obowiązujące ceny. Oprócz tradycyjnych stanowisk kasowych, we wszystkich sklepach w naszym kraju zostały zamontowane kasy samoobsługowe. W trosce o komfort klientów, kobietom w ciąży oraz osobom z niepełnosprawnością udostępniane są kasy pierwszeństwa. Z myślą o osobach neuroatypowych, zapewniamy tzw. „Ciche godziny” w piątki (8:00–10:00) oraz soboty (19:00–21:00), kiedy to wyciszamy muzykę i komunikaty głosowe.</p>
<p>Źródło: Lidl Polska<br />
Oprac. Zuzanna Łaba</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/sklepy-lidl-polska-czynne-cala-dobe-24-6-pilotaz-w-3-lokalizacjach/">Sklepy Lidl Polska czynne całą dobę 24/6 &#8211; pilotaż w 3 lokalizacjach</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></content:encoded>
										</item>
		<item>
		<title>Już nie tylko liczą się tanie zakupy. Polacy przed świętami coraz mocniej stawiają na jakość</title>
		<link>https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/juz-nie-tylko-licza-sie-tanie-zakupy-polacy-przed-swietami-coraz-mocniej-stawiaja-na-jakosc/</link>
				<pubDate>Mon, 14 Apr 2025 05:50:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Patryk Łusiewicz]]></dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false">https://poradnikhandlowca.com.pl/?post_type=articles&#038;p=68899</guid>
				<description><![CDATA[<p>W tym roku 84 % Polaków planuje kupować art. spożywcze na Wielkanoc w promocjach, a 3,1 % – tylko w regularnych cenach. Tu nie ma dużych różnic rdr. Podobnie jak w zeszłym roku, najwięcej rodaków sięgnie po wypróbowane produkty i doda trochę nowości na świąteczny stół. Tylko tym razem będzie to dotyczyło 24,7 % , co stanowi spadek rdr. o 14 p.p. Natomiast jednym z najmocniejszych sygnałów płynących z badania jest wzrost rdr. o 21 p.p. znaczenia ceny jako czynnika decyzji zakupowych. Obecnie kieruje się nią 79,5 % osób. Kolejną istotną zmianą jest zwiększenie wpływu jakości – rdr. aż o 24,5 p.p. Teraz stawia na nią 65,7 % kupujących. I ta kwestia stała się nawet ważniejsza niż sama promocja, która jako główny powód danego zakupu jest wskazywana przez 55,3 % Polaków.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/juz-nie-tylko-licza-sie-tanie-zakupy-polacy-przed-swietami-coraz-mocniej-stawiaja-na-jakosc/">Już nie tylko liczą się tanie zakupy. Polacy przed świętami coraz mocniej stawiają na jakość</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[<h4 style="text-align: justify"><strong>W tym roku 84 % Polaków planuje kupować art. spożywcze na Wielkanoc w promocjach, a 3,1 % – tylko w regularnych cenach. Tu nie ma dużych różnic rdr. Podobnie jak w zeszłym roku, najwięcej rodaków sięgnie po wypróbowane produkty i doda trochę nowości na świąteczny stół. Tylko tym razem będzie to dotyczyło 24,7 % , co stanowi spadek rdr. o 14 p.p. Natomiast jednym z najmocniejszych sygnałów płynących z badania jest wzrost rdr. o 21 p.p. znaczenia ceny jako czynnika decyzji zakupowych. Obecnie kieruje się nią 79,5 % osób. Kolejną istotną zmianą jest zwiększenie wpływu jakości – rdr. aż o 24,5 p.p. Teraz stawia na nią 65,7 % kupujących. I ta kwestia stała się nawet ważniejsza niż sama promocja, która jako główny powód danego zakupu jest wskazywana przez 55,3 % Polaków. </strong></h4>
<p style="text-align: justify">Jak wykazało coroczne badanie Grupy BLIX, w tym roku 84% Polaków zamierza kupować produkty spożywcze na Wielkanoc w promocjach (w ub.r. – 81,2%), tj. kompletnie bądź w jakiejś części. Dla 7,6% konsumentów nie ma to znaczenia (poprzednio – 7,3%). 5,3% rodaków jeszcze nie potrafi się określić (5,6%). Tylko 3,1% ankietowanych planuje nabywać świąteczną żywność w cenach regularnych (poprzednio 5,5%).</p>
<p style="text-align: justify">– Wzrost odsetka osób deklarujących zakupy w promocjach o 2,8 p.p. rok do roku to wyraźny sygnał, że konsumenci coraz mocniej zwracają uwagę na ceny. Nie musi to oznaczać bezpośrednio pogorszenia sytuacji ekonomicznej, ale z pewnością potwierdza, że Polacy są bardziej świadomi i pragmatyczni w podejściu do wydatków. Widzimy tu efekt długofalowy. Wysokie ceny żywności w ostatnich latach nauczyły nas planowania zakupów i szukania okazji. To stało się nawykiem – komentuje Marcin Lenkiewicz, jeden ze współautorów badania z Grupy BLIX.</p>
<p style="text-align: justify">Dodatkowo autorzy badania podkreślają, że rozwój aplikacji i narzędzi mobilnych ułatwia porównywanie cen i śledzenie promocji. To wzmacnia trend ich poszukiwania. W efekcie, dla wielu osób kupowanie w promocjach to nie tylko konieczność, ale wręcz styl konsumpcji. – Sam fakt, że tylko 3,1% deklaruje zakupy w cenach regularnych, pokazuje, iż rynek promocyjny w Polsce ma się dobrze. Natomiast dla sieci handlowych oznacza to konieczność jeszcze bardziej przemyślanych i atrakcyjnych ofert w okresie przedświątecznym – analizuje Piotr Biela, drugi ze współautorów badania z Grupy BLIX.</p>
<p style="text-align: justify">Z badania wynika też, że 24,7% konsumentów kupi wypróbowane produkty na świąteczny stół i doda trochę nowości (w ub.r. – 38,9%). 21,3% ankietowanych postawi na sprawdzone marki (poprzednio – 25,3%), 20% badanych nabędzie wyłącznie zaufane produkty. 19,2% osób jest otwartych na nowości (16,2%). Z kolei 8% sięgnie po marki własne sieci handlowych (rok temu – 10,1%). Dla 4% respondentów ta kwestia jest bez znaczenia (wcześniej – 6,3%). Natomiast 2,9% jeszcze nie wie, co zrobi (przed rokiem – 3,2%).</p>
