<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>handel niezależny &#8211; Poradnik Handlowca</title>
	<atom:link href="https://poradnikhandlowca.com.pl/tag/handel-niezalezny/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://poradnikhandlowca.com.pl</link>
	<description>Portal branżowy dla sektora FMCG</description>
	<lastBuildDate>Thu, 15 Dec 2022 12:15:28 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Zaopatrujesz się na Rynku Hurtowym w Broniszach? Zapraszamy do współpracy!</title>
		<link>https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/zaopatrujesz-sie-na-rynku-hurtowym-w-broniszach-zapraszamy-do-wspolpracy/</link>
				<pubDate>Thu, 15 Dec 2022 12:15:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Zbyszko Zalewski]]></dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false">https://poradnikhandlowca.com.pl/?post_type=articles&#038;p=55496</guid>
				<description><![CDATA[<p>Warszawski Rolno-Spożywczy Rynek Hurtowy S.A. to największy rynek hurtowy w Polsce i Europie Wschodniej. To miejsce gdzie ponad 20 tys. polskich producentów i 400 hurtowników i importerów  sprzedaje świeże owoce, warzywa i kwiaty.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/zaopatrujesz-sie-na-rynku-hurtowym-w-broniszach-zapraszamy-do-wspolpracy/">Zaopatrujesz się na Rynku Hurtowym w Broniszach? Zapraszamy do współpracy!</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[<h4 style="text-align: justify;">Warszawski Rolno-Spożywczy Rynek Hurtowy S.A. to największy rynek hurtowy w Polsce i Europie Wschodniej. To miejsce gdzie ponad 20 tys. polskich producentów i 400 hurtowników i importerów  sprzedaje świeże owoce, warzywa i kwiaty.</h4>
<p style="text-align: justify;">Odbiorcami są tradycyjne sklepy owocowo-warzywne, a także stoiska z miejskich bazarów, restauracje, bary, kawiarnie, hotele i kwiaciarnie głównie z województwa mazowieckiego oraz ościennych.</p>
<p style="text-align: justify;">Konkurencja na rynku detalicznym świeżych produktów jest bardzo silna. Supermarkety, hipermarkety, dyskonty i inne sieci detaliczne, oraz coraz większe wymagania konsumentów odnośnie asortymentu, cen, jakości produktów, jakości obsługi wywierają na zaopatrujących się na Rynku Hurtowym ekonomiczną presję.</p>
<p style="text-align: justify;">Rynek Hurtowy wspomaga polskich producentów oraz sprzedawców detalicznych. Pomaga im m.in. sprostać potrzebom konsumentów. Którzy są coraz lepiej wykształceni, świadomi, iż zdrowe odżywianie, spożywanie owoców i warzyw i prowadzenie zdrowego trybu życia – bycie „fit” stają się coraz bardziej powszechne.</p>
<h4>Program Partnerski</h4>
<p style="text-align: justify;">Odpowiadając na te wyzwania spółka przygotowała Program Partnerski dla właścicieli sklepów zaopatrujących się na Rynku Hurtowym Bronisze.</p>
<p style="text-align: justify;">Program służy nawiązaniu współpracy pomiędzy Rynkiem Hurtowym a partnerem – sprzedawcą detalicznym, posiadającym w swej ofercie świeże warzywa i owoce. Rynek Hurtowy wspiera szkoleniowo i marketingowo uczestników Programu.</p>
<p style="text-align: justify;">Pomoc dotyczy poprawy jakości świadczonych usług. Ujednolicenie standardów obsługi i jakości asortymentu, tak by konsumenci mieli możliwość nabycia dobrych jakościowo towarów, byli obsługiwani przez kompetentnych, zaufanych sprzedawców.</p>
<p style="text-align: justify;">Obecnie w Programie uczestniczy ok. 100 małych, lokalnych sklepików, które stawiają na świeżość towarów, zdrowie konsumentów, tradycję i przyjazną atmosferę. Korzystają one z materiałów reklamowych oferowanych przez Rynek Hurtowy, uczestniczą w sezonowych akcjach marketingowych i konkursach.</p>
<h4>Niezależność</h4>
<p style="text-align: justify;">Współpraca z Rynkiem Hurtowym odbywa się z poszanowaniem niezależności obydwu stron, na zasadach pełnej dobrowolności, ku satysfakcji Partnerów.</p>
<p style="text-align: justify;">Wszystkie podmioty zapatrujące się w owoce i warzywa na Rynku Hurtowym w Broniszach zachęcamy do zapoznania się warunkami uczestnictwa w Programie Partnerskim.</p>
