GMO

Większość Polaków chce zakazu upraw roślin genetycznie modyfikowanych, a mając wybór, wybrałaby produkt pochodzący od zwierząt karmionych paszą bez GMO – wskazują badania, na które powołuje się resort rolnictwa. Od 1 stycznia zaczęły obowiązywać nowe zasady oznaczania takich produktów – „Bez GMO” w przypadku produktów roślinnych i „Bez stosowania GMO” w przypadku żywności pochodzenia odzwierzęcego.

Ustawa o znakowaniu produktów wytworzonych bez wykorzystania organizmów genetycznie zmodyfikowanych jako wolnych od tych organizmów reguluje zasady znakowania żywności i pasz jako wytworzonych bez GMO. Wprowadza także kary za fałszowanie informacji o żywności.

Rząd przyjął projekt ustawy o oznakowaniu produktów wytworzonych bez wykorzystania organizmów genetycznie zmodyfikowanych (GMO). Nowe regulacje mają znaleźć zastosowanie od 1 stycznia 2020 r.

Decyzją parlamentu wprowadzenie w kraju zakazu wykorzystywania pasz GMO w żywieniu zwierząt zostało przesunięte o kolejne dwa lata, co oznacza możliwość ich stosowania co najmniej do końca 2020 r. Decyzja ta wymuszona jest niskim poziomem samowystarczalności w produkcji pasz białkowych w kraju.

Rewolucja technologiczna odgrywa coraz większą rolę w produkcji. Firmy myślące przyszłościowo pracują nad rozwiązaniami pozwalającymi zastąpić surowce pochodzące z tradycyjnych gospodarstw rolno-hodowlanych i zakładów produkcyjnych składnikami i wyrobami gotowymi wytwarzanymi przy wykorzystaniu osiągnięć nauki i technologii. Czy uda im się przekonać konsumentów do zakupu takich produktów?

Producenci mleka rezygnują z pasz z GMO. Tendencja ta będzie się rozprzestrzeniać. Do grona producentów mleka, którzy nie stosują modyfikowanych genetycznie pasz dołączy firma Mlekpol. 

X