<p style="text-align: justify">– Polacy przed Wielkanocą stawiają przede wszystkim na sprawdzone produkty i marki. Podobnie jak rok temu, najwięcej osób deklaruje wybór wypróbowanych artykułów z dodatkiem nowości. Jednak w porównaniu z ub.r. widać spadek aż o ponad 14 punktów procentowych. Jednocześnie pojawia się nowa, silna grupa – aż 20% konsumentów planujących kupić wyłącznie sprawdzone produkty. To pokazuje, że część rodaków wycofuje się z jakichkolwiek eksperymentów zakupowych i stawia na absolutną pewność – zauważa Marcin Lenkiewicz.</p>
<p style="text-align: justify">Uczestnicy badania wskazują też, co ostatecznie zdecyduje o wyborze konkretnych produktów na świąteczny stół. Deklarują, że przede wszystkim będzie to cena – 79,5% (rok temu – 58,3%). Zdaniem ekspertów z Grupy BLIX, wzrost jej znaczenia jako głównego czynnika decyzji zakupowych to jeden z najbardziej wyrazistych sygnałów, jakie płyną z tegorocznych danych. Taki skok, o ponad 21 punktów procentowych rok do roku, to efekt zwiększonej przezorności konsumenckiej.</p>
<p style="text-align: justify">– Choć inflacja nominalnie spadła w porównaniu do zeszłego roku, konsumenci nadal uważnie planują swoje zakupy i realnie szacują możliwości finansowe. Widzą kumulację podwyżek cen z poprzednich lat i wzrost kosztów życia. Dlatego ostrożniej podchodzą do domowych budżetów. Dla wielu rodzin święta oznaczają wydatek, na który trzeba się szczególnie przygotować, by w wyjątkowy sposób je przeżyć – zwraca uwagę Marcin Lenkiewicz.</p>
<p style="text-align: justify">Według autorów badania, z punktu widzenia rynku FMCG i marketingu ww. wynik oznacza, że konsumenci nie rezygnują z jakości, ale coraz częściej szukają jej w ramach atrakcyjnej promocji. W tym kontekście wygrywają marki, które potrafią połączyć dobrą ofertę cenową z zaufaniem i rozpoznawalnością. Widać to też po kolejnych danych. 65,7% w czasie przedświątecznych zakupów postawi na jakość (poprzednio – 41,2%), a 55,3% – na promocję (48,7%).</p>
<p style="text-align: justify">– Jakość zanotowała wzrost rdr. o 24,5 p.p. i po raz pierwszy w naszym badaniu wyprzedziła promocję. To bardzo mocne sygnały, że Polacy nie chcą już kupować wyłącznie tanio, tylko szukają rozsądnego kompromisu między ceną a jakością. Oznacza to zmianę w podejściu do robienia zakupów – nawet w okresie świątecznym. Dodatkowo, konsumenci są coraz lepiej poinformowani. Porównują składy, korzystają z aplikacji zakupowych, a dostępność recenzji czy rankingów produktów online zwiększa ich świadomość dot. codziennych zakupów – dodaje Piotr Biela.</p>
<p style="text-align: justify">Na kolejnych pozycjach w zestawieniu widać takie czynniki decyzyjne, jak własne doświadczenie – 25,1% (poprzednio – 33,2%), dostępność – 14,7% (24%), a także marka – 9,8% (8,7%). – Dotychczasowe doświadczenia konsumentów ustępują miejsca wiodącym trendom, takim jak ogólny wzrost cen, poszukiwanie produktów wyższej jakości i pogoń za promocjami. Jednocześnie polscy smart shopperzy są wyjątkowo dobrze wyedukowani w ofercie detalistów, więc własną opinię przyjmują jako zasób już posiadany. Są też zdecydowanie bardziej nastawieni na poszukiwanie danego typu produktu i znają jego dostępność – podsumowuje Marcin Lenkiewicz.</p>
<p style="text-align: justify"><sup><strong><u>***</u></strong></sup></p>
<p style="text-align: justify"><sup><u>Badanie zostało przeprowadzone w dniach 28.03-03.04.2025 roku, metodą wywiadów internetowych (CAWI), przez Grupę BLIX oraz firmę technologiczną Proxi.cloud na próbie 1112 konsumentów, którzy we własnych gospodarstwach domowych są odpowiedzialni za realizację codziennych zakupów.</u></sup></p>
<p>źródło: Grupa BLIX<br />
oprac.: K. Walkowiak</p>
<p style="text-align: justify">
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/juz-nie-tylko-licza-sie-tanie-zakupy-polacy-przed-swietami-coraz-mocniej-stawiaja-na-jakosc/">Już nie tylko liczą się tanie zakupy. Polacy przed świętami coraz mocniej stawiają na jakość</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></content:encoded>
										</item>
		<item>
		<title>W tym roku Polacy najczęściej wydadzą na święta średnio od 200 do 500 zł na osobę</title>
		<link>https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/w-tym-roku-polacy-najczesciej-wydadza-na-swieta-srednio-od-200-do-500-zl-na-osobe/</link>
				<pubDate>Mon, 16 Dec 2024 06:54:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Patryk Łusiewicz]]></dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false">https://poradnikhandlowca.com.pl/?post_type=articles&#038;p=67006</guid>
				<description><![CDATA[<p>W tym roku Polacy najczęściej zamierzają wydać 200-500 zł na Wigilię i święta w przeliczeniu na jedną osobę. Tak deklaruje blisko co czwarty badany. Zakładane wydatki mogą dotyczyć żywności, dekoracji, prezentów, spotkań czy wyjazdów. I tak 13% rodaków wskazuje 200-300 zł, 12,8% – 400-500 zł, a 12% – powyżej 1000 zł. Z kolei najmniej osób twierdzi, że nic nie wyda – 1,3%.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/w-tym-roku-polacy-najczesciej-wydadza-na-swieta-srednio-od-200-do-500-zl-na-osobe/">W tym roku Polacy najczęściej wydadzą na święta średnio od 200 do 500 zł na osobę</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[<h4 style="text-align: justify"><strong>W tym roku Polacy najczęściej zamierzają wydać 200-500 zł na Wigilię i święta w przeliczeniu na jedną osobę. Tak deklaruje blisko co czwarty badany. Zakładane wydatki mogą dotyczyć żywności, dekoracji, prezentów, spotkań czy wyjazdów. I tak 13 % rodaków wskazuje 200-300 zł, 12,8 % – 400-500 zł, a 12 % – powyżej 1000 zł. Z kolei najmniej osób twierdzi, że nic nie wyda – 1,3 %. Do tego 3,2 % ankietowanych podaje przedział 800-900 zł, a 3,7 % – poniżej 100 zł. Ponadto konsumenci informują, ile pieniędzy realnie wydali w zeszłym roku na ww. cel. I najczęściej pada również 200-300 zł – 13 %. W ścisłej czołówce widać też 100-200 zł – 12,6 %, a także 300-400 zł – 11,8 %. Najmniejszy odsetek Polaków także poprzednio nie poniósł żadnych kosztów – 0,8 %.</strong></h4>