<p><a href="https://www.bronisze.com.pl/pl/">https://www.bronisze.com.pl/</a></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-55497" src="https://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2022/12/bronisze.jpg" alt="" width="1108" height="910" /></p>
<p>Artykuł zewnętrzny.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/zaopatrujesz-sie-na-rynku-hurtowym-w-broniszach-zapraszamy-do-wspolpracy/">Zaopatrujesz się na Rynku Hurtowym w Broniszach? Zapraszamy do współpracy!</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></content:encoded>
										</item>
		<item>
		<title>Relacja &#8220;Poradnika Handlowca&#8221; ze sklepów FMCG w Polsce (20.03)</title>
		<link>https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/relacja-poradnika-handlowca-ze-sklepow-fmcg-w-polsce-20-03/</link>
				<pubDate>Fri, 20 Mar 2020 07:06:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Nikodem Pankowiak]]></dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false">http://poradnikhandlowca.com.pl/?post_type=articles&#038;p=39879</guid>
				<description><![CDATA[<p>Zapraszamy do codziennej relacji "Poradnika Handlowca" z sytuacji w polskim handlu.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/relacja-poradnika-handlowca-ze-sklepow-fmcg-w-polsce-20-03/">Relacja &#8220;Poradnika Handlowca&#8221; ze sklepów FMCG w Polsce (20.03)</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify">Wszystko wskazuje na to, że sytuacja w sklepach się unormowała – po zeszłotygodniowym szturmie klientów na placówki handlowe nie ma już śladu, przez co na półkach nie brakuje towarów. Mimo mniejszej liczby klientów, priorytetem dla wszystkich jest teraz ich bezpieczeństwo i higiena podczas robienia zakupów.</p>
<p style="text-align: justify">– Pracownicy wszystkich sklepów zostali poinformowani, jak powinni postępować na wypadek wystąpienia różnych scenariuszy oraz na bieżąco otrzymują informacje o aktualnej sytuacji. W sklepach zintensyfikowaliśmy regularne działania dotyczące czystości i dezynfekcji. Ponadto w naszych marketach dostępne są specjalne stacje do odkażania i dezynfekcji z płynem dezynfekującym i nawilżanymi chusteczkami, pozwalającymi oczyścić dłonie lub przetrzeć uchwyt sklepowego wózka lub koszyka. Co więcej, stanowiska kasowe wyposażyliśmy w dozowniki ze środkiem do dezynfekcji, a klientów zachęcamy do płatności zbliżeniowych. Tymczasowo zawiesiliśmy możliwość sprzedaży produktów garmażeryjnych do pojemników własnych klientów oraz wtrzymaliśmy wszelkie degustacje promocyjne. Personel obsługujący ladę z produktami świeżymi zobowiązany jest wykonywać swoje obowiązki wyłącznie w rękawiczkach oraz korzystać z jednorazowych fartuchów – mówi <strong>Maja Szewczyk z Działu Komunikacji Korporacyjnej sieci Kaufland.</strong> – Ponadto rozpoczęliśmy sprzedaż pieczywa wyłącznie w szczelnie zamkniętych i zaklejonych etykietą cenową papierowych torbach. Dostępne są pakowane pojedynczo chleby, jak i pakowane po 3 lub 5 sztuk bułki. Zwiększyliśmy również kontrolę dostępności jednorazowych rękawic, jednocześnie przypominając naszym klientom za pomocą plakatów i komunikatów wygłaszanych przez sklepowe radio o konieczności zakładania ich przy kontakcie z pieczywem. Zwracamy także uwagę klientom na zachowanie bezpiecznej odległości, a za pomocą kolorowych taśm wyznaczamy specjalne strefy w rejonie kas oraz lady obsługowej, które pozwolą zachować bezpieczeństwo i odpowiedni odstęp pomiędzy klientami – dodaje na koniec Maja Szewczyk.</p>
<p style="text-align: justify">Ostatnie dni i tygodnie są szczególnie wymagające dla pracowników sklepów wielkopowierzchniowych czy dyskontów, którzy są narażeni na kontakt z wieloma klientami. Dlatego, doceniając ich poświęcenie, sieci handlowe takie jak Lidl, Biedronka czy Aldi postanowiły nagrodzić ich specjalnymi premiami. Należy temu pomysłowi wyłącznie przyklasnąć, ponieważ dzięki ich pracy na półkach w tych sklepach nie brakuje towarów. Mogliśmy przekonać się o tym na własne oczy, podczas wczorajszej wizyty w sklepie Aldi w Łodzi – mieście z jedną z największych liczb zakażeń koronawirusem w Polsce.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-39881" src="http://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2020/03/ALDI-2.jpg" alt="" width="3342" height="2391" srcset="https://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2020/03/ALDI-2.jpg 3342w, https://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2020/03/ALDI-2-1536x1099.jpg 1536w, https://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2020/03/ALDI-2-2048x1465.jpg 2048w, https://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2020/03/ALDI-2-952x682.jpg 952w" sizes="(max-width: 3342px) 100vw, 3342px" /></p>
