Jesteś tutaj

Porady

Po okresie zimnych dni przychodzi czas na wiosenną aurę, która budzi sklep do życia. Pierwsze oznaki pobudzenia to niewątpliwie okres świąteczny. Tuż zaraz następuje przygotowanie do weekendu majowego, od którego zazwyczaj zaczyna się sezon na sprzedaż napojów bezalkoholowych. Kategorii, która ma niewątpliwie znaczący udział zarówno w przychodach, jak i… ilości pracy.

W kalendarzu każdego sklepu znaleźć można dwa gorące okresy, kiedy właściciele muszą w szczególny sposób zadbać o ekspozycję towaru, wystrój oraz atmosferę. Mowa oczywiście o świętach Bożego Narodzenia oraz Wielkanocy. Okres świąteczny to idealna okazja dla osiedlowych sklepów na większe niż zazwyczaj przychody. Aby w pełni wykorzystać możliwości, które niesie ze sobą Wielkanoc, należy pamiętać o kilku kwestiach.

Wzmożony ruch w sklepach małoformatowych zaczyna się już 2‑3 tygodnie przed świętami, jednak wyraźny wzrost obrotów można zaobserwować dopiero w ostatnim tygodniu. Średnia wartość transakcji w sklepach osiedlowych, która wynosi zwykle nieco ponad 11 zł, tuż przed Wielkanocą rośnie do około 14 zł.

Od pewnego czasu wśród handlowców słychać głosy, że handel w okresie Świąt Wielkanocnych, „to już nie to samo, co kiedyś”. Wielu handlowców, z nostalgią wspomina czasy, w których okres przedświąteczny był czasem wytężonej pracy, związanej ze zdobyciem, a następnie sprzedaniem zakupionych do sklepów produktów. Tak, to prawda. Choć ogarniający nas ze wszystkich stron konsumpcjonizm generalnie zwiększa możliwości sprzedaży, to z drugiej strony, same trendy sprzedaży spłaszcza.

Strategia cenowa jest istotnym elementem każdej firmy. Bardziej niż inne elementy bezpośrednio wpływa na poziom generowanego zysku, pozycjonowanie, reputację firmy. Dla przeciętnego biznesu wzrost ceny zaledwie o 1% powoduje poprawę rentowności aż o ok. 12%. Skuteczna strategia cenowa jest najpotężniejszą dźwignią zysku w firmie. Jednak ta dźwignia działa w obie strony, redukcja ceny w postaci rabatów, bonusów oraz promocji niewłaściwie zarządzanych lub pozostawionych bez kontroli może mieć fatalny wpływ na rentowność firmy.

Podczas każdej wizyty w sklepie – małym czy dużym – konsumenci stają przed złożonymi wyborami. Który produkt wybrać? Dżem truskawkowy czy malinowy? Herbatę w żółtym opakowaniu czy w czerwonym? Produkt droższy czy tańszy? Dwa opakowania ciastek czekoladowych czy trzy, ponieważ właśnie trwa promocja?

Produkty nabiałowe należą do kategorii produktów świeżych, a co za tym idzie, są  produktami pierwszej potrzeby. Analizując sprzedaż paragonową można zauważyć, że w 6 na 8 koszyków, znajdzie się przynajmniej jeden z takich produktów jak:  Mleko, śmietana, kefir lub  maślanka, masło, mix lub margaryna, jogurt, deser, ser twarogowy oraz ser topiony lub żółty. Oznacza to, że po tę grupę produktów klienci przychodzą nie tylko specjalnie, ale przede wszystkim często i powtarzalnie. Dlatego, zdecydowanie warto poświęcić czas, na zajęcie się tą kategorią

Celem kontroli skarbowej jest przede wszystkim ochrona interesów i praw majątkowych Skarbu Państwa oraz zapewnienie skuteczności wykonywania zobowiązań podatkowych i innych należności stanowiących dochód budżetu państwa – czyli upraszczając – weryfikacja poprawności naliczania i odprowadzania podatków.

Jeżeli o kwestię ubioru personelu do pracy nie zatroszczy się sam właściciel sklepu, może się okazać, że ucierpią na tym zarówno standardy higieniczne, jak i wizerunek placówki. Sprzedawca nie ma obowiązku korzystania z odzieży ochronnej, jeżeli nie wymaga tego od niego pracodawca, nie musi też orientować się, jaki fason, kolor i typ ubioru będą najbardziej odpowiednie na danym stanowisku.

„Alkohol to produkt kupowany często, masowo i systematycznie”. Jest to jedna z definicji, którą usłyszeliśmy od znajomego detalisty. Biorąc pod uwagę badania rynkowe, które jednoznacznie wskazują, że w sklepach małoformatowych alkohol odpowiada ilościowo za 30% transakcji, a wartościowo za 26% obrotu trudno się z tą prostą definicją nie zgodzić. Inaczej sprawa wygląda w sklepach o dużym formacie, gdzie alkoholu sprzedaje się o 50% mniej. Małe sklepy w tym przypadku rządzą w rynku!

Strony

X