<p style="text-align: justify">Z raportu UCE Research i Grupy Offerista, pt. „Świąteczne wydatki Polaków. Grudzień 2024” wiadomo, ile pieniędzy średnio zamierzają wydać w tym roku Polacy na celebrację Wigilii i Bożego Narodzenia (m.in. na żywność, dekoracje, prezenty, spotkania czy wyjazdy), w przeliczeniu na jedną osobę. Respondenci mieli do wyboru 13 odpowiedzi. Najwięcej osób wskazało przedział 200-300 zł – 13%. Z kolei 12,8% respondentów wybrało 400-500 zł, a 12% – powyżej 1000 zł.</p>
<p style="text-align: justify">– Blisko co czwarty badany wyda na tegoroczne święta od 200 do 500 zł. W mojej ocenie, to dość słaby wynik, biorąc pod uwagę dzisiejsze ceny. Mam wrażenie, że święta mogą być trochę skromniejsze niż rok temu. Co prawda, wzrost cen rdr. nie jest tak duży, jak w zeszłym roku, ale konsumenci widzą stale rosnącą drożyznę. I coraz mniej osób chce za wszelką cenę organizować bogate święta. Polacy odchodzą od zasady „zastaw się, a postaw się”. Wolą przesuwać swoje środki na inne cele, np. wycieczki czy dodatkową edukację dzieci. I taki trend jest coraz wyraźniejszy – mówi <strong>Robert Biegaj, współautor raportu i ekspert rynku retailowego z Grupy Offerista.</strong></p>
<p style="text-align: justify">Z kolei 10,7% Polaków zamierza wydać 100-200 zł w przeliczeniu na jedną osobę, 9,3% wskazuje przedział 500-600 zł, a 9,1% – 300-400 zł. Natomiast 7,7% rodaków jest niezdecydowanych. – Respondenci zakładający 100-200 zł mogą należeć do najuboższych osób bądź niekoniecznie chcieć się angażować w obchodzenie świąt. 500-600 zł to – w mojej ocenie – realny wydatek przy dzisiejszych cenach. Ale mała grupa wskazała na ten pułap, co może trochę niepokoić branżę retailową – komentuje Robert Biegaj.</p>
<p style="text-align: justify">Najmniej osób twierdzi, że nic nie wyda, bo np. nie obchodzi świąt – 1,3%. 800-900 zł wskazuje 3,2%, a poniżej 100 zł – 3,7%. – Pułap 800-900 zł na osobę jest dość rzadko deklarowany. I to mnie nie dziwi, bo w czteroosobowej rodzinie suma wydatków wynosi 3200-3600 zł. Jak na kilka dni świętowania, to trochę dużo. Wyjątkiem może być np. wyjazd w góry. Natomiast koszt poniżej 100 zł jest możliwy dla osób, które organizują święta w bardzo symboliczny sposób albo zwyczajnie wyjeżdżają do rodziny czy przyjaciół i celebrują na czyjś koszt – wyjaśnia ekspert z Grupy Offerista.</p>
<p style="text-align: justify">O wydatkach 200-300 zł częściej mówią kobiety niż mężczyźni. Ten przedział deklarują przede wszystkim osoby w wieku 65-74 lat, z miesięcznym dochodem netto 1000-2999 zł, wykształceniem średnim, a także ze wsi i z miejscowości liczących do 5 tys. mieszkańców.</p>
<p style="text-align: justify">– Analizując te dane, przede wszystkim trzeba mieć na uwadze fakt, że w Polsce to kobiety w głównej mierze trzymają budżety domowe na wydatki żywnościowe. To jest powodem niewielkiej różnicy w stosunku do wyniku mężczyzn. Do tego, jak widać z badania, 200-300 zł najczęściej chcą wydać seniorzy, którzy spędzą święta samotnie lub we dwójkę albo odwiedzą kogoś i większość tej kwoty przeznaczą wyłącznie na prezenty. Podobnie może być z Polakami z mniejszych miejscowości, co też ww. badanie dobrze obrazuje – analizuje <strong>współautor raportu.</strong></p>
<p style="text-align: justify">Respondenci poinformowali też, ile pieniędzy faktycznie i średnio wydali w zeszłym roku w przeliczeniu na jedną osobę na celebrację Wigilii i Bożego Narodzenia. Najwięcej wskazań ma przedział 200-300 zł – 13%. Dalej w zestawieniu widać 100-200 zł – 12,6%, 300-400 zł – 11,8%, powyżej 1000 zł – 11,1%, a także 400-500 zł – 10,8%. Z kolei 8,9% uczestników badania nie pamięta, jakiego rzędu to mogła być kwota.</p>
<p style="text-align: justify">– Z badania wynika, że zeszłoroczne i tegoroczne wydatki są na bardzo zbliżonym do siebie poziomie. Natomiast wchodząc w szczegóły, możemy zauważyć, że w niektórych miejscach deklarowane wydatki zamieniły się pozycjami w rankingu. Jednak, moim zdaniem, nie ma to większego znaczenia dla całościowej oceny sytuacji, porównując ten rok do zeszłego. Tak samo jak rok temu, konsumenci wciąż dość ostrożnie podchodzą do świątecznych wydatków. Wydają tyle, ile faktycznie muszą. To pokazuje, że duch oszczędzania wciąż wisi w powietrzu, chociaż inflacja nie jest tak wysoka, jak w 2023 roku – zauważa <strong>ekspert.   </strong></p>
<p style="text-align: justify">Natomiast najmniej osób informuje, że nic nie wydało w zeszłym roku na ww. cel – 0,8%. 800-900 zł deklaruje 3,2%, a 900-1000 zł – 4,1%. – Zapowiedzi konsumentów zawsze trochę różnią się od późniejszego stanu faktycznego. Z moich obserwacji wynika, że te odchylenia z reguły są na poziomie 5-8%, ale czasem przekraczają nawet 10%. I zazwyczaj są niedoszacowane, bo w dużej mierze konsumenci wciąż robią zakupy pod wpływem emocji i z racji napotkanych okazji. Szczególnie chodzi tutaj o wydatki na prezenty. Taka sytuacja rzadziej zdarza się na zakupach spożywczych, które są skrupulatnie planowane. Konsument dobrze wie, jakich składników potrzebuje. Może go zaskoczyć tylko cena, na którą przecież nie ma wpływu – podsumowuje <strong>Robert Biegaj.  </strong></p>