<h6 style="text-align: center">Sklep Aldi przy ul. Obywatelskiej w Łodzi (fot. Krzysztof Napieralski)</h6>
<p style="text-align: justify">Bezpieczeństwo klientów i sprzedawców to dzisiaj priorytet we wszystkich placówkach handlowych. W sklepach Żabka kasjerzy zostali oddzieleni od kupujących za pomocą specjalnych osłon pleksi. Jak dowiedzieliśmy się w centrali sieci – takie osłony mają stanąć we wszystkich sklepach, a tych jest ponad 6 tysięcy, najpóźniej dzisiaj.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-39882" src="http://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2020/03/żabka.jpg" alt="" width="1024" height="768" /></p>
<h6 style="text-align: center">Sklep Żabka przy ul. Szpitalnej w Poznaniu (fot. Zbyszko Zalewski)</h6>
<p style="text-align: justify">Podobne środki bezpieczeństwa wprowadzają lub chcą wprowadzić u siebie także niezależni handlowcy. – Stosujemy się do wszystkich zalecanych procedur. Chciałam również kupić pleksi, aby oddzielić sprzedawcę przy ladzie od kupujących. Właśnie jestem w trakcie poszukiwania, ale jeszcze nie znalazłam – opowiada nam <strong>Marta Pacałowska, właścicielka sklepu Nasz Sklep Sadek zlokalizowanego we wsi Sadek</strong>. – Dzisiaj jest już spokój, nie ma większego ruchu w sklepie. Przychodzą do nas osoby starsze, które boją się jechać na zakupy do miasta. Pojawiają się nowi klienci, którzy wcześniej u nas nie kupowali. W naszym regionie brakuje drożdży. Klienci obkupili się w mąki i chcą piec, a nie mogą dostać drożdży. Prawdopodobnie producenci i hurtownicy wkrótce uzupełnią te braki, ale na dzień dzisiejszy nie ma. Pozostały asortyment jest dostępny.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-39883" src="http://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2020/03/piekarnia-2.jpg" alt="" width="2572" height="1669" srcset="https://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2020/03/piekarnia-2.jpg 2572w, https://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2020/03/piekarnia-2-1536x997.jpg 1536w, https://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2020/03/piekarnia-2-2048x1329.jpg 2048w" sizes="(max-width: 2572px) 100vw, 2572px" /></p>
<h6 style="text-align: center">Piekarnia &#8220;Miki-Mar&#8221; w Rakoniewicach</h6>
<p style="text-align: justify">Zdrowie i bezpieczeństwo handlowców oraz klientów to temat, który pojawia się niemal w każdej  naszej rozmowie z właścicielami niezależnych placówek handlowych. – Koronawirus w bardzo dużym stopniu wpłynął na funkcjonowanie handlu. Stosuję zasadę ograniczonego kontaktu zarówno z klientami, jak i dostawcami. Wszelkie kwestie zamawiania zaopatrzenia staram się załatwiać telefonicznie. Ponadto na drzwiach zawisł napis, że w sklepie w jednej chwili może znajdować się maksymalnie 2 klientów. Przy kasie zamontowana jest specjalna szyba, żeby oddzielić personel od kupujących. Ponadto sprzedawcy noszą rękawiczki – mówi <strong>Bogumiła Ciesiółka, właścicielka sklepu „Pod Lipą” w Lubaszu</strong>, która, jak wielu innych handlowców, skróciła czas pracy swojej placówki. – Ograniczyłam również godziny otwarcia sklepu, skracając czas z 21, na 18.  Największy ruch przypadał w czwartek, piątek i sobotę. Teraz sytuacja uspokoiła się i liczba klientów ustabilizowała się na stałym poziomie. Jest niewielki problem z dostępnością kaszy i ryżu, ale mam zapasy, więc na razie jestem spokojna – przyznaje pani Bogumiła.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-39885" src="http://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2020/03/Sklep-Pod-Lipą-Lubasz-2.jpg" alt="" width="2867" height="1732" srcset="https://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2020/03/Sklep-Pod-Lipą-Lubasz-2.jpg 2867w, https://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2020/03/Sklep-Pod-Lipą-Lubasz-2-1536x928.jpg 1536w, https://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2020/03/Sklep-Pod-Lipą-Lubasz-2-2048x1237.jpg 2048w" sizes="(max-width: 2867px) 100vw, 2867px" /></p>
