Jesteś tutaj

Sytuacja polskich producentów żywności

Krajowy Rejestr Długów, przy współpracy z Instytutem Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywieniowej, wydał raport zatytułowany „Co gryzie producentów żywności, czyli sytuacja finansowa w branży spożywczej”.

Jak podaje GUS – w polskim przemyśle rolno-spożywczym działa kilkanaście tysięcy firm, których roczne obroty oscylują wokół 200 mld zł. Zdaniem dr Iwony Szczepaniak z Instytutu Ekonomiki, Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej – Państwowego Instytutu Badawczego, wartość produkcji globalnej wytworzonej w przemyśle spożywczym stanowi ponad 6 proc. wartości produkcji globalnej w gospodarce narodowej. Blisko 1/3 tej produkcji znajduje nabywców za granicą. To czyni z przemysłu spożywczego jeden z najważniejszych działów polskiej gospodarki i pozycjonuje go wśród najbardziej liczących się producentów żywności na arenie międzynarodowej.

Każdego miesiąca ogłasza swoją niewypłacalność kilku producentów żywności w Polsce. Ta grupa przedsiębiorców, zaraz za dostawcami materiałów budowlanych, należy do najbardziej niewypłacalnych. Według danych Krajowego Rejestru Długów, producenci żywności mają dziś do spłacenia ponad 375 mld zł zaległości.

Przyczyn takiego stanu rzeczy jest wiele. Wśród nich można wymienić chociażby widoczne nierówności między ogromnymi a małymi firmami – duże przedsiębiorstwa sukcesywnie wypierają mniejszych producentów, przejmując kolejne zakłady i konsolidując branżę. Inny problem to zatory płatnicze spowodowane przez nierzetelnych kontrahentów. Dość silną grupę dłużników stanowią w tym przypadku przedstawiciele handlu, w tym sieci handlowych.

Przemysł rolno-spożywczy charakteryzuje jeszcze jedna istotna cecha. Jak żaden inny, uzależniony jest od czynników środowiskowych i klimatycznych, czyli takich, nad którymi człowiek nie ma kontroli. Nieurodzaj i klęski żywiołowe w każdej chwili mogą zachwiać nawet najbardziej precyzyjnymi szacunkami. Dlatego często zdarza się, że nieoczekiwane zmiany pogodowe, jak susza, powódź czy przymrozki, są dla producentów przyczyną upadłości.

W Krajowym Rejestrze Długów widnieje ponad 7000 producentów żywności, których całkowite zadłużenie wynosi już 375,4 mln zł. Znaczna część tego długu – 96,5 mln zł – powstała wobec instytucji finansowych: banków, firm leasingowych, faktorów i towarzystw ubezpieczeniowych. Widać, że sporym problemem dla producentów żywności jest obsługa zaciągniętych pożyczek czy to na inwestycje, czy na obsługę bieżącej działalności.

Producenci artykułów spożywczych mają łączny dług o wartości ponad 350 mld zł. Problem zaległości w największym stopniu dotyka branży mięsnej. To właśnie przedsiębiorcy zajmujący się produkcją i przetwarzaniem wyrobów z mięsa odpowiadają za jedną czwartą całego zadłużenia – 94,8 mln zł. Dalej w kolejności znajdują się producenci wyrobów piekarskich i mącznych (74,7 mln zł) oraz producenci owoców i warzyw (56,3 mln zł). Najniższe zadłużenie notują firmy z sektorów: rybnego i mleczarskiego.

Nieco lepiej radzą sobie producenci napojów, których łączne zadłużenie wynosi 25 mld zł. Największe problemy w tym sektorze mają producenci napojów bezalkoholowych i wód mineralnych (8,6 mln zł długu), najmniejsze – przedsiębiorstwa zajmujące się produkcją alkoholi niskoprocentowych (2,9 mln zł).

Foto: Pixabay

Kategoria: 

Podobne artykuły

Produkcja mięsa drobiowego w 2018 r. wzrośnie o 5%, natomiast eksport o 12% – prognozują analitycy Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w raporcie branżowym.

Konsumenci nigdy nie byli tak świadomi i wymagający. Oczekują, że producenci wyeliminują z żywności wszelkie niekorzystne składniki bez uszczerbku dla jej walorów smakowych. Szukają pełnych informacji o produkcie włącznie z danymi o miejscu jego wytworzenia, pozyskiwaniu składników czy procesach produkcyjnych. Przykładają wagę do tego, czy na pewno produkcja odbywa się z poszanowaniem zasad etyki. Chętnie także przyglądają się propozycjom, które są dopasowane do ich stylu życia, pracy, indywidualnej diety czy nawet nastroju.

X

Przeczytaj również