<p style="text-align: justify"><strong>***<br />
Opis metody badawczej</strong></p>
<p style="text-align: justify">Raport pt. „Świąteczne wydatki Polaków. Grudzień 2024” powstał na bazie specjalnie wykonanego sondażu opinii publicznej. Badanie zostało przeprowadzone w dniach 05-06.12.2024 metodą CAWI (Computer Assisted Web Interview) przez UCE Research i Grupę Offerista na próbie 1019 dorosłych Polaków w wieku 18-80 lat.</p>
<p>źródło: UCE Research<br />
oprac.: Heidi Handkowska</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/w-tym-roku-polacy-najczesciej-wydadza-na-swieta-srednio-od-200-do-500-zl-na-osobe/">W tym roku Polacy najczęściej wydadzą na święta średnio od 200 do 500 zł na osobę</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></content:encoded>
										</item>
		<item>
		<title>W lipcu na sklepowych półkach było  o 3,9% drożej niż rok temu</title>
		<link>https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/uce-research-w-lipcu-na-sklepowych-polkach-bylo-o-39-proc-drozej-niz-rok-temu/</link>
				<pubDate>Tue, 13 Aug 2024 06:24:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Patryk Łusiewicz]]></dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false">https://poradnikhandlowca.com.pl/?post_type=articles&#038;p=64780</guid>
				<description><![CDATA[<p>Analiza 69,1 tys. cen pochodzących z 31,8 tys. sklepów detalicznych wykazała, że w lipcu br. codzienne zakupy zdrożały średnio o 3,9% rdr. Do tego dane pokazują, że w ostatnich miesiącach dynamika podwyżek cen konsekwentnie rośnie. Ostatnio na 17 monitorowanych kategorii 13 było na plusie. Tym razem najbardziej zdrożały napoje bezalkoholowe – o 15,6% rdr.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/uce-research-w-lipcu-na-sklepowych-polkach-bylo-o-39-proc-drozej-niz-rok-temu/">W lipcu na sklepowych półkach było  o 3,9% drożej niż rok temu</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify"><strong>Analiza 69,1 tys. cen pochodzących z 31,8 tys. sklepów detalicznych wykazała, że w lipcu br. codzienne zakupy zdrożały średnio o 3,9% rdr. Do tego dane pokazują, że w ostatnich miesiącach dynamika podwyżek cen konsekwentnie rośnie. Ostatnio na 17 monitorowanych kategorii 13 było na plusie. Tym razem najbardziej zdrożały napoje bezalkoholowe – o 15,6% rdr. W czołówce drożyzny widać też dodatki spożywcze z podwyżką rdr. na poziomie 11,2%, słodycze i desery – 9,3%, chemię gospodarczą – 8,7%, a także pieczywo – 6,4%. Natomiast spadki zaliczyły 4 kategorie. Największy z nich dotyczył art. tłuszczowych i wyniósł 8,1% rdr. Ujemne wyniki rdr. zanotowały ponadto produkty sypkie – 7,4%, warzywa – 5,6%, jak również karmy dla zwierząt – 0,5%. </strong></p>
<p style="text-align: justify">Według cyklicznie wydawanego raportu pt. „Indeks cen w sklepach detalicznych”, autorstwa UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito, opartego na analizie 69,1 tys. cen pozyskanych z 31,8 tys. sklepów, w lipcu br. codzienne zakupy zdrożały średnio o 3,9% rdr. Dla porównania można wskazać, że w czerwcu wzrost rdr. – wyliczony wg tej samej metodologii – wyniósł 3,1%, w maju – 2,9%, a w kwietniu – 2,4%. Oznacza to, że dynamika podwyżek cen w sklepach wciąż rośnie.</p>
<p style="text-align: justify">– <em>Jest to obserwacja zgodna z ogólnym wzrostem inflacji odnotowanym w ostatnich miesiącach. Zmiany te nie są szczególnym zaskoczeniem dla ekonomistów. Ewidentnie możemy już mówić o powolnym, ale wyraźnym odwróceniu trendu od kwietnia, czego główną przyczyną było odmrożenie stawek VAT na żywność</em> – komentuje <strong>dr Tomasz Kopyściański z Uniwersytetu WSB Merito.</strong></p>
<p style="text-align: justify">W lipcu br. na 17 analizowanych kategorii 13 było na plusie. Na froncie drożyzny znalazły się napoje bezalkoholowe ze wzrostem rdr. o 15,6%. W czerwcu podrożały rdr. o 4,9%, a w maju – o 6,3%. – <em>Tu kluczowym czynnikiem był popyt na napoje bezalkoholowe w okresie wakacyjnych, wysokich temperatur. Ale na wzrost cen w tej kategorii wpływa również zwiększenie kosztów opakowań z tworzyw sztucznych. Do tego dochodzą wyższe niż przed rokiem ceny niektórych owoców, np. pomarańczy. To wszystko sprawia, że drożeje m.in. produkcja soków, ale nie tylko</em> – mówi <strong>dr Tomasz Kopyściański.</strong></p>
<p style="text-align: justify">Na drugim miejscu w rankingu są dodatki spożywcze (tj. ketchupy, majonezy, musztardy, przyprawy) z podwyżką o 11,2% rdr. W czerwcu zdrożały rdr. o 6,2%, a w maju – o 5,9%. – Rosnąca dynamika wzrostu cen dodatków spożywczych wynika ze zwiększenia kosztów produkcji. Prognozy w tym zakresie nie są pozytywne. Do końca roku zdrożeje energia. Ponadto rosną ceny surowców, np. pomidorów i gorczycy, a także opakowań, co również wpływa na tę kategorię – wyjaśnia prof. Sławomir Jankiewicz z Uniwersytetu WSB Merito.</p>
<p style="text-align: justify">Na trzeciej pozycji są słodycze i desery z podwyżką o 9,3% rdr. Miesiąc wcześniej podrożały rdr. o 11,2%, a w maju – o 12,9% rdr. – Pogarszające się warunki przyrodnicze negatywnie wpływają na surowce wykorzystywane w tej branży. Ponadto wzrost cen nośników energii i płac oraz rosnący popyt na cukier oraz kakao, przy stabilizacji podaży, dodatkowo utrzymują drożyznę. Analizując zmiany klimatyczne, nie należy spodziewać się polepszenia warunków uprawy oraz zmian w cenach energii, a więc artykuły z tej kategorii wciąż będą drogie – przekonuje prof. Sławomir Jankiewicz.</p>