<h6 style="text-align: center">Sklep &#8220;Pod Lipą&#8221; w Lubaszu (fot. Patryk Łusiewicz)</h6>
<p style="text-align: justify">Nie wszyscy handlowcy zachowują jednak tak duży spokój. – Nie jest prawdą, że w hurtowniach jest pełen asortyment, ponieważ akurat u nas nie ma, np. w hurtowni w Mińsku Mazowieckim. Brakuje mąki, drożdży, spirytusu, ryżu, takich produktów, które są akurat poszukiwane przez klientów. W ubiegłym tygodniu nie udało mi się kupić mięsa do sklepu. Nawet pojechałam na Praską Giełdę Spożywczą niedaleko Warszawy i też nie dostałam mięsa. W sklepie na razie mam jeszcze większość produktów, ale to już jest końcówka zapasów. Z informacji przekazywanych przez hurtownie wynika, że cały czas zamawiają brakujący asortyment, ale nie ma dostaw. Klienci przychodzą do sklepu, u nas zaopatruje się dużo robotników budowlanych, którzy wciąż pracują i robią podstawowe zakupy na bieżąco – utyskuje <strong>Marta Nejman, właścicielka sklepu spożywczo-przemysłowego we wsi Ostrów (gmina Celestynów). </strong>Pani Marta, tak jak nasi poprzedni rozmówcy, zadbała o to, aby robiący u niej zakupy klienci mogli czuć się bezpiecznie i komfortowo. <strong>– </strong>Ze względów bezpieczeństwa poszerzyliśmy ladę, przy wejściu informujemy, że tylko dwóch klientów może znajdować się wewnątrz sklepu, a pozostali powinni poczekać na zewnątrz. Postawiliśmy pojemnik z płynem dezynfekującym przy wejściu i zachęcamy, aby  każdy klient wchodząc do sklepu dezynfekował ręce – mówi na koniec nasza rozmówczyni.</p>
<p style="text-align: justify">Niektórzy handlowcy, np. ci, których placówki znajdują się w miejscowościach nastawionych na turystykę, niestety mocniej odczuli skutki koronawirusa. – W mieście są dwa szpitale sanatoryjne, w których na kwarantannie znajdowało się wcześniej około 500 osób. W piątek zadecydowano, że przebywające w nich osoby mają je opuścić, ponieważ planowane jest tam przeniesienie osób z podejrzeniem zarażenia koronawirusem. Wobec tego liczba potencjalnych klientów w dużej mierze się zmniejszyła – tłumaczy <strong>Anna Bejnarowicz, właścicielka sklepu „Jantar” w miejscowości Stegna nad morzem. </strong>Mimo to pani Anna stara się szukać pozytywów. – Sytuację ratuje fakt, że w miejscowości znajdują się apartamentowce, w których mieszkania mają osoby m.in. z Warszawy. Na okres trwania epidemii przeprowadzili się całymi rodzinami z dużych miast, właśnie do Stegny. Robią oni w moim sklepie codzienne zakupy. Zauważyłam również, że klienci z miejscowości, którzy dotychczas nie przychodzili na zakupy do mojego sklepu wybierając markety, obawiają się odwiedzać obiekty wielkopowierzchniowe i zaopatrują się u mnie. – dodaje. Pani Anna zwraca także uwagę na to, jak w sklepie zachowują się klienci. – Obsługa sklepu pracuje w rękawiczkach, a na wyposażeniu placówki znajduje się płyn antybakteryjny do dezynfekcji. Widać również zmianę w zachowaniu klientów, którzy utrzymują od siebie większą odległość – dodaje na koniec.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-39886" src="http://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2020/03/sklep-Haneczka-4.jpg" alt="" width="1187" height="890" /></p>
<h6 style="text-align: center">Sklep &#8220;Haneczka&#8221; w Międzychodzie (fot. Elżbieta Urbaniak)</h6>
<p style="text-align: justify">Wzrost świadomości klientów zauważa także<strong> Helena Adamiak, właścicielka sklepu rolno-spożywczego „Helena” w Sanoku</strong>. – Na drzwiach wejściowych jest informacja, ale ludzie sami zaglądają przez szybę, i jeśli widzą, że w sklepie jest już kilka osób, czekają na zewnątrz. W ogóle nie widzę starszych osób, to znak, że rodzina zaopatruje te osoby w żywność. W ogóle jestem pełna uznania, widać, że mieszkańcy Sanoka nie bagatelizują zagrożenia i zachowują się wzorowo – przyznaje. – Niestety obserwuję, że klientów do sklepu przychodzi zdecydowanie mniej, w ogóle miasto Sanok wygląda na opustoszałe. Dlatego postanowiłam skrócić godziny funkcjonowania placówki, wcześniej mieliśmy otwarte w godzinach 7.00-19.00, a teraz zamykamy już o 17.30. Zresztą ostatnie dni bywają różne, zdecydowanie słabszy jest początek tygodnia. Trochę boję się, że trzeba będzie opłacić ZUS, rachunki za prąd. Nawet jeśli płatności będą przesunięte w czasie, to i tak prędzej czy później zaległości trzeba będzie uregulować. Więc chyba lepiej teraz pasa przycisnąć i przetrwać – dodaje na koniec pani Helena.