Jesteś tutaj

Chleb będzie droższy – nie tylko przez suszę

Chleb drożeje od kilku tygodni i nic nie wskazuje na zmianę tego trendu. Ze względu na suszę wzrosła cena mąki, ale piekarze skarżą się również na podwyżki cen prądu, paliw oraz wynagrodzeń dla pracowników. Eksperci prognozują wzrost cen o około 8% w stosunku rocznym.

Według obliczeń GUS chleb zdrożał o 4,5% rok do roku. Dyrektor Instytutu Polskiego Pieczywa, Grzegorz Nowakowski prognozuje, że do końca roku cena wzrośnie o 7-8%.

Jednym z powodów takiego stanu rzeczy okazuje się susza w Polsce, na Ukrainie oraz w Rosji. Tylko w Polsce spowodowała ona starty szacowane na około 5 mld zł. Spadek zbiorów w Europie spowodował wzrost cen mąki chlebowej do 800 zł za tonę, co jest najwyższą wartością od lipca 2015 r. Eksperci prognozują, że jeśli cena wzrośnie do 900 zł, chleb zdrożeje o 20%. W cenie chleba mąka to ok 30-40% kosztów. Pozostałe koszty, jak energia elektryczna, paliwo oraz robocizna również poszły w górę.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Foto: Pixabay

Kategoria: 

Podobne artykuły

Zdaniem ekspertów w najbliższym czasie chleb zdrożeje. Klienci zapłacą za niego o 7-8 proc. więcej niż przed rokiem. Takiej sytuacji winne są drożejące paliwa, prognozowane niższe zbiory zbóż oraz problemy kadrowe piekarni.

Ze względu na suszę oraz ASF żywność może znacząco podrożeć. Związkowcy rolni twierdzą, że bochenek chleba może kosztować 8-10 zł, a mięso zdrożeje o około 30-40%. Resort rolnictwa studzi emocje twierdząc, że wnioski będzie można wyciągnąć dopiero po oszacowaniu strat przez specjalne komisje.

X