<p style="text-align: justify">Czwarta w rankingu jest chemia gospodarcza ze średnim wzrostem rdr. o 8,7%. W czerwcu i w maju zdrożała odpowiednio o 9,2% i 9,7% rdr. – Ceny chemii gospodarczej w ostatnich miesiącach bardzo się ustabilizowały, tym niemniej wciąż są wysokie. Niestety, ta kategoria raczej utrzyma się w czołówce drożyzny. Jej wyniki są w dużej mierze zależne od poziomu cen energii i gazu, które na przełomie roku mogą istotnie wzrosnąć – tłumaczy dr Tomasz Kopyściański.</p>
<p style="text-align: justify">Piąte w zestawieniu jest pieczywo, które podrożało o 6,4% rdr. W czerwcu zaliczyło wzrost rdr. o 5,3%, a w maju – o 4,9%. – W tej kategorii istotny był wzrost cen zbóż, odnotwany w maju i w czerwcu w skupach rolnych. Aktualnie jednak sytuacja w tym zakresie bardzo się ustabilizowała. W lipcu pszenica i żyto nawet potaniały – o ok. 10% rdr. To tworzy perspektywę do wyhamowania podwyżek cen pieczywa w kolejnych miesiącach. Jednak w dłuższym okresie kluczowym czynnikiem będą koszty zużycia gazu. Wyłania się więc ryzyko wzrostu cen w kolejnym roku – ostrzega dr Kopyściański z WSB Merito.</p>
<p style="text-align: justify">Zaraz za TOP5 znalazły się środki higieny osobistej z podwyżką o 6,2% rdr. W czerwcu i w maju podrożały odpowiednio o 5,1% i 3,1% rdr. Na plusie są też owoce z wynikiem 3,8% rdr. We wcześniejszych dwóch miesiącach zdrożały o 1,8% i 2,2% rdr. W górę poszły też ceny nabiału – o 3,6% rdr. Poprzednie wzrosty wyniosły 1,1% i 1% rdr.</p>
<p style="text-align: justify">–<em> Na podwyżki cen owoców wpływa ograniczona podaż, co w wielu przypadkach jest wciąż konsekwencją wiosennych przymrozków i spadku plonów w sadownictwie. Natomiast powodem stabilnych cen nabiału jest utrzymująca się na rynku krajowym od wielu miesięcy wysoka podaż. Jej konsekwencją są niskie ceny mleka w skupie</em> – stwierdza <strong>dr Tomasz Kopyściański. </strong></p>
<p style="text-align: justify">Podrożały też art. dla dzieci – o 3,5% rdr. W poprzednich miesiącach wzrosty rdr. w tej kategorii wyniosły 1,5% i 4,2%. Ostatnio ceny ryb urosły rdr. o 2,8%, a wcześniej – o 4,8% i 0,5%. Wędliny w lipcu zaliczyły skok o 2,3% rdr. Poprzednie podwyżki były na poziomie 4,6% i 1,2% rdr. Natomiast mięso podskoczyło o 2,2% rdr. Dwa wcześniejsze wzrosty były wielkości 0,9% i 1,9% rdr. Zestawienie drożejących kategorii zamykają używki (tj. herbata, kawa, piwo, wódka) z wynikiem 1% rdr. W czerwcu podrożały rdr. o 4,7%, a w maju – o 2,6% rdr.</p>
<p style="text-align: justify">– <em>Podwyżki cen w większości kategorii wynikają ze wzrostu kosztów produkcji. I tak np. w przypadku wędlin są one wyższe niż w kategorii mięsa, więc ich ceny rosną szybciej. Ponadto idą w górę ceny logistyki. Ryby drożeją ze względu na koszty paliw i energii, transportu oraz wzrost płac. Trzeba też brać pod uwagę wahania pogodowe, zanieczyszczenie środowiska oraz zmiany przepisów, związane z ochroną i hodowlą</em> – wymienia <strong>prof. Sławomir Jankiewicz z Uniwersytetu WSB Merito.</strong></p>
<p style="text-align: justify">Z kolei na minusie znalazły się 4 kategorie. W czerwcu i w maju było identycznie. W lipcu rdr. najbardziej zmalały ceny art. tłuszczowych – o 8,1% rdr. Poprzednie spadki wyniosły 11,2% i 10% rdr. – <em>Ulgę cenową w tej kategorii obserwujemy już od wielu miesięcy. Podstawowym powodem jest ubiegłoroczny, bardzo dobry poziom światowych zbiorów roślin oleistych. W br. prognozuje się jednak lekki spadek produkcji, co może wpłynąć na nieznaczne wzrosty cen, choć raczej w dłuższej perspektywie</em> – uspokaja <strong>dr Tomasz Kopyściański.</strong></p>
<p style="text-align: justify">Ponadto rdr. zmniejszyły się również ceny produktów sypkich – o 7,4% rdr. Poprzednie spadki wyniosły 2% i 3,6% rdr. Na minusie są też warzywa – 5,6% rdr. Wcześniej ujemne wyniki były na poziomie 5,1% oraz 3,3% rdr. Najmniej rdr. potaniły karmy dla zwierząt – o 0,5% rdr. W czerwcu i w maju ich ceny zmalały odpowiednio o 2,4% i 8,1% rdr.</p>
<p>źródło: newseria.pl, UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito</p>
<p>oprac. red.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/uce-research-w-lipcu-na-sklepowych-polkach-bylo-o-39-proc-drozej-niz-rok-temu/">W lipcu na sklepowych półkach było  o 3,9% drożej niż rok temu</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></content:encoded>
										</item>
		<item>
		<title>SW Research: Z programów lojalnościowych w sklepach korzysta 85% Polaków</title>
		<link>https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/sw-research-z-programow-lojalnosciowych-w-sklepach-korzysta-85-polakow/</link>
				<pubDate>Sun, 04 Aug 2024 23:14:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Patryk Łusiewicz]]></dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false">https://poradnikhandlowca.com.pl/?post_type=articles&#038;p=64658</guid>
				<description><![CDATA[<p>Przy wyborze sklepu stacjonarnego Polacy zwracają uwagę na dogodną lokalizację, duży wybór produktów i atrakcyjne ceny. Istotne są dla nich również programy lojalnościowe, z których korzysta już 85% konsumentów, a 40% decyduje się na zakupy właśnie ze względu na oferowane w nim rabaty – wynika z badania SW Research na zlecenie sieci Carrefour.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/sw-research-z-programow-lojalnosciowych-w-sklepach-korzysta-85-polakow/">SW Research: Z programów lojalnościowych w sklepach korzysta 85% Polaków</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify"><strong>Przy wyborze sklepu stacjonarnego Polacy zwracają uwagę na dogodną lokalizację, duży wybór produktów i atrakcyjne ceny. Istotne są dla nich również programy lojalnościowe, z których korzysta już 85% konsumentów, a 40% decyduje się na zakupy właśnie ze względu na oferowane w nim rabaty – wynika z badania SW Research na zlecenie sieci Carrefour. Przyszłością rozwoju takich programów są spersonalizowane oferty, które pomagają klientom oszczędzać pieniądze na produktach kupowanych przez nich najczęściej. W taką stronę swoją platformę rozwija również Carrefour. Ostatnio sieć połączyła siły z programem Payback, przez co zasięg programu lojalnościowego zwiększył się do 10 mln klientów.</strong></p>
