karp

W tym roku pogoda nie była łaskawa dla hodowców karpi. Podaż zmniejszyła się, a ryby są mniejsze niż przed rokiem. Spowodowało to wzrost cen i spadek opłacalności hodowli.

W ofercie hipermarketów i sklepów detalicznych karp pojawia się już na początku grudnia. Pomimo dużego popytu na ten produkt ceny karpia są wciąż atrakcyjne. 

Zaczynają się kontrole sklepów i supermarketów, w których sprzedawane są żywe ryby. Oceniany będzie sposób ich dostarczania, przetrzymywania oraz ogłuszania. - Będziemy zwracać uwagę na temperaturę wody, na częstotliwość jej wymiany, jej ilość oraz czy jest tam odpowiedni poziom tlenu - informuje Mariusz Stein z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Nowym Sączu. Inspektorzy sprawdzą też, czy karpie mają wymagane atesty i pochodzą ze sprawdzonego źródła. Ocenią również, czy odpowiednio przygotowane pomieszczenia na zapleczu do uśmiercania ryb. Chodzi o to, aby wszystko odbywało się w humanitarnych warunkach. Kontrole potrwają do Wigilii.

X

Przeczytaj również