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-39887" src="http://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2020/03/Sklep-Helena-w-Sanoku_1-002.jpeg" alt="" width="1154" height="1215" /></p>
<h6 style="text-align: center">Sklep &#8220;Helena&#8221; przy ul. Jana Pawła II w Sanoku (fot. Helena Adamiak)</h6>
<p style="text-align: justify">Dlatego tym bardziej należy doceniać pracę handlowców, którzy mimo trudności wciąż dzielnie trwają na posterunku, aby ich klienci mogli zakupić wszystkie potrzebne im produkty. Niestety, zdarzają się również sytuacje kuriozalne, ale przy okazji również niebezpieczne. Jak informuje Polska Policja, wczoraj dwóch nietrzeźwych i agresywnych mężczyzn weszło do sklepu (jego dokładna lokalizacja nie została podana), gdzie grozili ekspedientce i mówili jej, że mają koronawirusa. Oby takie sytuacje były absolutnymi wyjątkami, a klienci w tych trudnych czasach zachowywali się wzorowo.</p>
<p><strong>Wspierajmy handlowców, lekarzy i pielęgniarki – oni nie zostają w domu!</strong></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/relacja-poradnika-handlowca-ze-sklepow-fmcg-w-polsce-20-03/">Relacja &#8220;Poradnika Handlowca&#8221; ze sklepów FMCG w Polsce (20.03)</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></content:encoded>
										</item>
		<item>
		<title>„Śledzimy to, co się dzieje i będziemy odpowiednio reagować”</title>
		<link>https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/sledzimy-to-co-sie-dzieje-i-bedziemy-odpowiednio-reagowac/</link>
				<pubDate>Fri, 20 Mar 2020 05:41:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Nikodem Pankowiak]]></dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false">http://poradnikhandlowca.com.pl/?post_type=articles&#038;p=39875</guid>
				<description><![CDATA[<p>Rozmowa z Longinem Lemańskim, właścicielem sklepu spożywczego w Rakoniewicach.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/sledzimy-to-co-sie-dzieje-i-bedziemy-odpowiednio-reagowac/">„Śledzimy to, co się dzieje i będziemy odpowiednio reagować”</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify">O łańcuchu dostaw, mniejszej liczbie klientów w ostatnich dniach w sklepie, ale także rządowej propozycji pomocy dla przedsiębiorców redakcja „Poradnika Handlowca” rozmawia z Longinem Lemańskim, właścicielem sklepu spożywczego w Rakoniewicach i wiceprezesem Powiatowego Zrzeszenia Handlu i Usług z siedzibą w Grodzisku Wlkp.</p>
<p style="text-align: justify"><strong>Jacek Ratajczak: Gdy zadzwoniłem do Pana dziś po raz pierwszy, akurat miał Pan przyjęcie towaru. Rozumiem, że sklep działa normalnie?</strong></p>
<p style="text-align: justify"><strong>Longin Lemański</strong>: Tak, właśnie dostarczono mi zamówione produkty z Orbico. Większość asortymentu zresztą mi dowożą, tylko po część udaję się do pobliskich hurtowni. Na razie nie widzę w tym zakresie żadnych zagrożeń. Choć ostatnio niektóre dostawy są trochę opóźnione, czekałem np. na papierosy.</p>
<p style="text-align: justify"><strong>A klienci dopisują?</strong></p>
<p style="text-align: justify">Rzadziej przychodzą, zakupy robią z reguły do południa, później praktycznie ruch zamiera. Oceniam spadki w ruchu klientów w tym tygodniu na 20-30%. Na szczęście na obrotach sklepu to się jeszcze nie odbija. Chociaż cała ta sytuacja w jakiś sposób jest męcząca. Najbardziej boję się o ciągłość dostaw. Przecież kierowcy, którzy dostarczają towar do sklepów, są narażeni na bezpośredni kontakt z wieloma osobami. Tu mogą być w przyszłości ograniczenia w pracujących w ten sposób hurtowniach.</p>
<p style="text-align: justify"><strong>Jak Pan jako przedsiębiorca ocenia proponowany przez rząd pakiet pomocowy w ramach tzw. „tarczy antykryzysowej”?</strong></p>
