Advertisement

Święta Wielkanocne

Śniadanie wielkanocne to jedna z ulubionych polskich tradycji. Po kilku dniach skrupulatnych przygotowań nareszcie możemy zasiąść do stołu z najbliższymi, zjeść smakołyki ze święconki, nasycić ciepłym żurkiem czy spróbować pysznych wędlin. W tym roku warto jednak zaskoczyć rodzinę i oprócz świątecznych klasyków podać coś równie smacznego i lekkiego. Inspiracjami na śniadanie w wiosennym stylu dzieli się Katarzyna Zadka – dietetyk, ekspert programu edukacyjnego „Żyj smacznie i zdrowo”.

Ze względu na panująca inflację, konsumenci w tym roku zapłacą więcej za koszyk wielkanocny niż rok temu. Wyniki badań firmy Sedlak & Sedlak wskazują, że w tym roku koszyk wielkanocny kosztować będzie ok. 82,89 zł 

Badania zrealizowane przez SW Research na zlecenie Tesco potwierdzają, że blisko połowa Polaków sama przygotowuje wielkanocne produkty niż kupuje ich gotowe odpowiedniki. 

58% Polaków przewiduje, że wydatki związane z Wielkanocą wzrosną średnio o 247 zł w porównaniu z wydatkami jakie robią na co dzień. Co czwarty Polak nie ma pewności czy wydatki na artykuły spożywcze i kosmetyki będą wyższe niż przy zakupach codziennych, czy zbliżone. Za to 18% badanych zakłada, że wydatki przedświąteczne nie będą wyższe w związku ze świętami.

Ok. 400 zł planuje przeznaczyć na tegoroczną Wielkanoc przeciętne polskie gospodarstwo domowe. Jest to taka sama kwota co w ubiegłym roku. Rodziny wielodzietne, które wspiera program 500+ przeznaczą na święta więcej, bo ok. 500 zł – Najwięcej na święta wielkanocne w tym roku wydadzą rodziny czteroosobowe, które deklarują, że będzie to kwota 511 zł – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Karolina Łuczak, kierownik ds. komunikacji w Provident Polska. 

Marka Goplana, z portfolio firmy Colian, przygotowała świąteczną ofertę słodyczy dla dzieci i dorosłych. Propozycję tworzą pralinki, cukierki oraz czekoladowe figurki.

Od pewnego czasu wśród handlowców słychać głosy, że handel w okresie Świąt Wielkanocnych, „to już nie to samo, co kiedyś”. Wielu handlowców, z nostalgią wspomina czasy, w których okres przedświąteczny był czasem wytężonej pracy, związanej ze zdobyciem, a następnie sprzedaniem zakupionych do sklepów produktów. Tak, to prawda. Choć ogarniający nas ze wszystkich stron konsumpcjonizm generalnie zwiększa możliwości sprzedaży, to z drugiej strony, same trendy sprzedaży spłaszcza.

X

Przeczytaj również