<p style="text-align: justify">–<em> Polscy konsumenci przy wyborze sklepu stacjonarnego w pierwszej kolejności kierują się wygodą, czyli dostępnością produktów w jednym miejscu. Niemal równie istotna jest dla nich atrakcyjność cenowa. Przy czym nie chodzi tu wyłącznie o cenę średnią produktów, tylko o obecność promocji, rabatów, zniżek, programów lojalnościowych. Mimo że ten ostatni czynnik jest wymieniany na piątym miejscu w hierarchii istotności, to warto zauważyć, że aż czterech na 10 konsumentów decyduje się na zakupy głównie ze względu na niego </em>– podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes<strong> Piotr Zimolzak, wiceprezes zarządu SW Research.</strong></p>
<p style="text-align: justify">Podczas zakupów Polacy coraz częściej zwracają uwagę na promocje i możliwość oszczędności. Najczęściej korzystają z zakupu kilku sztuk tego samego produktu w niższej cenie (55%) oraz zniżek od ceny regularnej na pojedyncze produkty (46%). Ponad połowa badanych jeszcze przed zakupami sprawdza ofertę promocji i rabatów.</p>
<p style="text-align: justify"><em>– Polacy idą z duchem czasu w kwestii wyszukiwania informacji o aktualnych promocjach i rabatach danego sklepu. Z badania wynika, że na pierwszym miejscu z dużą przewagą korzystają przede wszystkim z aplikacji mobilnej danej sieci sklepów. W drugiej kolejności są to tradycyjne gazetki sklepowe czy różnego typu agregaty wielu sklepów –</em> wymienia <strong>wiceprezes SW Research.</strong></p>
<p style="text-align: justify">Blisko 85% korzysta z programów lojalnościowych, a 23% z tej grupy w ciągu trzech miesięcy poprzedzających badanie skorzystało z oferty trzech takich programów. Prawie wszyscy klienci uważają, że warto w nich uczestniczyć ze względu na możliwe korzyści, taki sam odsetek wskazał na oszczędności na zakupach. Blisko co druga osoba kontrolująca swoje wydatki na zakupy za każdym razem zwraca uwagę na kwotę zaoszczędzoną dzięki promocjom oferowanym przez sklep.</p>
<p style="text-align: justify">Wśród najbardziej preferowanych przez konsumentów korzyści są zniżki przy zakupie większej liczby sztuk danego produktu lub zniżki od ceny regularnej na pojedyncze produkty objęte promocją. Klienci cenią także zniżki na całe zakupy. Z badania wynika, że mając do wyboru rabat w wysokości 5% wartości zakupów naliczany przy kasie bezpośrednio przy zakupach oraz możliwość zyskania 10% wartości całych zakupów na opłacenie kolejnych, Polacy częściej wybierają rabat odroczony w czasie. W zależności od kwoty zakupu wskazuje na to 58–64% badanych.</p>
<p style="text-align: justify">–<em> Polacy przyswoili sobie nawyk korzystania z programów lojalnościowych. Tylko 15% deklaruje, że nie korzysta z żadnego programu, a siedmiu na 10 twierdzi, że korzysta ze wszystkich programów, do których należy. Należy jednak pamiętać, że nadal istnieje pewna grupa wymagających konsumentów, około 1/3 populacji, którzy nie zawsze korzystają ze wszystkich programów. W ich kierunku można zrobić więcej, na przykład zwiększyć częstotliwość korzystania z rabatów i zniżek albo obniżyć restrykcje, jeżeli chodzi o dostępność produktów </em>– mówi <strong>Piotr Zimolzak.</strong></p>
<p style="text-align: justify">Dzięki rozwojowi programów lojalnościowych coraz prostsze jest kontrolowanie oszczędności i wydawanych pieniędzy. Już teraz ponad 60% Polaków wskazuje, że z łatwością osiąga korzyści i nagrody w programach, z których korzysta. Dzięki personalizacji programów lojalnościowych konsumenci mogą oszczędzić na tych produktach, które kupują najczęściej. W tym kierunku rozwijają się więc programy oferowane przez sieci sklepów. Przykładem może być program Mój Carrefour.</p>
<p style="text-align: justify"><em>– Ostatnie rozwiązania, które dodaliśmy do naszego programu, to hiperpersonalizacja naszej oferty promocyjnej, a więc rozwiązania, które pozwalają nam dostosowywać ofertę do każdego klienta indywidualnie, do jego zachowań, potrzeb i preferencji zakupowych, a dzięki temu budować w sposób skuteczny jego zaangażowanie, a tym samym wymierne efekty sprzedażowe </em>– tłumaczy <strong>Robert Stupak, członek zarządu, dyrektor marketingu, e-commerce, polityki cenowej i IT w Carrefour Polska.</strong> –<em> Na naszej platformie mamy rozwiązania i korzyści pozwalające cieszyć się natychmiastowymi benefitami wynikającymi z zakupów w naszej sieci, oferujemy też korzyści pozwalające budować w średnioterminowym okresie zaangażowanie naszego klienta. </em><em>Jako Carrefour byliśmy jedną z pierwszych, o ile nie pierwszą siecią handlową, która uruchomiła własną aplikację mobilną. Inwestujemy w jej rozwój od ponad 10 lat. Początkowo aplikacja oferowała rozwiązania po prostu ułatwiające zakupy, z czasem zaczęliśmy dodawać rozwiązania i funkcjonalności pozwalające budować lojalność naszego klienta. W ostatnim czasie do naszej platformy włączyliśmy program Payback i dzisiaj oferujemy platformę lojalnościową multiformatową, pozwalającą oferować korzyści klientom dostosowane praktycznie do każdego etapu jego ścieżki zakupowej. Dzisiaj docieramy do ponad 10 mln klientów –</em> tłumaczy Robert Stupak. –<em> Dzięki naszej platformie lojalnościowej mamy możliwość budowania ogromnej wiedzy i bazy danych o zachowaniach naszych klientów i tymi danymi właśnie chcemy się również dzielić z naszymi partnerami handlowymi i dostawcami &#8211; dodaje.</em></p>