<p style="text-align: justify">Pakiet oceniam pozytywnie, jest dużo dobrych propozycji, tylko muszą one wejść w życie i być szybko realizowane. Trzeba patrzeć globalnie, będą branże, które bardziej odczują skutki epidemii, np. transport. Rykoszetem jednak odczujemy to wszyscy. Gdyby np. u mnie spadły obroty i zmniejszono godziny pracy, to praktycznie powinienem zwolnić 2 osoby z 4 pracujących. Na szczęście nie muszę płacić za czynsz, bo jestem u siebie. Na razie nie skracam godzin pracy, chociaż wszyscy wokół mnie już to uczynili. Sam się zastanawiam, czy jest sens dłużej pracować, jeśli w godzinach popołudniowych ruch w Rakoniewicach zamiera.</p>
<p style="text-align: justify"><strong>Jest Pan nie tylko handlowcem, ale także wiceprezesem Powiatowego Zrzeszenia Handlu i Usług z siedzibą w Grodzisku Wlkp. Co robicie jako organizacja w tym trudnym momencie?</strong></p>
<p style="text-align: justify">Informujemy na bieżąco członków Zrzeszenia o sytuacji, stawiamy na profilaktykę, mocno podkreślamy konieczność regularnej dezynfekcji w obiektach naszych członków, w których jest bezpośredni kontakt z klientami. Po prostu śledzimy to, co się dzieje i będziemy odpowiednio reagować.</p>
<p style="text-align: justify"><strong>Czy władze miasta Rakoniewice przewidują np. czasowe zwolnienie z opłat dla przedsiębiorców, którzy popadną w tarapaty?</strong></p>
<p style="text-align: justify">Większość kupców w Rakoniewicach, z tego co wiem, prowadzi działalność we własnych lokalach. Handlowcy zatem na razie działają bez przeszkód, zdecydowanie gorzej ma gastronomia, która w tej chwili praktycznie nie istnieje.</p>
<p style="text-align: justify"><strong>Czego Pan się najbardziej, poza oczywiście zarażeniem koronawirusem, obawia?</strong></p>
<p style="text-align: justify">Jesteśmy zaopatrzeni w środki odkażające. Moje pracownice co jakiś czas przemywają miejsca, z którymi klienci mieli kontakt. Na drzwiach mamy wywieszoną informację, aby w sklepie maksymalnie było dwóch klientów. Ale najważniejszy jest łańcuch dostaw do placówek handlowych. W moim przypadku, gdy nie będzie dostaw, to będę sam musiał jeździć po towar. To są koszty i stracone godziny, które mógłbym przeznaczyć na zarządzanie sklepem i sprzedaż. Zobaczymy, co będzie. Trzeba jednak sobie radzić. Myślę, że mam tę przewagę nad sieciowymi marketami, że ja mogę pojechać do hurtowni, a oni mogą mieć z tym problem. Stąd tam od czasu do czasu pojawiają się braki.</p>
<p style="text-align: justify"><img class="aligncenter size-full wp-image-39878" src="http://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2020/03/lemański-1-2.jpg" alt="" width="2557" height="1794" srcset="https://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2020/03/lemański-1-2.jpg 2557w, https://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2020/03/lemański-1-2-1536x1078.jpg 1536w, https://poradnikhandlowca.com.pl/wp-content/uploads/2020/03/lemański-1-2-2048x1437.jpg 2048w" sizes="(max-width: 2557px) 100vw, 2557px" /></p>
<h6 style="text-align: justify">Na zdjęciach: wnętrze sklepu spożywczego Longina Lemańskiego (fot. Longin Lemański)</h6>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/sledzimy-to-co-sie-dzieje-i-bedziemy-odpowiednio-reagowac/">„Śledzimy to, co się dzieje i będziemy odpowiednio reagować”</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></content:encoded>
										</item>
		<item>
		<title>Polski handel to sektor o „tysiącu twarzach”</title>
		<link>https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/polski-handel-to-sektor-o-tysiacu-twarzach/</link>
				<pubDate>Mon, 05 Nov 2018 06:51:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[mda]]></dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false">http://man.local/artykul/polski-handel-to-sektor-o-tysiacu-twarzach/</guid>