<p style="text-align: justify">Możliwość zwrotu części pieniędzy za zakupy lub zbierania punktów, które następnie można wymienić na nagrody lub zniżki, cieszy się coraz większym zainteresowaniem – korzysta z nich ok. 20% konsumentów.</p>
<p>źródło: newseria.pl</p>
<p><a href="https://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2024/08/wybor-sklepu.png"><img class="alignnone size-full wp-image-64659" src="https://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2024/08/wybor-sklepu.png" alt="" width="1920" height="1080" srcset="https://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2024/08/wybor-sklepu.png 1920w, https://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2024/08/wybor-sklepu-1536x864.png 1536w" sizes="(max-width: 1920px) 100vw, 1920px" /></a><a href="https://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2024/08/program-lojalnosciowy.png"><img class="alignnone size-full wp-image-64660" src="https://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2024/08/program-lojalnosciowy.png" alt="" width="1920" height="1080" srcset="https://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2024/08/program-lojalnosciowy.png 1920w, https://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2024/08/program-lojalnosciowy-1536x864.png 1536w" sizes="(max-width: 1920px) 100vw, 1920px" /></a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/sw-research-z-programow-lojalnosciowych-w-sklepach-korzysta-85-polakow/">SW Research: Z programów lojalnościowych w sklepach korzysta 85% Polaków</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></content:encoded>
										</item>
		<item>
		<title>Jest lepiej niż rok temu. Coraz mniej Polaków chce ograniczać świąteczne wydatki na żywność</title>
		<link>https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/jest-lepiej-niz-rok-temu-coraz-mniej-polakow-chce-ograniczac-swiateczne-wydatki-na-zywnosc/</link>
				<pubDate>Fri, 15 Dec 2023 07:53:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Patryk Łusiewicz]]></dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false">https://poradnikhandlowca.com.pl/?post_type=articles&#038;p=60790</guid>
				<description><![CDATA[<p>W porównaniu do zeszłego roku spadł odsetek Polaków poszukujących żywności na święta w promocjach – z 89% do ponad 85%. Do tego wzrosło zainteresowanie wyłącznie regularnymi cenami – z 2% do blisko 3%. Najczęściej wskazywany budżet na świąteczne art. spożywcze dla jednej osoby wynosi 101-200 zł, a następny – 201-300 zł.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/jest-lepiej-niz-rok-temu-coraz-mniej-polakow-chce-ograniczac-swiateczne-wydatki-na-zywnosc/">Jest lepiej niż rok temu. Coraz mniej Polaków chce ograniczać świąteczne wydatki na żywność</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[<h4 style="text-align: justify"><strong>W porównaniu do zeszłego roku spadł odsetek Polaków poszukujących żywności na święta w promocjach – z 89% do ponad 85%. Do tego wzrosło zainteresowanie wyłącznie regularnymi cenami – z 2% do blisko 3%. Obecnie ponad 73% konsumentów zapewnia, że zaciska pasa przed Bożym Narodzeniem. Rok temu dotyczyło to 81%. Wówczas 11% rodaków nie ograniczało się, a teraz już 18% nie oszczędza. Najczęściej wskazywany budżet na świąteczne art. spożywcze dla jednej osoby wynosi 101-200 zł, a następny – 201-300 zł. Ponadto przybyło osób deklarujących 301-400 zł, 401-500 zł i ponad 500 zł. Eksperci komentujący te wyniki widzą zmianę preferencji konsumenckich i przekonują, że pomału sytuacja się poprawia. Po analizie danych stwierdzają, że Polacy są zmęczeni ciągłym poszukiwaniem oszczędności.</strong></h4>
<p style="text-align: justify">Jak co roku większość Polaków szuka produktów spożywczych na święta głównie w promocjach. Jednak tym razem ponad 85% osób to deklaruje, czyli mniej niż w ub.r. – 89%. Tak wykazał raport platformy analityczno-badawczej UCE Research i Grupy BLIX pt. „Plany zakupowe Polaków na święta 2023”, oparty na badaniach opinii publicznej z tego i ubiegłego roku. W obu sondażach wzięło udział ponad tysiąc konsumentów odpowiedzialnych za codzienne zakupy w swoich gospodarstwach domowych.</p>
<p style="text-align: justify"><em>Mniejsze zainteresowanie zniżkami przy zakupie art. spożywczych na święta może być efektem zmiany preferencji konsumenckich w kierunku zdrowszej i bardziej zrównoważonej żywności, na którą niekoniecznie są rabaty. Może być też wynikiem spadku różnic cenowych między produktami w promocjach i w cenach regularnych. To z kolei może być spowodowane wysoką inflacją i podwyżkami kosztów produkcji oraz dystrybucji. Ponadto Polacy mogli stać się ostrożniejsi jako klienci. Wyniki badania informują handel, że konieczne jest zaoferowanie konsumentom czegoś więcej niż tylko obniżek, np. wyższej jakości, lepszej obsługi, większej wygody i odpowiedzialności ekologicznej</em> – analizuje <strong>dr Jolanta Tkaczyk z Akademii Leona Koźmińskiego.</strong></p>
<p style="text-align: justify">Z kolei dr Krzysztof Łuczak z Grupy BLIX rozważa aspekt zmęczenia konsumentów ciągłym zaciskaniem pasa. To może prowadzić do tego, że mniej osób aktywnie poszukuje promocji, preferując wygodę zakupów w regularnych cenach, nawet jeśli oznacza to nieco wyższe wydatki. Zdaniem Marcina Lenkiewicza z tej samej organizacji, shopperzy stopniowo przyzwyczajają się do wyższych cen. W obliczu inflacji i jej długotrwałych skutków klienci mogą zauważać lekką stabilizację cenową w niektórych segmentach rynku. To sprawia, że promocje dla wybranej grupy nabywców mogą nie wydawać się atrakcyjne.</p>
<p style="text-align: justify"><em>W dobie inflacji niektórzy konsumenci wolą skupić się na zakupie konkretnych, najbardziej potrzebnych produktów, zamiast szukać okazji. Ten trend może mieć różne implikacje dla rynku. Sklepy mogą np. zacząć oferować więcej produktów wysokiej jakości lub skupić się na innych strategiach marketingowych, takich jak podkreślanie pochodzenia produktu czy jego unikalnych cech. Jednocześnie nadal istnieje duża grupa konsumentów, którzy są skłonni do korzystania z promocji, co sugeruje, że takie strategie nadal są efektywne</em> – mówi <strong>Julita Pryzmont z Hiper-Com Poland.</strong></p>
<p style="text-align: justify">Żywność wyłącznie w cenach regularnych wciąż jest poszukiwana przez nikły odsetek Polaków – blisko 3% konsumentów. Rok wcześniej 2% osób tak twierdziło. Kwestia rabatów w ogóle nie ma teraz znaczenia dla 8% shopperów. Poprzednio 5% o tym zapewniało. Obecnie 4% ankietowanych nie potrafi się określić. W zeszłym roku było dokładnie tak samo.</p>
<p style="text-align: justify"><em>W trakcie walki z inflacją niektóre grupy zawodowe otrzymały znaczące podwyżki wynagrodzeń i kompensat inflacyjnych. Poza tym ostatnie polityczne trzęsienie ziemi zaowocowało poprawą kursu PLN. I już widać, że potaniały niektóre oferty świąteczne. Dodatkowym efektem jest też to, że inflacja, w zderzeniu z listopadową gorączką zakupową skutkuje mniejszą ilością promocji. To ułatwia wybór tego, co faktycznie trzeba kupić, zamiast tego co jest promowane, bo różnica cenowa często jest niewielka. Jest to widoczne w żywności i produktach niespożywczych. Gdy kupujemy mniej, nawet nieco droższy jednostkowo wydatek nie jest aż tak bardzo bolesny</em> – wyjaśnia <strong>dr Maria Andrzej Faliński, były dyrektor generalny POHID-u.</strong></p>
<p style="text-align: justify">Rok do roku ubyło oszczędzających konsumentów. Poprzednio ograniczanie wydatków świątecznych ze względu na drożyznę deklarowało 81% badanych. Obecnie robi to ponad 73%. – <em>Mimo wysokiej inflacji niewielka część osób może czuć się bardziej stabilna finansowo lub mniej narażona na wpływ rosnących cen niż rok temu. To może wynikać np. z adaptacji do aktualnej rzeczywistości ekonomicznej, nowych źródeł dochodów i odbicia po pandemii</em> – uważa <strong>Marcin Lenkiewicz.</strong></p>
<p style="text-align: justify">W tym roku 18% badanych nie zamierza ograniczać świątecznych wydatków. W ub.r. 11% ankietowanych tak twierdziło. Teraz ponad 6% respondentów nie potrafi się określić w tym zakresie, a poprzednio 6% było niezdecydowanych. Obecnie dla niespełna 3% konsumentów ta kwestia nie ma żadnego znaczenia. Wcześniej 2% osób tak deklarowało. – <em>Niektórzy konsumenci są bardziej otwarci na możliwość wydania większej ilości pieniędzy, gdy znajdują coś, co uważają za wartościowe. Dane pokazują, że Polacy są coraz bardziej świadomi swoich wyborów zakupowych. Strategie marketingowe skierowane do nich muszą uwzględniać te zmiany</em> – przekonuje <strong>Julita Pryzmont.</strong></p>
<p style="text-align: justify">Uczestnicy sondażu ujawnili też, jaki budżet planują przeznaczyć na osobę na zakupy spożywcze przed świętami. Przedział 101-200 zł podało blisko 28% badanych (w ubiegłym roku 28%). Z kolei 201-300 zł wybrało ponad 17% respondentów (17%). Kwota do 100 zł miała przeszło 12% wskazań (rok temu 16%). Natomiast 301-400 zł zapowiedziało prawie 11% ankietowanych (10%), 401-500 zł – ponad 8% (poprzednio 7%) oraz powyżej 500 zł – 9,7% (6%). Niezdecydowanych było przeszło 14% badanych (wcześniej 16%).</p>
<p style="text-align: justify">– <em>Najczęściej deklarowane przedziały, tj. 101-200 zł i 201-300 zł, pokazują, że większość konsumentów skłania się ku umiarkowanym wydatkom świątecznym. Prawdopodobnie w większości gospodarstw domowych inwestowanie na takim poziomie uznawane jest za rozsądne. Z kolei zmniejszenie się udziału kwoty do 100 zł sugeruje, że mniej osób odczuwa skrajną potrzebę ograniczania wydatków do minimum</em> – zwraca uwagę <strong>Lenkiewicz.</strong></p>
<p style="text-align: justify">Jak ocenia <strong>dr Krzysztof Łuczak</strong>, zwiększenie rdr. udziału przedziałów 301-400 zł, 401-500 zł i powyżej 500 zł wskazuje na to, że pewna grupa konsumentów jest mniej wrażliwa na inflację lub posiada większe zasoby finansowe. Natomiast dr Jolanta Tkaczyk zauważa, że przedziały 301-400 zł, 401-500 zł oraz powyżej 500 zł pokazują różnorodność w podejściu do wydatków. – <em>To sugeruje, że istnieje grupa osób gotowych zainwestować więcej w zakupy spożywcze. Może to być związane z wyborem wysokiej jakości produktów czy bardziej rozbudowanym menu świątecznym</em> – podsumowuje ekspertka.</p>
<p>źródło: Monday News</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/jest-lepiej-niz-rok-temu-coraz-mniej-polakow-chce-ograniczac-swiateczne-wydatki-na-zywnosc/">Jest lepiej niż rok temu. Coraz mniej Polaków chce ograniczać świąteczne wydatki na żywność</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></content:encoded>
										</item>
	</channel>
</rss>