				<description><![CDATA[<p>Powstał w Polsce specyficzny (dlatego trudno porównywalny do innych rynków) model nowoczesnego handlu detalicznego. To sektor o „tysiącu twarzach” – są tu w znaczącej ilości samodzielne sklepy tradycyjne, kwitną różne systemy franczyzowe sklepów tradycyjnych, jest i nowoczesny convenience, wreszcie wisienka na torcie sklepów „nie-wielkopowierzchniowych”, czyli tzw. markety proximity. Do tego sieci dyskontowe (czy aby jeszcze dyskontowe?), supermarkety i budzące respekt swą ofertą hipermarkety.rn</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/polski-handel-to-sektor-o-tysiacu-twarzach/">Polski handel to sektor o „tysiącu twarzach”</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[<p class="rtejustify">Powstał w Polsce specyficzny (dlatego trudno porównywalny do innych rynków) model nowoczesnego handlu detalicznego. To sektor o „tysiącu twarzach” – są tu w znaczącej ilości samodzielne sklepy tradycyjne, kwitną różne systemy franczyzowe sklepów tradycyjnych, jest i nowoczesny convenience, wreszcie wisienka na torcie sklepów „nie-wielkopowierzchniowych”, czyli tzw. markety proximity. Do tego sieci dyskontowe (czy aby jeszcze dyskontowe?), supermarkety i budzące respekt swą ofertą hipermarkety.</p>
<p class="rtejustify">Jest to rynek skonsolidowany, choć skonsolidowany inaczej niż inne rynki Północnej i Zachodniej Europy. Jest on też zrównoważony na poziomie dobrze podzielonej roboty, czyli sfunkcjonalizowania się poszczególnych formatów. To zróżnicowanie i podział funkcjonalny daje potencjał rozwojowy, często wbrew tendencjom otoczenia międzynarodowego i meandrom regulacyjnym polityki wewnętrznej.</p>
<p class="rtejustify">Jest to rzeczywistość rozległa, różnorodna i piekielnie konkurencyjna. Gigantyczny generator zmian, które bynajmniej nie skończyły się. Postępować będzie konsolidacja rynku, która jednak nie zniweluje różnorodności formatowej sklepów. Nastąpią koncentracje, liczba graczy zmniejszy się, ale raczej nie należy przyjąć, że w dającej się opisać przyszłości na rynku zostanie tylko kilku operatorów. Na straży tego stoi zróżnicowanie formatów, które hamuje tempo ewentualnych przejęć, jako że niezmiernie trudno jest skutecznie zarządzać multiformatami. Ponadto nawet lokalne sieci i porozumienia partnerskie mają specyficznie lokalną pozycję rynkową, przypisaną do rodzajów dostaw i lokalizacji.</p>
<p class="rtejustify">Także zróżnicowanie form własności i podstawy prawnej dla współpracy sieciowej oraz rotacje wśród firm integrowanych przez hurt tworzą swego rodzaju gwarancje dla zróżnicowania i „zmoderowanego” tempa koncentracji rynku (a trafniej – rynków). Nie zapominajmy też, że dokona się swego rodzaju konsolidacja bazowa, która ostatecznie „zagoni” sklepy niezależne do różnorodnych integracji. Z jednej więc strony niemal domknie się „usieciowienie” sklepów niezależnych – „dołek” cyklu koniunkturalnego uwyraźni ten proces. Z drugiej nie będzie raczej kilkubrandowego uporządkowania rynku jak na Zachodzie, choć ta sama dekoniunktura przyspieszy procesy koncentracyjne i konsolidację systemów detalicznych. W Polsce jest i będzie inaczej niż u sąsiadów.</p>
<p class="rtejustify">To, co może już wkrótce wnieść istotne novum do rynku, to wysyp koncentracji pionowych, wychodzących poza sektor – handel w bojach konkurencyjnych o utrzymanie jakości i niskiej ceny przy „siadaniu” koniunktury i kreatywności regulacyjnej okresów wyborczych sięgnie po firmy produkcyjne. Moim zdaniem, sięgną po produkcję nie tylko giganci rynku (np. dyskonty i szukające formuły operacyjnej hipermarkety, prące ku wsparciu technologicznemu procesów zakupu i sprzedaży). Uczynią to również liczne systemy lokalne, kupujące średnich i mniejszych producentów wędlin, nabiału, słodyczy, pieczywa, przetworów warzywnych. Podobny proces uruchomią też producenci szukający gwarancji dystrybucji w fuzjach z sieciami lokalnymi. Dekoniunktura odsłoni nowe pomysły na fuzje i przejęcia konsolidujące firmy w „pionie”. Szczególną pozycję w procesie tym mogą zająć sieci hurtowe, od dawna uczestniczące w procesach konsolidujących handel detaliczny i walczące o jakość za dobrą cenę.</p>
<p class="rtejustify">Ogólniejszy opis procesu ewolucji sektora „zaklęty” jest w odpowiedzi na kluczowe pytania. Czy polski rynek jest rynkiem już w pełni ukształtowanym i nie grożą nam duże zmiany? Jak długo utrzyma się dotychczasowy jego charakter? Czy czekają nas jeszcze spektakularne przejęcia? Czy będą w nich uczestniczyć najwięksi gracze? Czy polskim rynkiem mogą się zainteresować duzi zagraniczni operatorzy detaliczni? Od lat mówi się np. o potencjalnym wejściu do Polski Walmartu.</p>
<p class="rtejustify">Na pierwsze i drugie pytanie w zasadzie tekst już odpowiada. Powiem krótko – rynek jest dojrzały, ale dojrzałość nie oznacza petryfikacji – różnorodność rynków składowych i wielopostaciowość wielu formatów na to nie pozwoli. Będziemy się rozwijać i tyle, a dekoniunktura obudzi nowe pomysły, głównie w obszarze powierzchni mniejszych –„od dyskontu w dół”. Tego chce konsument szukający bliskości i wygody, czemu sprzyja i sprzyjać będzie spłaszczenie cen w rosnącej konkurencji. Pytanie trzecie, o spektakularne przejęcia, jest tyleż oczywiste, co trudne w kategoriach rzetelności merytorycznej. Podejmę jednak ryzyko odpowiedzi – otóż dziś rynek kwitnie i jeśli ktoś nie popełnił rażącego błędu, np. w zakresie dyscypliny sieciowej w firmie franczyzowej, nie ma czego się obawiać.</p>
<p class="rtejustify">Dlatego też kryterium rozstrzygającym okaże się odporność na dekoniunkturę. Nie dotyczy to liderów rynku, gdyż czy dziś, czy później, to oni wskazywani są jako partnerzy ewentualnych fuzji, czy też beneficjenci przejęć. Nie widzę jednak, po „litewskim gambicie”, kandydatów do całościowego „sprzedania się” – w tym segmencie rynku i formacie handlowym, raczej nic takiego nie powinno się wydarzyć. To nie znaczy, że supermarket i market typu proximity nie będą kupować części firm, którym dekoniunktura „obnaży słabości”. Podobnie sieci dyskontowe, zbliżające się do granicy nasycenia mogą próbować dokupić lub dołączyć w formie integrującej umowy fragmenty sieci, którym gorzej się powiedzie. Tym bardziej, że dekoniunktura – która tuż-tuż – oznacza spadek cen w przejęciach. Zatem całościowych ruchów nie widzę, przejmowanie części systemów i nawet pojedynczych obiektów, jak najbardziej.</p>
<p class="rtejustify">Sprzyja i sprzyjać temu zapewne będzie zachęcająca do „powściągliwości koncentracyjnej” polityka UOKiK. Podobnie po zeszłorocznych przejęciach widzę sytuację w segmencie integracji franczyzowej – jakieś zwiększone rotacje, małe sieci lokalne – tak; spektakularne przejęcia – raczej nie. Z drugiej jednak strony najwięksi operatorzy tego rynku uciekają do przodu, budując skalę i różnorodność, by poprawić bilans i zdolności uzyskania finansowań, więc mogą wykreować popyt na takie transakcje.</p>
<p class="rtejustify">No i pytanie każdych wakacji – co tam z Walmartem? Z lektury wynika, że nie bardzo interesuje go nasza część świata, szuka szczęścia w e-biznesie, aktywizuje się w Azji i Ameryce, także w Wielkiej Brytanii. Gdyby więc chciał zaistnieć u nas, to dla swej skali nie znalazłby dziś okazji – potencjalny cel radzi sobie świetnie, by nie rzec najlepiej, „zabawa” więc we franczyzy, czy multiformaty to nie jest profil biznesowy tej firmy. Tym bardziej, że polityka sektorowa w Polsce raczej nie sprzyja takim mega- wejściom. Więc Walmart w Polsce – raczej nie teraz.</p>
<p class="rtejustify">Zamiast podsumowania warto podkreślić, że ewolucja polskiego detalu ma dwa filary: sieci franczyzowe (a z nimi ich integratorzy, hurtowi głównie) oraz superwydajne sieci dyskontowe. Oba filary (choć nie tylko one) sięgną po sprzedaż wielokanałową i po firmy produkcyjne, by konkurując móc kontrolować cały łańcuch pod względem ceny i jakości. Utrzymają się i wzrosną wielotysięczne konglomeraty handlowe, o własnym zapleczu logistycznym do obsługi swego zróżnicowanego detalu, zdolnego w konkurencji penetrować wszystkie niemal rodzaje rynków lokalnych. Rynek pozostanie zróżnicowany i wieloproduktowy i to będzie jego siła w rynku krajowym oraz podstawa do korzystnego konkurowania w eksporcie i imporcie żywności.</p>
<p class="rtejustify">Autor: Maria Andrzej Faliński, niezależny ekspert</p>
<p class="rtejustify">Foto: Pixabay</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl/artykuly/polski-handel-to-sektor-o-tysiacu-twarzach/">Polski handel to sektor o „tysiącu twarzach”</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poradnikhandlowca.com.pl">Poradnik Handlowca</a>.</p>
]]></content:encoded>
										</item>
	</channel>
</rss>
